Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Epidemia nie istnieje, a szczepionki zawierają chipy

Źródło: Kampania „Zaszczep się wiedzą"
Redaktor: Monika Stelmach |Data: 30.07.2020
 
 
Fake newsy o zdrowiu i szczepieniach stanowią realne zagrożenie, ponieważ osoby, które w nie wierzą, nie zachowują środków ostrożności związanych z epidemią i deklarują odmowę szczepień. Akcja informacyjno-edukacyjna „Zaszczep się Wiedzą" ma pomóc odnaleźć się w chaosie informacyjnym.
Najpopularniejsze teorie spiskowe związane z pandemią COVID-19 przedstawiono w unijnym raporcie „East Stratcom Task Force". Według autorów tego dokumentu najbardziej rozpowszechnioną fałszywą informacją są plany przymusowych szczepień przeciwko COVID-19 szczepionkami zawierającymi chipy, dzięki którym ma być możliwe kontrolowanie ludzi. Na drugim miejscu plasuje się Bill Gates, planujący przejąć kontrolę nad światem, również za pomocą obowiązkowych szczepień. Bardzo popularne są także doniesienia o tym, że koronawirus „uciekł” z amerykańskiego laboratorium lub że pandemia nie istnieje.

Infodemia nabrała na sile do takiego stopnia, że w walkę z nią zaangażowała się Światowa Organizacja Zdrowia. W marcu WHO rozpoczęło współpracę z największymi firmami dostarczającymi informacji internautom, w tym m.in. Facebookiem czy Google. Pojawiły się rekomendacje komunikacyjne dla służb, zakładające monitoring social-mediów i reagowanie na fałszywe wiadomości. Ruszają także kolejne akcje mające na celu zatrzymać napływ fabrykowanych informacji i zwiększyć czujność użytkowników portali społecznościowych. Mimo podejmowanych działań ogromną popularnością cieszą się m.in. filmiki tworzone przez rzekomych lekarzy lub naukowców, którzy przekonują o szkodliwości szczepień lub prawdziwości teorii spiskowych.

Zjawisko fake newsów w trakcie pandemii zdecydowanie przybrało na sile. Już cztery lata temu post-prawda została słowem roku 2016 według słownika oksfordzkiego. Dziś są to najczęściej sensacyjne doniesienia dotyczące pandemii COVID-19. Jednak jeszcze niedawno jednym z głównym tematów szkodliwych fake newsów były szczepionki.

Szczepienia – ofiara własnego sukcesu i dezinformacji
O niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą zaufanie fałszywym informacjom, dowodzi rosnąca liczba zachorowań m.in. na odrę. W 2019 roku odnotowano 1492 przypadki tej choroby – aż 4 krotnie więcej niż w poprzednim roku.3 Liczba odmów szczepień rośnie, tak samo jak ilość fałszywych informacji krążących w sieci. Często można usłyszeć np. że „odra to tylko choroba wieku dziecięcego” – tymczasem w latach 2000-2015 dzięki szczepieniom przeciw niej uratowano aż 20 milionów ludzi. 4

– Szczepionki padły ofiarą własnego skutecznego działania: dzięki nim wyeliminowano bądź znacznie ograniczono groźne choroby, więc ludzie, nie widząc ich wokół, nie doceniają znaczenia szczepień - stwierdziła w rozmowie z portalem www.zaszczepsiewiedza.pl doktor Ewa Augustynowicz z Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.

Jedną z chorób, które już nie występują w Polsce, jest polio - dzięki obowiązkowym szczepieniom od 1984 roku nie zdiagnozowano w naszym kraju ani jednego przypadku. Może wydawać się, że zagrożenie na zawsze minęło, jednak choroba ta wciąż zbiera śmiertelne żniwo w Afryce. Niger dopiero w grudniu 2019 r. poinformował razem z Kenią i Mozambikiem o zakończeniu epidemii polio, która trwała aż przez 24 miesiące. W krajach, gdzie tragiczne skutki chorób wciąż są codziennością, zaufanie do szczepień jest znacznie wyższe.

W sieci o zdrowiu – tylko rzetelne źródła
– Medycyna zawsze powinna opierać się na dowodach naukowych, faktach i badaniach, a nie osobistych opiniach czy emocjach. Właśnie dlatego szukając informacji o zdrowiu, zwracajmy szczególną uwagę na źródła materiałów. Czujność powinny wzbudzać portale, które publikują treści o sensacyjnym wydźwięku, nie podpisują autorów lub nakłaniają do określonych, zbiorowych reakcji. Zawsze sprawdźmy też eksperta, który wypowiada się w danym artykule – zdarza się, że autorytety przedstawione w fałszywych wiadomościach również są całkowicie fikcyjne lub nie mają nic wspólnego z określoną dziedziną medycyny czy nauki. Miarodajne źródła informacji zazwyczaj są certyfikowane przez instytucje publiczne, Ministerstwo Zdrowia lub autorytety medyczne – radzą twórcy kampanii „Zaszczep się wiedzą".

Przeczytaj także: „Prof. Tomasz Grodzicki: Ochrona zdrowia została upolityczniona”, „Rektorzy zaapelowali do polityków o rozważne wypowiedzi na temat epidemii”,„Polacy sceptyczni wobec szczepionki na koronawirusa”.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
facebook linkedin twitter
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe