Nożownik zaatakował w aptece. Ranne farmaceutki
123RF
Trzy farmaceutki zostały zaatakowane ostrym narzędziem w jednej z aptek w Krakowie. 24-letni agresor przyszedł do placówki z raną ręki, w pewnym momencie stał się agresywny i zaatakował kobietę udzielającą mu pomocy. Dwie pozostałe ruszyły jej na ratunek.
Do zdarzenia doszło w piątek 30 października około godz. 8.15. Jak wynika z informacji przekazanych Interii przez mł. asp. Jakuba Mirochnę, 24-letni obywatel Polski pojawił się w aptece z raną ręki.
Jedna z pracujących tam farmaceutek zauważyła obrażenie i postanowiła udzielić mu pomocy. – Podczas zaopatrywania tej rany mężczyzna dostał wzmożonej agresji – przekazał policjant.
W pewnym momencie mężczyzna przyłożył jednej z kobiet nóż do szyi. Pozostałe pracownice podjęły próbę obezwładnienia napastnika, doznając przy tym obrażeń. Farmaceutkom udało się ostatecznie zamknąć go w pomieszczeniu apteki, po czym wezwały policję.
Przybyły patrol obezwładnił agresywnego mężczyznę, a następnie go zatrzymał.
– Łącznie trzy panie farmaceutki zostały zranione nożem. Na szczęście obrażenia, które odniosły, nie są poważne – przekazał mł. asp. Jakub Mirochna. Wszystkie trzy kobiety w wieku 35, 39 i 56 lat zostały przewiezione do pobliskiego szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej.
24-latek również wymagał pomocy medycznej ze względu na ranę ręki. Po jej opatrzeniu został przewieziony do szpitala.
– Obecnie trwają tam czynności wyjaśniające i ustalane są dokładne okoliczności zdarzenia – dodał mł. asp. Jakub Mirochna.
Atak na farmaceutki skomentował na platfomie X farmaceuta Marcin Repelewicz.
– W obliczu tragicznych wydarzeń w Krakowie kieruję w imieniu dolnośląskich farmaceutów wyrazy wsparcia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla poszkodowanych farmaceutek. Jesteśmy z Wami! – napisał.
– Nie może być nigdy zgody dla agresji, zwłaszcza wymierzonej w osoby codziennie niosące pomoc chorym i potrzebującym. Farmaceuci w aptece mają status funkcjonariusza publicznego, dlatego wierzę, że Prokuratura Regionalna w Krakowie podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu ukarania sprawcy tego haniebnego ataku – podkreślił Repelewicz.
Przeczytaj także: „Atak w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej. Ranny medyk” i „Trzy miesiące aresztu za agresję na kozienickim SOR-ze”.
