Terapia krwiopochodna do regeneracji stawów i mięśni
| Tagi: | zwyrodnienia stawów, zwyrodnienia stawów skroniowo-żuchwowych, terapia, leczenie, stawy, mięśnie, krew, pacjent, pacjenci, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, Mieszko Więckiewicz |
Lekarze z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wykorzystują krew pacjentów do regeneracji ich stawów skroniowo-żuchwowych i mięśni szyi. Zabieg polega na podaniu przetworzonego materiału biologicznego, który przyspiesza gojenie tkanek.
Zwyrodnienia stawów skroniowo-żuchwowych nie są dolegliwością częstą, ale kiedy się pojawiają, mogą powodować ból, ograniczenia ruchomości żuchwy i znacząco obniżać jakość życia.
– Wystarczy uświadomić sobie, jak często używamy tych stawów, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Jest on potrzebny do mówienia, jedzenia, ziewania czy przełykania śliny. Kiedy przestaje dobrze działać, te wszystkie czynności stają się utrudnione, a w skrajnych sytuacjach – wręcz niemożliwe – mówi kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Doświadczalnej UMW oraz Poradni Dysfunkcji Narządu Żucia UCS prof. Mieszko Więckiewicz.
Autologiczne terapie z krwi
Autologiczne terapie regeneracyjne krwiopochodne podawane za pomocą zastrzyków dostawowych i domięśniowych stanowią alternatywę dla tradycyjnych metod leczenia dolegliwości stawów skroniowo-żuchwowych, takich jak szynoterapia, długotrwała farmakoterapia przeciwbólowa i przeciwzapalna, iniekcje kolagenu, sterydu czy podawanie kwasu hialuronowego.
Są one stosowane głównie u pacjentów z bólem i zmianami zwyrodnieniowymi stawów skroniowo-żuchwowych, ale również sprawdzają się w leczeniu bólu pochodzenia mięśniowego głowy i szyi.
– Pacjentowi możemy podać trzy rodzaje preparatów wytworzonych z jego własnej krwi: osocze bogatopłytkowe, fibrynę bogatopłytkową oraz koncentrat autologicznych egzosomów. Z naszych doświadczeń klinicznych wynika, że wszystkie te metody są skuteczne, przynoszą wyraźną poprawę funkcjonowania stawu i zmniejszenie dolegliwości bólowych, a jednocześnie nie obserwujemy poważnych działań niepożądanych. Podstawą sukcesu takiej terapii jest prawidłowa kwalifikacja pacjenta do zabiegu – tłumaczy prof. Więckiewicz.
Biologiczny aktywator
Osocze bogatopłytkowe działa jak biologiczny „aktywator” regeneracji – zawiera wysokie stężenie płytek krwi, które uwalniają czynniki wzrostu stymulujące gojenie, redukujące stan zapalny i wspomagające odbudowę uszkodzonych tkanek. Fibryna bogatopłytkowa tworzy natomiast naturalną, trójwymiarową sieć, która pełni rolę biologicznego rusztowania i magazynu substancji odżywczych oraz regeneracyjnych. Dzięki temu uwalnianie czynników wzrostu zachodzi wolniej i bardziej długofalowo, co sprzyja stabilizacji i przebudowie tkanek.
– Podawanie autologicznych egzosomów to aktualnie najbardziej zaawansowana biologicznie metoda wykorzystująca składniki pochodzące z krwi pacjenta. Po pobraniu krew poddawana jest kilkuetapowemu procesowi separacji, którego celem jest uzyskanie mikroskopijnych pęcherzyków – egzosomów – pełniących rolę naturalnych nośników informacji między komórkami. Przenoszą one sygnały regulujące procesy naprawcze, przeciwzapalne i regeneracyjne, wpływając na funkcjonowanie tkanek na poziomie komórkowym i subkomórkowym – mówi specjalista.
Szerokie zastosowanie
Autologiczne terapie oparte na osoczu bogatopłytkowym, fibrynie bogatopłytkowej oraz egzosomach nie są rozwiązaniem ograniczonym wyłącznie do stomatologii. Stanowią one istotny filar szeroko rozumianej medycyny regeneracyjnej i znajdują zastosowanie również w ortopedii, medycynie sportowej, rehabilitacji, leczeniu trudno gojących się ran czy chorób zwyrodnieniowych innych stawów.
Zabiegi te mogą pomóc przede wszystkim pacjentom z łagodnymi lub umiarkowanymi zwyrodnieniami stawów skroniowo-żuchwowych, przewlekłym bólem stawów i mięśni w obrębie głowy i szyi oraz przemieszczeniem krążków stawowych w stawach skroniowo-żuchwowych. Przeciwwskazaniem do ich wykonania są m.in. nowotwory krwi, choroby krwi wpływające na hemostazę i funkcję płytek, ciężka niedokrwistość, infekcje, nieuregulowana cukrzyca, ciężkie choroby autoimmunologiczne, przyjmowanie antykoagulantów oraz aktywne zmiany skórne w miejscu planowanego wkłucia.
