Wysokie spożycie mięsa podwaja ryzyko nawrotu WZJG
Udzielenie rzetelnej, opartej na faktach odpowiedzi na powracające pytanie „co mogę jeść?” stanowi dla gastroenterologa nie lada wyzwanie w prowadzeniu pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit (NChZJ).
Przez lata zalecenia dietetyczne w tej grupie chorych opierały się częściej na anegdotycznych obserwacjach niż na twardych dowodach EBM. Tę lukę w wiedzy wypełnia brytyjskie badanie PREdiCCt – największa dotychczasowa prospektywna analiza kohortowa, która zamiast na retrospektywnych ankietach, oparła się na rygorystycznym monitorowaniu ponad 2600 pacjentów pozostających w remisji przez średnio 4 lata. Badacze postawili sobie za cel weryfikację, czy codzienne wybory żywieniowe pacjentów mają realny wpływ na ryzyko ponownego zaostrzenia.
Wyniki badania przynoszą zaskakujące, a zarazem klinicznie istotne obserwacje zwłaszcza w kontekście wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (WZJG). Choć najsilniejszym predyktorem nawrotu pozostaje – co jest zgodne z dotychczasową wiedzą – podwyższony poziom kalprotektyny w kale, to analiza dietetyczna wyłoniła konkretny, niezależny czynnik ryzyka. Wykazano, że wysokie całkowite spożycie mięsa wiąże się u pacjentów z WZJG z niemal dwukrotnym wzrostem ryzyka wystąpienia obiektywnego zaostrzenia choroby (HR 1,95), definiowanego nie tylko subiektywnym pogorszeniem samopoczucia, ale potwierdzonego wzrostem miana markerów zapalnych lub koniecznością eskalacji leczenia. Co intrygujące i stojące w sprzeczności z wieloma popularnymi trendami, badanie nie wykazało spójnego, istotnego statystycznie związku między ryzykiem nawrotu a spożyciem żywności ultraprzetworzonej, błonnika czy wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.
Odkrycie to ma duże znaczenie dla praktyki klinicznej, gdyż przesuwa ocenę spożycia mięsa z kategorii ogólnych porad o zdrowym stylu życia do rangi konkretnego, modyfikowalnego czynnika ryzyka.
