Specjalizacje, Kategorie, Działy
123RF

ACR 2022 – hydroksychlorochina wymaga większego dawkowania

Wyślij:
Udostępnij:
Źródło: Medscape
Redaktor: Iwona Konarska |Data: 18.11.2022
 
 
Farmakoterapia przypomina oś, na której końcach widnieją z jednej strony toksyczność, a z drugiej skuteczność. Ustalenie położenia, które przynosi pacjentowi najwięcej korzyści i najmniej strat, jest trudne, co potwierdza doniesienie z zakończonego niedawno tegorocznego kongresu American College of Rheumatology.
Jednym z podstawowych leków w leczeniu tocznia rumieniowatego układowego jest hydroksychlorochina, która zwiększa przeżywalność i zmniejsza częstość zaostrzeń choroby. Dotychczasowe rekomendacje wskazywały na stosowanie niskich dawek leku (w 2011 roku na 6,5 mg/kg masy ciała, o 5 lat późniejsze rekomendacje – już na 5 mg/kg) w celu uniknięcia retinopatii i utraty wzroku. Przedstawione na ACR 2022 dowody pokazują, że takie postępowanie niekoniecznie jest korzystne dla chorych.

Badacze z Massachusetts General Hospital pod przewodnictwem prof. Jacquelyn Nestor dokonali analizy danych 2971 pacjentów stosujących hydroksychlorochinę, którzy w latach 2011–2021 byli hospitalizowani i których głównym rozpoznaniem był toczeń rumieniowaty układowy.

Obliczono, że niskie dawki leku według dawki zależnej od masy ciała (poniżej vs powyżej 5 mg/kg/dobę) oraz dawki niezwiązanej z masą ciała (poniżej 400 vs 400 mg/d) były związane ze znacznie zwiększoną liczbą hospitalizacji z powodu zaostrzeń choroby (AOR odpowiednio 4,41 i 3,48).

Co istotne w dalszych rozważaniach, średni wiek hospitalizowanej grupy wynosił 36 lat, a 92 proc. pacjentów stanowiły kobiety.

Prof. Nestor słusznie zauważyła, że rozwój retinopatii związanej ze stosowaniem hydroksychlorochiny trwa zwykle od 10 do 20 lat. Obniżanie dawek leku powoduje utracenie krótkoterminowych korzyści, co prowadzi do większej liczby zaostrzeń i szybszego uszkodzenia narządów.

Autorzy wskazują na możliwość zapotrzebowania na wyższe dawki na początku choroby, a mniejszych na jej późniejszym etapie. Patrząc na powyższe dane dotyczące populacji, której dotykały zaostrzenia, możliwe, że wyższe dawki są konieczne u osób aktywnych.

Dawkowanie ograniczone przez efekty uboczne – z pewnością zarówno reumatolodzy, jak i okuliści zyskują ponownie temat do dyskusji.

Opracowanie: lek. Damian Matusiak
 
Patronat naukowy portalu
prof. dr hab. Piotr Wiland – kierownik Katedry i Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

Redaktorzy prowadzący:
dr n. med. Marta Madej - Katedra i Klinika Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
dr n. med. Ewa Morgiel - Katedra i Klinika Reumatologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
 
facebook linkedin twitter
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.