Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Bogusz Soiński
Źródło: PAP

Wygrany proces sądowy Bayera

123RF

Firma Bayer wygrała przed sądem w St. Louis w stanie Missouri proces wytoczony przez trzy kobiety, które twierdziły, że stosowany przez nie środek chwastobójczy Roundup przyczynił się do rozwoju choroby nowotworowej.

Jak podkreśla Reuters, werdykt jest testem dla dalszych perspektyw pozwów przeciwko producentowi Roundupu po korzystnym dla Bayera czerwcowym wyroku Sądu Najwyższego USA, który ograniczył zakres roszczeń związanych z ostrzeżeniami zamieszczanymi na etykietach herbicydów.

Ława przysięgłych w St. Louis jednogłośnie orzekła na korzyść spółki Monsanto, należącej do Bayera, w pierwszej sprawie rozpatrywanej po tym orzeczeniu. Koncern od przejęcia Monsanto w 2018 roku zmaga się z kosztownymi sporami dotyczącymi Roundupu, które pochłonęły miliardy dolarów i wpłynęły kurs jego akcji. Koncern oczekuje też na rozstrzygnięcie w sprawie proponowanej ugody o wartości 7,25 mld dol. 

Bill Dodero, główny radca prawny Bayera w USA odpowiedzialny za spory sądowe, ocenił, że wyrok pokazuje, jak trudne może być obecnie wygrywanie podobnych spraw przez powodów. Według niego orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie Durnell stwarza istotne przeszkody zarówno w wykazywaniu zasadności roszczeń, jak i przedstawianiu dowodów niezbędnych do ich udowodnienia.

Theresa Aretino, Cynthia Fernandez i Betty Larkin pozwały Monsanto w 2020 roku w St. Louis. Twierdziły, że regularnie stosowały Roundup, a następnie zachorowały na chłoniaka nieziarniczego. Ich pełnomocnicy argumentowali, że preparat był wadliwie zaprojektowany, stwarzał nieuzasadnione ryzyko dla użytkowników, a firma dopuściła się zaniedbań, wprowadzając go do sprzedaży. Fernandez zmarła przed rozpoczęciem procesu. Trzech kobiet nie objęto proponowaną przez Bayer ugodą.

Koncern odrzuca zarzuty, wskazując, że wieloletnie badania wykazały bezpieczeństwo glifosatu, substancji czynnej Roundupu, i brak dowodów na jego rakotwórczość. Bayer mierzy się wciąż z mniej więcej 65 tys. pozwów w sądach federalnych i stanowych.

Przed tegorocznym wyrokiem Sądu Najwyższego większość pozwów opierała się na twierdzeniu, że etykieta Roundupu nie ostrzegała przed ryzykiem nowotworu. W czerwcu sąd uznał, że prawo federalne wymaga stosowania etykiet zatwierdzonych przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska (EPA). Nie żąda ona takiego ostrzeżenia.

EPA oceniła wcześniej, że glifosat prawdopodobnie nie jest rakotwórczy, lecz prowadzi ponowną analizę jego bezpieczeństwa. Natomiast Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała w 2015 r., że substancja jest „prawdopodobnie rakotwórcza” dla ludzi. Bayer kwestionuje tę ocenę, twierdząc, że opiera się na błędnej metodologii.

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: nowotwór środek chwastobójczy środek rakotwórczy werdykt Bayer Roundup USA Missouri