Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
adPartner
Patronat naukowy
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Wstrząs po odstawieniu leków na cukrzycę?

123RF

Leki nowej generacji na cukrzycę, tzw. analogi GLP-1, znacząco zmniejszają ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Jednak po ich odstawieniu dochodzi w organizmie do „wstrząsu metabolicznego”, a ryzyko sercowo-naczyniowe powraca do punktu wyjścia – wykazały najnowsze badania.

Według „BMJ Medicine” ryzyko zaczyna się zwiększać już sześć miesięcy po odstawieniu analogów GLP-1, a po upływie półtora roku jest takie samo jak przed wprowadzeniem tego typu leku. Badaniami objęto ponad 333 tys. pacjentów z cukrzycą typu 2. Nie uwzględniono w nich tych osób, które podobne leki stosują w leczeniu choroby otyłościowej.

Szkodliwy dla serca „wstrząs metaboliczny”

Jak zaznaczają autorzy badania, odstawienie analogów GLP-1 przez diabetyków wywołuje w ich organizmie „wstrząs metaboliczny” (metabolic whiplash, dosłownie – bicz metaboliczny). Objawia się on różnego rodzaju współwystępującymi zaburzenia metabolicznymi, na przykład wahaniami poziomu glukozy we krwi, zwiększającymi ryzyko chorób układu krążenia, w tym zawału serca i udaru mózgu.

Jeden z autorów badania dr Ziyad Al-Aly, epidemiolog z Washington University School of Medicine w St. Louis, zwraca uwagę, że ryzyko sercowo-naczyniowe rośnie dwukrotnie szybciej po odstawieniu leku – w porównaniu z tempem, w jakim spadało po jego wprowadzeniu. Przykładowo, jeśli pacjent zażywał jeden z analogów GLP-1 przez trzy lata, to po zaprzestaniu jego stosowania ryzyko to powracało do punktu wyjścia już po upływie półtora roku.

W badaniach 132 tys. pacjentów z cukrzycą zażywało jeden z kilku analogów GLP-1, stosowanych w iniekcjach, takich jak semaglutyd, tirzepatyd, liraglutyd oraz eksenatyd. Z kolei 201 tys. diabetyków otrzymywało pochodne sulfonylomocznika, starsze doustne leki hipoglikemizujące, obniżające poziom cukru we krwi.

Działanie analogów GLP-1 na serce

Z dotychczasowych badań wynika, że analogi GLP-1 najbardziej obniżają ryzyko sercowo-naczyniowe co najmniej po trzech latach stosowania. Zagrożenie zawałem serca, udarem mózgu oraz przedwczesnym zgonem zmniejsza się wtedy o 18 proc. (w porównaniu z pacjentami zażywającymi pochodne sulfonylomocznika). Po odstawieniu analogu GLP-1 po sześciu miesiącach ryzyko sercowo-naczyniowe wrasta o 4 proc., po roku o 14 proc., a po dwóch latach o 22 proc.

Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób leki te zmniejszają ryzyko sercowo-naczyniowe. Obniżają one poziom cukru we krwi, co już ma korzystny wpływ na serce, ale przy okazji zmniejszają też masę ciała pacjenta, co również obniża ryzyko zawału i udaru. Analogi GLP-1 mogą jednak bezpośrednio korzystnie wpływać na serce, gdyż zawiera ono receptory, na które leki te działają.

– Oznacza to, że działanie tych leków na serce jest zależne od odchudzania, jak i od niego niezależne – twierdzi w wypowiedzi dla stacji CNN prof. Melanie Jay z Langone’s Comprehensive Program on Obesity w Nowym Jorku.

Specjalistka zaznacza jednak, iż nie chodzi o to, że stan pacjenta bardziej pogarsza się po odstawieniu leku  niż wtedy, gdyby w ogóle go nie stosował. To błędne myślenie. – Stan chorego pogarsza się dlatego, że przestał on stosować lek – stwierdza. 

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
PAP
Działy: Aktualności w Diabetologia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: cukrzyca analogi GLP-1 GLP-1 ryzyko sercowe zawał serca udar mózgu glukoza leki nowej generacji badania