Łuszczyca jest chorobą ogólnoustrojową, a nie tylko schorzeniem skóry
– Łuszczyca wiąże się nie tylko ze zmianami skórnymi, ale też m.in. z otyłością, cukrzycą i większym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Może również poprzedzać łuszczycowe zapalenie stawów – powiedział prof. Przemysław Kotyla, reumatolog ze szpitala w Sosnowcu.
Choć łuszczyca objawia się przede wszystkim zmianami skórnymi, jej skutki mogą obejmować wiele układów organizmu. Choroba wiąże się m.in. z zaburzeniami metabolicznymi i może zwiększać ryzyko innych schorzeń.
– Łuszczyca jest przewlekłą chorobą zapalną, która wiąże się również z otyłością, cukrzycą, zaburzeniami lipidowymi i wzrostem ryzyka sercowo-naczyniowego. Jest to rzeczywiście choroba ogólnoustrojowa – podkreślił kierownik Klinicznego Oddziału Reumatologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.
Jak wyjaśnił, łuszczyca skóry może być zapowiedzią łuszczycowego zapalenia stawów. Dlatego istotne jest wczesne rozpoznanie tej choroby. Polska uczestniczy w programie Hipokrates, którego celem jest wykrywanie jej na wczesnym etapie.
Profesor zwrócił uwagę, że widoczne zmiany skórne wpływają nie tylko na zdrowie fizyczne, ale również na samopoczucie i funkcjonowanie społeczne chorych. Pacjenci wciąż spotykają się ze stereotypami, według których choroby skóry wynikają z zaniedbań higienicznych lub są zakaźne.
– Tymczasem są to choroby zapalne. Choroba skóry w bardzo wyraźny sposób obniża komfort życia pacjenta i wpływa na jego postrzeganie samego siebie – zaznaczył.
Według prof. Kotyli leki biologiczne znacząco zmieniły możliwości leczenia chorób reumatologicznych. Oddziałują na określone elementy układu odpornościowego, których nieprawidłowa aktywność prowadzi do przewlekłego stanu zapalnego.
Początkowo stosowano je przede wszystkim u pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby, np. reumatoidalnego zapalenia stawów. Obecnie można je wdrażać wcześniej, zanim dojdzie do nieodwracalnych uszkodzeń stawów. Rozszerza się też grupa chorych, którzy mogą skorzystać z takiego leczenia.
– Nie czekamy na to, aż choroba się rozwinie i spowoduje nieodwracalne zniszczenia. Ingerujemy wcześniej i przez to chronimy pacjenta przed wystąpieniem zmian strukturalnych – powiedział ekspert.
Celem terapii jest uzyskanie remisji lub niskiej aktywności choroby. Ograniczenie przewlekłego stanu zapalnego może także zmniejszać ryzyko innych schorzeń, m.in. chorób układu krążenia i osteoporozy.
Jak dodał lekarz, jeśli pacjent nie odpowiada na jeden preparat, można zastosować inny. Dostępność terapii zwiększa również wprowadzanie leków biopodobnych, tańszych od oryginalnych.
Zdaniem prof. Kotyli przyszłość reumatologii wiąże się z dalszym rozwojem terapii ukierunkowanych na mechanizmy odpowiedzialne za nieprawidłową odpowiedź immunologiczną.
Międzynarodowy Dzień Łuszczycy obchodzony jest 29 października. Ma na celu zwiększanie świadomości społecznej na temat choroby. W Polsce łuszczyca może dotyczyć nawet miliona osób.
