Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos

CZP boją się, że nowe zasady finansowania pogorszą dostęp do opieki psychiatrycznej

123RF

Odejście od dotychczasowego, ryczałtowego modelu finansowania centrów zdrowia psychicznego (CZP) może odbić się negatywnie na ich finansach i na dostępie do opieki psychiatrycznej. Obawy dotyczą głównie jednostek funkcjonujących w mniejszych miejscowościach.

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka podczas II Kongresu Szpitali Psychiatrycznych zapowiedziała, że szczegóły rozporządzenia ws. nowych zasad finansowania CZP znane będą pod koniec września. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wciąż ustala wartość przeliczników jakościowych.

Od 2027 r. ryczałt ma być jednym ze składników finansowania, pokrywającym utrzymanie infrastruktury i koszty stałe. Drugi element, funkcjonalny, zależeć będzie od liczby i rodzaju świadczeń, a trzeci, jakościowy, uwzględni np. czas oczekiwania pacjenta na wizytę czy szybki dostęp do punktów zgłoszeniowo-koordynacyjnych dla osób w kryzysie psychicznym.

Zarządzający CZP na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” podkreślają, że każdy dodatkowy tydzień wyczekiwania na szczegóły nowych rozwiązań to dla nich powód do niepokoju.

– Nowe zasady finansowania mają obowiązywać od stycznia 2027 r., czyli za nieco ponad trzy miesiące, a my wciąż nie znamy bazowej kwoty ryczałtu i wskaźników jakościowych, przez które możemy ją przemnożyć. Nie wiemy też, które z niemal 900 uwag zgłoszonych do projektu zostały uwzględnione przez resort – mówi dr Izabela Ciuńczyk, szefowa CZP w Koszalinie i prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Centrów Zdrowia Psychicznego (OSCZP).

Szefowa OSCZP wyjaśnia, że w toku konsultacji najwięcej uwag odnosiło się do finansowania CZP. – Wynik niektórych placówek, pokrywających zaledwie 1 proc. populacji na swoim terenie, może budzić niepokój. Ale CZP w dużej metropolii działa inaczej niż w Polsce powiatowej. W dużych miastach jest znacznie większa świadomość zaburzeń psychicznych i otwartość na korzystanie z pomocy, łatwiej jest też samemu dotrzeć do CZP – wyjaśnia.

Dodaje, że w wielu miejscach w Polsce to zespół terapeutyczny musi dotrzeć do pacjenta, a nie odwrotnie. – Wiem to z autopsji, ponieważ właśnie inwestycja w 10 samochodów służbowych, którymi codziennie w teren wyjeżdżają zespoły terapeutyczne, pozwoliła naszemu centrum uzyskać wynik 6 proc. pokrycia populacji – wyjaśnia Izabela Ciuńczyk. Jej zdaniem odejście od dotychczasowego, ryczałtowego modelu finansowania centrów może pogorszyć dostęp do opieki psychiatrycznej w Polsce powiatowej.

Przeczytaj także: „Odeszli z rady – poszło o CZP”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Lekarz specjalista Aktualności
Tagi: centrum zdrowia psychicznego CZP Katarzyna Kęcka Izabela Ciuńczyk
    • Polecamy