eISSN: 2084-9885
ISSN: 1896-6764
Neuropsychiatria i Neuropsychologia/Neuropsychiatry and Neuropsychology
Bieżący numer Archiwum Artykuły zaakceptowane O czasopiśmie Rada naukowa Bazy indeksacyjne Prenumerata Kontakt Zasady publikacji prac
Panel Redakcyjny
Zgłaszanie i recenzowanie prac online
SCImago Journal & Country Rank
3-4/2009
vol. 4
 
Poleć ten artykuł:
Udostępnij:
streszczenie artykułu:

Artykuł specjalny
Niebezpieczne uzależnienie. Dlaczego biologicznie nie przystajemy do bogactw nowoczesnej Ameryki?

Peter C. Whybrow

Neuropsychiatria i Neuropsychologia 2009; 4, 3-4: 111-115
Data publikacji online: 2009/12/09
Pełna treść artykułu Pobierz cytowanie
 
W ciągu ostatniego ćwierćwiecza traktowaliśmy „wolny” rynek raczej jako ideologię niż naturalny produkt rozwoju społeczeństwa. Fascynacja tą ideologią i fałszywą obietnicą natychmiastowego bogactwa doprowadziły do tego, że wartości wyznawane przez imigrantów w Ameryce - oszczędność, rozwaga i wspólnota społeczna, które tradycyjnie stanowiły podwaliny „American Dream” - zostały pokonane przez wszechogarniające skupienie na własnej korzyści. Dla naukowców zajmujących się neurobiologią zachowania nie jest niespodzianką, że motywacją działania człowieka jest ciekawość i poszukiwanie przyjemności. Jednak „przeładowanie” mózgowego układu nagrody przez nadmierną stymulację lekami, nowymi doświadczeniami lub niczym nieograniczoną możliwością wyboru wyzwala pragnienie i nienasycone pożądanie. Utratę pragnień nazywamy anhedonią lub depresją i uważamy za chorobę. Gdy móz-
gowe układy nagrody są przeładowane i brak jest mechanizmów hamujących, pragnienie może przekształcić się w pożądanie, które wymyka się spod racjonalnej kontroli.

Adam Smith - osiemnastowieczny szkocki filozof uważany za patrona kapitalizmu - uważał, że instynktowne skupienie na własnych potrzebach może stanowić narzędzie samoregulacji gospodarki. Dzisiaj koncepcja wyrażona przez metaforę Adama Smitha o „niewidzialnej ręce” rynku została pokonana przez nieustający i pochłaniający merkantylizm.

W okresie do 1985 r. amerykańscy konsumenci oszczędzili średnio ok. 9% dochodów, natomiast w 2005 r. oszczędności spadły do zera, jako że kredyty hipoteczne, zadłużenie kart kredytowych i inne długi wzrosły do wartości 127% dochodów. Ameryka przeistoczyła się z banku światowego w społeczeństwo dłużników. Doświadczyliśmy brutalnego przebudzenia, gdy narodowy system finansowy znalazł się na krawędzi bankructwa. Dzisiaj, gdy rzeczywistość stanowi wyzwanie dla ideologii leseferyzmu obowiązującej w ostatnich dekadach, mamy możliwość uzyskania nowej samoświadomości oraz okiełznania pragnień prowadzących do uzależnienia i chęci uzyskiwania natychmiastowej nagrody. Umożliwiłoby to stworzenie sprawiedliwego i trwałego społeczeństwa rynkowego, w którym technologia i zysk stanowiłyby środki do osiągnięcia dobrego życia, a nie byłyby same owym „dobrym życiem”.

For the past quarter century we have worshiped the “free” market as an ideology rather than a natural product of human social evolution. Under the spell of this ideology and the false promise of instant riches, the America’s immigrant values of thrift, prudence and community concern - traditionally the foundation of the American Dream - have been hijacked by an all-consuming self-interest.

That the human animal is a curiosity-driven pleasure seeker easily seduced is of no surprise to the behavioral neuroscientist. “Overloading” the brain’s ancient reward circuits with excessive stimulation - through drugs, novel experience, or unlimited choice - will trigger craving and insatiable desire. When desire is lost we call it anhedonia - or depression - and consider it an illness. But when the brain’s reward circuits are overloaded or unconstrained, then desire can turn to craving and to an addictive greed that co-opts executive analysis and commonsense.

Adam Smith - the eighteenth century Scottish philosopher and capitalism’s patron saint - believed that “self-love” (instinctual self-interest) within the give and take of a market framework would create a self-regulating economic order. Today the tethers that gave us Adam Smith’s enduring metaphor of an “invisible hand” balancing market behavior, have been weakened by an intrusive mercantilism that never sleeps.

Before 1985 American consumers saved on average about 9% of their disposable income but by 2005 the comparable savings rate was zero as mortgage, credit card and other consumer debt rose to 127% of disposable income. America had transformed itself from the world’s bank to a debtor nation. With the nation’s financial system at the brink of disaster we found ourselves rudely awake.

Now with reality challenging the laissez faire ideology of recent decades we have the opportunity to take stock with a renewed self-awareness, to curb our addictive striving and to reach beyond immediate reward to craft a vigorous, equitable and sustainable market society - one where technology and profit serve as instruments in achieving the good life and are not confused with the good life itself.
słowa kluczowe:

rynki, gospodarka, konsumpcjonizm, uzależnienie, szlak dopaminergiczny, migracja

© 2024 Termedia Sp. z o.o.
Developed by Bentus.