Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
123RF

Choroba Alzheimera i hipoteza dwóch uderzeń

Źródło: Medscape
Redaktor: Iwona Konarska |Data: 08.07.2021
 
 
Przegląd badań epidemiologicznych na ludziach i zwierzętach wykazał, że długotrwały stres i czynniki genetyczne mogą działać poprzez oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA), a więc szlak w mózgu, który pośredniczy w odpowiedziach na stres, przyczyniając się do rozwoju choroby Alzheimera.
Naukowcy przedstawili również mechanizm wyjaśniający, w jaki sposób czynniki genetyczne mogą wpływać na reaktywność osi HPA i prowadzić do stanu zapalnego, który jest podstawowym elementem neurodegeneracji. Wyniki zostały opublikowane w „Biological Reviews”.

– Przewlekły stres może wpływać na sposób funkcjonowania komórek odpornościowych w mózgu i zwiększać stan zapalny. Warianty genetyczne w ramach tej odpowiedzi na stres mogą dodatkowo wpływać na funkcje komórek odpornościowych – mówi autorka przeglądu Ayeisha Milligan Armstrong z Curtin Health Innovation Research Institute w Perth. Badania wykazały, że długotrwały stres we wczesnym i średnim wieku jest coraz częściej związany z pogorszeniem funkcji poznawczych i neurodegeneracją.

Stres aktywuje oś HPA, która z kolei reguluje poziom kortyzolu, hormonu stresu. Podwyższony poziom kortyzolu jest często obserwowany u pacjentów z chorobą Alzheimera – na przykład hipokamp (część mózgu zaangażowana w przetwarzanie i tworzenie wspomnień) jest szczególnie wrażliwy na działanie glikokortykoidów.

Badacze tłumaczą, że poszczególne osoby różnią się pod względem wrażliwości na stres i reakcji na glikokortykoidy. Uważa się, że przynajmniej częściowo odpowiedzialne za to są czynniki środowiskowe, takie jak stres, a także czynniki genetyczne. Zmiany genetyczne mogą wpływać na zachowanie układu odpornościowego mózgu, prowadząc do dysfunkcyjnej odpowiedzi. W mózgu prowadzi to do chronicznego zakłócenia prawidłowych procesów mózgowych, zwiększając ryzyko późniejszej neurodegeneracji i ostatecznie demencji. Naukowcy zasugerowali, że te zmiany mogą pobudzać komórki odpornościowe mózgu, mikroglej, do wywołania stanu zapalnego w mózgu. Zwykle mikroglej bierze udział w monitorowaniu tkanki mózgowej i reagowaniu na uszkodzenia i infekcje, aby utrzymać mózg w zdrowiu. Jednak w stanie zapalnym mikroglej zamiast tego przyczynia się do powstawania bardziej neurotoksycznego środowiska.
Aby połączyć rolę przewlekłego stresu i zapalenia mózgu w chorobie Alzheimera, naukowcy wysunęli hipotezę dwóch uderzeń: narażenie na stres we wczesnym lub średnim okresie życia pobudza mikroglej do wejścia w stan zapalny w odpowiedzi na bodziec wtórny w późniejszym życiu.

W tej sytuacji należy zwrócić uwagę na modyfikowalne czynniki ryzyka, takie jak zły sen i dieta. Chociaż radzenie sobie ze stresem jest ważne, nie oznacza to, że u każdego, kto doświadczył przewlekłego stresu, rozwinie się choroba Alzheimera. Przewlekły stres może zmienić oś HPA, ale niekoniecznie u wszystkich tak się stanie. Musi nastąpić kaskada zdarzeń. Ludzie powinni zawsze starać się ograniczać skutki stresu w takim stopniu, w jakim mogą. Stres może prowadzić do wielu negatywnych skutków zdrowotnych, nie tylko do choroby Alzheimera – przypominają naukowcy.

Planowane są dalsze badania mechanizmów molekularnych odpowiedzialnych za rolę stresu w chorobie Alzheimera oraz sposobu, w jaki warianty genetyczne wpływają na neurodegenerację. Ostatecznie zrozumienie, w jaki sposób stres i genetyka przyczyniają się do choroby Alzheimera, może doprowadzić do identyfikacji możliwych celów terapeutycznych.
 
facebook linkedin twitter
© 2021 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe