Biegliśmy dla transplantacji

Udostępnij:
22. Bieg po Nowe Życie już za nami. 13 maja na starcie w Wiśle po raz pierwszy stanęły nie trzy-, lecz czteroosobowe sztafety. To dzięki temu, że zaprosiliśmy do udziału młodzież ze szkół województwa śląskiego – mówi Arkadiusz Pilarz – dyrektor wydarzenia. W biegu wziął udział również przedstawiciel wydawnictwa Termedia.
Patronem Liceum Ogólnokształcące w Gilowicach niedaleko Pszczyny jest profesor Zbigniew Religa. To jedna z 17 szkół województwa śląskiego, których uczniowie wzięli udział w 22. Biegu po Nowe Życie. Do Wisły przyjechał ze swoimi uczniami Grzegorz Cudek, nauczyciel wychowania fizycznego. – Nasza szkoła angażuje się w różne prozdrowotne inicjatywy, dlatego od 2015 roku naszym patronem jest profesor Zbigniew Religa. To świetny pomysł, by zaprosić uczniów do dołączenia do sztafet. Młodzież jest coraz bardziej świadoma, także jeśli chodzi o tematykę przeszczepienia narządów, uczniowie naszej szkoły odwiedzają w ramach projektów inne placówki, więc ten przekaz będzie trafiał dalej – mówi.

Na starcie 22. Biegu po Nowe Życie stanęli także uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Tychach. Przyjechali do Wisły z Beatą Ostaś-Rupą, nauczycielką WF. – W naszej szkole są klasy o profilu prozdrowotnym, angażujemy się w takie wydarzenia, organizujemy w szkole np. spotkania z lekarzami. Tutaj atmosfera jest wspaniała, dla uczniów zwłaszcza cenne jest spotkanie z osobami po transplantacji narządów – opowiada wuefistka.

Patryk Szatkowski, przewodniczący samorządu uczniowskiego w tyskiej szkole, mówi, że Bieg po Nowe Życie bardzo mu się podoba – to inicjatywa, w której udział bierze wielu ciekawych ludzi. „Mamy w sobie niejedno życie” – dziś ta myśl dała mi do zrozumienia, że transplantologia nie jest byle jakim zabiegiem. Jest to szansa na podarowanie innej osobie drugiego życia – napisał na swoim profilu na Facebooku po zakończeniu Biegu.

Prof. dr hab. n. med. Sławomir Nazarewski, specjalista chirurgii ogólnej, chirurgii naczyniowej, transplantologii klinicznej oraz angiologii z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, był jednym z ponad 50 przedstawicieli medycyny uczestniczących w Biegu. Wspomina, że brał udział w projekcie promującym transplantologię, w ramach którego odwiedzane były szkoły. Uczestnictwo w wydarzeniu, podczas którego uczniowie mogą poznać znane osoby, ale przede wszystkim mają kontakt z osobami po transplantacjach narządów, to coś więcej – uważa. – Sam jestem na Biegu po raz siódmy. W zeszłym roku los tak sprawił, że w mojej sztafecie była osoba, której przeszczepiłem nerkę 30 lat temu. To pokazuje, że to, co robię, ma sens – dodaje lekarz.

Prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, wykonuje transplantacje płuc. 22. Bieg po Nowe Życie był pierwszym, w którym wziął udział. Jestem zachwycony tą ideą, grupa zaangażowanych ludzi stworzyła coś naprawdę niesamowitego. Myślę, że to jest właśnie ta droga, jaką powinniśmy iść, by przekonywać ludzi do dawstwa narządów – twierdzi.

Tradycyjnie w przededniu wydarzenia odbyła się Gala Polskiej Transplantologii „Drugie Życie”. Uhonorowaliśmy tych, którzy zasłużyli się dla polskiej transplantologii, w kategorii „Rok w polskiej transplantacji” przyznaliśmy nagrody dla wszystkich ośrodków przeszczepiających płuca. W 2022 r. wykonano aż 93 transplantacje tego narządu, to rekord. Oprócz Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie nagrody odebrali także przedstawiciele Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, gdzie przeszczepiono rekordowe w skali jednego ośrodka 50 płuc, Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie oraz Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Nagrodę specjalną w tej kategorii odebrał kardiochirurg Igor Gumienny ze Lwowa, który jako pierwszy w Ukrainie, w 2021 roku, przeszczepił płuca.

