Specjalizacje, Kategorie, Działy
123RF
123RF

Nowa strategia poprawia ciągłość leczenia chorych na zaawansowanego raka urotelialnego

Udostępnij:

Standardem postępowania w pierwszej linii leczenia zaawansowanego raka urotelialnego (advanced urothelial cancer – aUC) stało się skojarzenie enfortumabu wedotyny (enfortumab vedotin – EV) – koniugatu przeciwciało–lek – z pembrolizumabem, inhibitorem zaprogramowanej śmierci komórki (programmed death 1, PD-1). Pomimo wysokiej skuteczności tego schematu wyzwanie kliniczne stanowi profil toksyczności EV, który często prowadzi do przerw w leczeniu, obniżając tym samym intensywność dawkowania.

Najnowsze doniesienia opublikowane przez Ryana D. Chowa i wsp. na łamach „JAMA Oncology” dostarczają istotnych dowodów z zakresu praktyki klinicznej (real-world evidence – RWE) dotyczących wpływu redukcji dawki początkowej EV na ciągłość terapii oraz przeżycie całkowite (overall survival – OS) pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową.

Redukcja dawki i jej wpływ na ciągłość terapii

Badanie to miało charakter retrospektywnej analizy kohortowej wykorzystującej dane Flatiron Health Research Database, obejmując dorosłych pacjentów, którzy rozpoczęli terapię skojarzoną EV i pembrolizumabem między kwietniem 2023 roku a grudniem 2024 roku.

Autorzy zdefiniowali redukcję dawki początkowej jako podanie 1,0 mg/kg lub 0,75 mg/kg masy ciała w jednej z dwóch pierwszych dawek, podczas gdy dawkowanie standardowe wynosiło 1,25 mg/kg m.c.

Głównym punktem końcowym był czas do przerwania leczenia EV, zdefiniowany jako pierwsza przerwa trwająca co najmniej 35 dni między kolejnymi dawkami leku.

Analiza objęła 496 pacjentów, z których prawie jedna czwarta (23,6 proc.) otrzymała zredukowaną dawkę początkową. Wyniki badania wykazały, że wyjściowe obniżenie dawki wiązało się z istotnym statystycznie, niemal dwukrotnym zmniejszeniem ryzyka przerwania ciągłości leczenia.

Skorygowany współczynnik ryzyka (hazard ratio – HR) wyniósł 0,49 przy 95-procentowym przedziale ufności (confidence interval – CI) 0,30–0,82. Co niezwykle istotne z perspektywy klinicznej, redukcja dawki nie wpłynęła negatywnie na rokowania pacjentów. Nie odnotowano bowiem istotnej różnicy w przeżyciu całkowitym między grupami (HR 1,24; 95 proc. CI 0,88–1,76), co sugeruje, że modyfikacja dawkowania pozwala na utrzymanie skuteczności terapii przy jednoczesnej poprawie tolerancji leczenia.

Pierwsze dowody na skuteczność niższych dawek enfortumabu wedotyny

Szczególną uwagę poświęcono grupie pacjentów z tzw. podatnością fizjologiczną (physiologic vulnerabilities), do której zaliczono:

  • chorych w wieku powyżej 80 lat,
  • osoby z upośledzoną funkcją nerek (klirens kreatyniny – CrCl poniżej 30 ml/min),
  • osoby z niskim stanem sprawności ogólnej według skali Eastern Cooperative Oncology Group (ECOG ≥ 2).

W tej populacji, liczącej 213 osób, wyniki były spójne z całą kohortą – odnotowano istotną redukcję ryzyka przerw w leczeniu przy braku negatywnego wpływu na przeżycie całkowite. Dane te mają kluczowe znaczenie dla onkologów podejmujących decyzje u chorych, którzy mogą nie tolerować pełnego dawkowania standardowego, a dla których optymalizacja ciągłości terapii jest warunkiem osiągnięcia korzyści klinicznych.

Podsumowując, prezentowane badanie dostarcza pierwszych dowodów wspierających zasadność stosowania zredukowanej dawki enfortumabu wedotyny u wybranych pacjentów rozpoczynających leczenie pierwszej linii w raku urotelialnym. Wykazano, że podejście to sprzyja utrzymaniu intensywności dawkowania poprzez minimalizację przerw terapeutycznych, nie wpływając przy tym na wskaźnik przeżycia całkowitego. Strategia ta może stać się cennym narzędziem w personalizacji opieki onkologicznej, zwłaszcza u chorych starszych i z licznymi obciążeniami internistycznymi, pozwalając na lepsze zrównoważenie korzyści płynących z terapii względem ryzyka wystąpienia działań niepożądanych.

Onkologia subskrybuj newsletter

 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.