Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Redaktor: Monika Stelmach

Wiemy, dlaczego coraz więcej osób ma alergię na pyłki – wyniki polskich badań

123RF
Zmiany klimatyczne w połączeniu z pyłem zawieszonym powodują, że ten sezon alergii jest jeszcze intensywniejszy. – Wiedzieliśmy już od dawna, że pyłki działają coraz agresywniej, ale niedawno odkryliśmy mechanizm, dlaczego tak się dzieje – powiedziała prof. Ewa Czarnobilska, której zespół opublikował wyniki badań na ten temat.
W krakowskim Zakładzie Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum prowadzono badania pyłków brzozy. W warunkach laboratoryjnych szczegółowo analizowano ich skład i tym samym właściwości alergenne.

Jak podają naukowcy, zbierano pyłek brzozy z terenów o dużym zanieczyszczeniu, m.in. w Krakowie, przy głównych traktach komunikacyjnych oraz z obszarów o mniejszym zanieczyszczeniu, np. w Niepołomicach. Następnie porównywano skład białek tych pyłków (odpowiedzialnych za reakcję alergiczną).

– Okazało się, że pyłek z krakowskich drzew zawierał więcej alergenów w porównaniu z rosnącymi w czystszym środowisku. Obserwujemy, że obecnie pacjenci uczuleni na pyłek brzozy, którzy mieszkają w miastach, mają nie tylko objawy alergicznego nieżytu nosa i zapalenia spojówek, ale również astmę sezonową. Z drugiej strony osoby, które nigdy wcześniej nie miały alergii, teraz w wieku dorosłym zgłaszają się do lekarza, najczęściej z ciężkim zapaleniem spojówek, a my potwierdzamy u nich uczulenie na brzozę – powiedziała prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Zakładu Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

Profesor zwróciła uwagę, że aktualnie pyłki są bardzo agresywne, ponieważ z jednej strony mają w sobie więcej alergenów, a dodatkowo transportują na swojej powierzchni pył zawieszony. Co więcej, jak zauważają naukowcy, zmiany klimatyczne mogą wydłużać sezony pyłkowe, szczególnie drzew, np. brzozy czy olchy. Wyższe temperatury powietrza powodują wcześniejsze pylenie.

– Z roku na rok, na wiosnę trafia do mnie coraz więcej pacjentów z objawami łzawiących i piekących oczu, często z uporczywym świądem, nasilonym katarem, a nawet dusznościami wskazującymi na astmę – opisywała alergolog.

Lekarze radzą pacjentom z objawami wiosennej, coraz silniejszej alergii, odczulanie, które powinni rozpocząć jeszcze jesienią – przed sezonem pylenia.

Źródło:
Beata Kołodziej/PAP
Działy: Aktualności w Pulmonologia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: Ewa Czarnobilska alergia astma pyłki pył zawieszony