Transplantologia to dziedzina medycyny wymagająca oddania się pracy i pacjentom. Prof. dr hab. n. med. Robert Król, kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. Andrzeja Mielęckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, musiał już w piątek wyjechać z Wisły, bo znalazł się dawca dla jednego z pacjentów placówki.

Bohaterami Biegu po Nowe Życie są osoby po transplantacjach. Z kijami do nordic walking maszerowały w Wiśle osoby z przeszczepionymi sercami, nerkami, wątrobami, trzustkami, płucami. Podczas piątkowej gali tradycyjnie przyznaliśmy nagrodę w kategorii „Aktywni po transplantacji”. Odebrał ją Karol Prętnicki, poznaniak, współwłaściciel wydawnictwa, który od ponad 20 lat żyje z przeszczepionym sercem. Zabieg odbył się w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Karol miał wtedy 43 lata. – Nie miałem żadnych obciążeń genetycznych, zupełnie przypadkowo, podczas RTG klatki piersiowej okazało się, że mam bardzo duże serce – mężczyzna wspomina początki choroby. Nie zmarnował podarowanej szansy, żyje pełnią życia, pracuje, podróżuje, spełnia marzenia i angażuje się w propagowanie idei dawstwa narządów. Oczywiście, Karola nie mogło zabraknąć nie tylko na gali, ale też na starcie 22. Biegu po Nowe Życie.

Bardzo ważnymi gośćmi Biegu byli bliscy Szymona, 18-letniego ucznia Liceum Ogólnokształcącego nr X im. Stefanii Sempołowskiej we Wrocławiu. W zeszłym roku chłopiec nagle umarł, w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu od Szymona pobrano sześć narządów, rogówki, skórę, kości, ścięgna. Uratował życie kilku ciężko chorych osób, a jego tkanki mogą poprawić komfort życia kolejnych ludzi. Jego mama, pani Agnieszka, zaangażowała się w działania na rzecz promocji transplantologii. Razem z Mateuszem Rakowskim, koordynatorem transplantacyjnym z wrocławskiego USK, odwiedzili szkołę, w której uczył się 18-latek, spotkali się z jego koleżankami i kolegami, opowiadali o przeszczepieniu narządów.

– Warto to robić, zwiększać świadomość ludzi – mówi pani Agnieszka w rozmowie na łamach portalu transplantologia.info. Dodaje, że wie o tym, że czasem osoby, którym przeszczepiono narządy od zmarłych, czują się źle ze świadomością, że ktoś umarł, a one żyją, mają poczucie winy. Nie należy tak myśleć. Jest nam bardzo ciężko, ale świadomość, że „część” Szymona nadal żyje w innych osobach, dodaje otuchy – zaznacza.

Oczywiście, na starcie kolejnej edycji Biegu po Nowe Życie nie mogło zabraknąć znanych osób ze świata filmu, muzyki, sportu, teatru, mediów. Piosenkarka Halina Mlynkova była z nami 13 maja po raz pierwszy. – Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tego wydarzenia, aż ściska mnie ze wzruszenia za gardło. Tutaj widać, że lekarze potrafią zdziałać cuda – zauważa piosenkarka.

Aktor Bartosz Obuchowicz to stały uczestnik Biegu. – Poznałem tu wielu wspaniałych ludzi, czasem po przeszczepieniu, czasem po przeszczepieniu więcej niż jednego narządu. Każda z tych historii jest bardzo poruszająca – twierdzi aktor.

W 22. Biegu po Nowe Życie wzięło udział 90 sztafet, czyli już nie 270, lecz 360 uczestników. Choć miejsca nie były najważniejsze, tradycyjnie mierzono czas. Ten najlepszy uzyskała sztafeta Radia Eska z Katarzyną Węsierską, Markiem Wykrotą, który żyje z przeszczepioną wątrobą, Joanną Trybańską i Eweliną Łopatką z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Milówce.
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.