Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Redaktor: Jacek Janik

Sztuczna inteligencja wspomaga kontrole ZUS

123RF

Od początku 2021 do połowy 2024 r. pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzili prawie 87 tys. kontroli. Ich efekty finansowe to niemal 1,5 mld zł. Z raportu wynika, że skuteczność kontroli jest coraz większa, także za sprawą wykorzystania AI.

Z raportu, do którego dotarł „Dziennik Gazeta Prawna” wynika, że zdecydowaną większość stanowiły kontrole planowe. Ich liczba w ostatnich dwóch latach była podobna – po ok. 27 tys., natomiast wyraźnie wzrosła skuteczność. W 2022 r. suma wykrytych nieprawidłowości wyniosła 357,2 mln zł, przy średniej kwocie 12,8 tys. zł na jednego przedsiębiorcę, podczas gdy rok później było to odpowiednio 489 mln i 18,3 tys. W I półroczu br. wyniki już są większe niż za cały 2022 r. – 364,7 mln zł i 25,1 tys. zł.

Agnieszka Kiełbowicz-Dziwulska, wicedyrektor ZUS ds. Nadzoru Kontroli, podkreśla, że obecnie realizuje się zaledwie jedną trzecią kontroli, które przeprowadzano np. w 2018 r. Po wejściu w życie pakietu ustaw zwanych Konstytucją biznesu decyzję o skontrolowaniu przedsiębiorcy musi poprzedzić szeroka analiza danych.

Rosnącą skuteczność rozmówczyni „DGP” tłumaczy większym doświadczeniem i lepszą analizą pozwalającą wykrywać nowe metody omijania opłacania składek. Wskazuje, że przeciętnie nie mija nawet pół roku, aby ZUS wiedział o nowym sposobie oszustwa.

– W tym roku po raz pierwszy wykorzystaliśmy sztuczną inteligencję, która wspomogła nas w wytypowaniu przedsiębiorców do kontroli. Jednak muszę podkreślić, że ostateczną decyzję w tym zakresie podjął i zawsze podejmuje człowiek – zapewnia.

Agnieszce Kiełbowicz-Dziwulskiej trudno wskazać najczęściej popełniane oszustwa. Mówi jednak o pewnych tendencjach. Jedna z nich wiąże się z zatrudnianiem w Polsce obcokrajowców. Innym przykładem oszustwa jest tzw. praca na rzecz własnego pracodawcy. Polega na tym, że pracownik jest zatrudniony w firmie X na podstawie umowy o pracę i zarabia 5 tys. zł brutto. Popołudniami natomiast pracuje w firmie Y i zarabia 2 tys. zł brutto. W obu wykonuje jednak te same obowiązki w tym samym miejscu pracy, a X i Y są spółkami córkami jednego podmiotu. Różnica jest taka, że od umowy o pracę pracodawca płaci wszystkie składki, a od cywilnoprawnej – tylko zdrowotną.

Do prac rządowych trafiła nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Ma ona zreformować system orzecznictwa w ZUS, który – zdaniem autorów noweli – jest nieprzejrzysty i nieprzystający do obecnych czasów.

Menedzer Zdrowia twitter

Źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
Działy: Aktualności w Prawo Aktualności
Tagi: ZUS Zakład Ubezpieczeń Społecznych Agnieszka Kiełbowicz-Dziwulska kontrola zwolnień lekarskich składka zdrowotna