Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Mastektomia endoskopowa czy klasyczna?

Narodowy Instytut Leków

W Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie przeprowadzono pierwszą w historii ośrodka endoskopowo wspomaganą mastektomię oszczędzającą kompleks brodawka–otoczka z jednoczasową rekonstrukcją piersi. Zabieg ten wpisuje się w rozwój technik małoinwazyjnych w leczeniu raka piersi i stanowi kolejny etap poszerzania oferty terapeutycznej Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej NIO. 

Skala działalności Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej NIO od lat pozostaje duża i systematycznie sie zwiększa. W 2025 roku wykonano 1421 operacji pierwotnych raków piersi, co potwierdza utrzymujący się trend wzrostowy obserwowany również w latach poprzednich. Znaczną część tych zabiegów stanowią operacje oszczędzające pierś, a wśród pacjentek wymagających amputacji coraz większy odsetek kwalifikuje się do rekonstrukcji jednoczasowej. Spośród 482 mastektomii wykonanych w klinice 201 zakończyło się natychmiastową rekonstrukcją z użyciem protezy lub ekspandera.

Endoskopia w chirurgii piersi

Obok klasycznych metod chirurgii raka piersi nowym, rozwijającym się kierunkiem są techniki małoinwazyjne, w tym endoskopowo wspomagana mastektomia oszczędzająca brodawkę z natychmiastową rekonstrukcją, stosowana u starannie kwalifikowanych pacjentek. Taki właśnie zabieg wykonano w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie.

– Zabieg polegał na endoskopowo wspomaganej mastektomii oszczędzającej brodawkę sutkową z jednoczesną rekonstrukcją piersi z użyciem implantu. Cała procedura została przeprowadzona z jednego nacięcia, co ma znaczenie zarówno techniczne, jak i estetyczne. W tym samym czasie wykonano także procedurę węzła wartowniczego w celu oceny rozległości choroby – wyjaśnia prof. Zbigniew Nowecki, kierujący w NIO Kliniką Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej.

– Była to pierwsza tego typu operacja w klinice, a obecnie trwają prace nad wprowadzeniem tej metody do stałej praktyki klinicznej u pacjentek spełniających określone wymagania – dodaje.

Operację wykonał zespół w składzie: dr n. med. Aleksander Grous, lek. Marta Piwowarska oraz lek. Łukasz Kalinowski. Kwalifikacja do tego rodzaju procedury różni się od kwalifikacji do klasycznego zabiegu chirurgicznego, a pacjentki do operacji endoskopowych kwalifikował dr n. med. Aleksander Grous.

– Kwalifikacja do endoskopowej mastektomii z natychmiastową rekonstrukcją wymaga spełnienia ściśle określonych warunków onkologicznych oraz anatomiczno-technicznych. Zabieg przeznaczony jest dla pacjentek z wczesnym rakiem piersi, bez klinicznych cech naciekania skóry lub kompleksu brodawka–otoczka oraz bez cech raka zapalnego – wyjaśnia chirurg.

Obok wymienionych warunków konieczna jest także precyzyjna diagnostyka obrazowa potwierdzająca możliwość bezpiecznego oszczędzenia brodawki.

– Z punktu widzenia budowy anatomicznej najczęściej rekomendowane są piersi małe lub średnie, z niewielką ptozą, choć literatura opisuje również próby wykonywania takich zabiegów u pacjentek z większym biustem – uzupełnia dr Grous.

Istotne znaczenie mają także czynniki wpływające na gojenie, takie jak aktywny nikotynizm, otyłość, źle kontrolowana cukrzyca, choroby naczyniowe czy wcześniejsze blizny w okolicy planowanego dostępu chirurgicznego.

Zabieg minimalnie inwazyjny 

W przeciwieństwie do klasycznego zabiegu procedura endoskopowa obejmuje usunięcie gruczołu piersiowego z dostępu minimalnie inwazyjnego, prowadzonego z jednego niewielkiego nacięcia, zwykle nieprzekraczającego czterech centymetrów. Dostęp realizowany jest z wykorzystaniem specjalnego portu do narzędzi endoskopowych, co umożliwia precyzyjne preparowanie tkanek pod kontrolą obrazu wideo i ograniczenie urazu operacyjnego. W tym samym etapie możliwe jest przeprowadzenie natychmiastowej rekonstrukcji piersi z użyciem implantu, bez konieczności wykonywania dodatkowych nacięć skórnych. Zastosowanie technik endoskopowych pozwala na bardzo dokładną kontrolę pola operacyjnego i ograniczenie urazu tkanek, co przekłada się na przebieg pooperacyjny pacjentek.

– Cały zabieg, łącznie z rekonstrukcją, może zostać wykonany z jednego dostępu, co ma znaczenie zarówno z punktu widzenia chirurgicznego, jak i efektu estetycznego – mówi lek. Łukasz Kalinowski.

– Co więcej, takie podejście sprzyja także sprawniejszemu powrotowi pacjentek do codziennego funkcjonowania – dodaje lek. Marta Piwowarska.

Dostępne dane naukowe, w tym metaanalizy porównujące endoskopową mastektomię oszczędzającą brodawkę z techniką klasyczną, wskazują na porównywalne wyniki onkologiczne w obserwacjach krótko- i średnioterminowych oraz na potencjalnie wyższą satysfakcję estetyczną pacjentek przy zastosowaniu technik endoskopowych. Jednocześnie autorzy podkreślają ograniczenia tych analiz, związane między innymi z selekcją chorych, dużym znaczeniem doświadczenia ośrodka oraz nadal ograniczonym okresem obserwacji.

Endoskopowa rekonstrukcja piersi zastąpi chirurgię?

Czy zatem endoskopowa rekonstrukcja piersi może w przyszłości zastąpić chirurgię klasyczną? Na obecnym etapie rozwoju medycyny odpowiedź brzmi: nie, a raczej – jeszcze nie.

Jest to metoda przeznaczona dla wybranej grupy pacjentek i wymagająca wysokich kompetencji zespołu operacyjnego. Chirurgia klasyczna nadal pozostaje zatem podstawą leczenia większości chorych.

– Jednocześnie pierwsze doświadczenia kliniczne, także te zdobywane w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, pokazują, że endoskopowa rekonstrukcja piersi stanowi obiecujący kierunek rozwoju, który w określonych wskazaniach może poszerzyć możliwości leczenia chirurgicznego raka piersi – podsumowuje prof. Zbigniew Nowecki.

Onkologia subskrybuj newsletter

Źródło:
Narodowy Instytut Onkologii
Działy: Aktualności w Onkologia Aktualności
Tagi: endoskopia piersi chirurgia piersi operacja rak piersi mastektomia endoskopowa mastektomia rekonstrukcja piersi chirurgia Zbigniew Nowecki Aleksander Grous Marta Piwowarska Łukasz Kalinowski