Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
Archiwum

To nieprawda, że małpia ospa była w szczepionce przeciw COVID-19 – prof. Pyrć dementuje fake newsy

Źródło: Zbigniew Wojtasiński/PAP
Redaktor: Monika Stelmach |Data: 26.05.2022
 
 
Pojawiają się wpisy, że małpia ospa była w szczepionce AstryZeneki przeciw COVID-19. – To nieprawda. W szczepionce jest adenowirus, a ospę powodują pokswirusy – zapewnia wirusolog prof. Krzysztof Pyrć z Krakowa.
Zakażenia tzw. małpią ospą wykryto już w ponad 20 krajach świata, ostatnio zdiagnozowano ją w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz w Czechach i Słowenii. Najwięcej przypadków jak dotąd odnotowano w Wielkiej Brytanii, Portugalii i Hiszpanii. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że liczba zakażeń na całym świecie może wzrastać.

Rozpowszechniane są błędne informacje na temat tego, skąd – oprócz Afryki – wzięły się zakażenia wywołane małpią ospą. – Pojawiają się wpisy, że małpia ospa była w szczepionce AstryZeneki przeciw COVID-19. To nieprawda – zaznacza na Twitterze prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Wirusolog tłumaczy, że w szczepionce jest adenowirus, a ospę powodują pokswirusy. – Biorąc pod uwagę podobieństwo tych dwóch, to jakby stwierdzić, że obrodziły dzikie maliny, bo hodujemy pstrągi. Nie dajcie się oszukać – przekonuje wirusolog.

Firma AstraZeneca opracowała tzw. rekombinowaną szczepionkę przeciwko COVID-19 o nazwie Vaxzevria. Wykorzystano w niej adenowirusa szympansiego zawierającego sekwencję kodującą glikoproteinę S wirusa SARS-CoV-2. Adenowirus pełni w niej rolę „genetycznej” taksówki dostarczającej fragment białka tego wirusa, pod wpływem którego w organizmie dochodzi do reakcji odpornościowej przeciwko COVID-19. Nie ma on jednak nic wspólnego z wirusem małpiej ospy.

Pokswirusy (Poxviridae) to rodzina wirusów wywołujących kilka rodzajów ospy, w tym ospę prawdziwą, krowią (zwaną krowianką), małpią, owczą i tzw. rzekomą ospę krowią oraz tzw. mięczaka zakaźnego. Zupełnie czym innym jest adenowirus szympansi, jak też ospa wietrzna, która w ogóle nie jest wywoływana przez pokswirusy, a jej nazwa jest myląca.

Jak wyjaśnił w rozmowie wirusolog prof. Włodzimierz Gut, małpia ospa nie atakuje tylko małp, występuje także wśród innych drobnych zwierząt afrykańskich. – Prawie wszystkie zwierzęta, nawet foki, mają zakażenia pokswirusowe, czyli wywołujące ospę. A dwa rodzaje tych wirusów atakują tylko ludzi. Jeden to dość rzadko występujący tzw. mięczak zakaźny, a drugi to wirus jamy ustnej. Zakażenia te są jednak sporadyczne – zaznacza.

Według WHO poza Afryką wykryto dotąd 237 przypadków zakażeń małpią ospą.
 
facebook linkedin twitter
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.