Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Dwa raki naraz

123RF

Dwa niezależne nowotwory, dwa zespoły chirurgów i tylko jedno znieczulenie. Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie u 88-letniego pacjenta usunęli jednocześnie raka jelita grubego oraz raka nerki. Wszystko podczas jednej procedury z wykorzystaniem robota da Vinci.

  • Bulgotanie w brzuchu i nagłe bóle podczas spacerów. 88-letni pan Antoni szukał pomocy u lekarzy – diagnoza pokazała dwa niezależne nowotwory
  • Guz jelita i guz nerki po tej samej stronie ciała. Zespoły z Lublina połączyły siły, wykorzystując robota da Vinci do jednoczasowej operacji
  • Szybsza rekonwalescencja dzięki rezygnacji z drugiego znieczulenia
  • Powrót do zdrowia po tak złożonym zabiegu wymagał kompleksowego przygotowania żywieniowego i wczesnej rehabilitacji

Zespoły Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie podczas jednej operacji usunęły dwa niezależne nowotwory – raka jelita grubego oraz raka nerki. Oba zabiegi przeprowadzono z wykorzystaniem systemu chirurgicznego da Vinci. Dzięki podwójnej procedurze 88-letni pan Antoni uniknął ponownego znieczulenia i drugiego okresu rekonwalescencji. Mężczyzna czuje się dobrze i opuścił już placówkę.

– Miałem takie kłopoty, że w żołądku pojawiało się bulgotanie, „gotowanie” i inne dziwne objawy. Zaczęły się też bóle w prawej pachwinie. Bardzo przeszkadzało mi to w codziennym funkcjonowaniu – bóle chwytały mnie na drodze i szukałem przystanku, żeby gdzieś usiąść. Bolało mnie również w nocy, do tego doszedł stan podgorączkowy. Musiała być tego jakaś przyczyna, szukałem ratunku. W badaniu kolonoskopowym wyszedł nowotwór jelita grubego. Ponieważ odczuwałem też bóle w okolicach prawej nerki, pani gastroenterolog skierowała mnie do urologa. Ten od razu zdecydował o wykonaniu rezonansu magnetycznego, który wykazał zmianę w nerce. Trafiłem do chirurga, dr. Adama Alzubediego. Przejrzał wszystkie dokumenty i stwierdził, że nie ma na co czekać. Operację trzeba było wykonać jak najszybciej – opowiadał pan Antoni.

Ze względu na wiek chorego, a zarazem możliwość ograniczenia liczby interwencji chirurgicznych i obciążenia organizmu, lekarze zdecydowali się na rzadko stosowane rozwiązanie. Było nim przeprowadzenie dwóch różnych procedur robotycznych podczas jednego znieczulenia. Takiemu podejściu sprzyjało położenie zmian – obie znajdowały się po prawej stronie ciała pacjenta.

Operację przeprowadziły połączone zespoły Klinicznego Oddziału Chirurgii Ogólnej i Leczenia Żywieniowego (kierowanego przez dr. hab. n. med. Witolda Zgodzińskiego, prof. UMLub) oraz Klinicznego Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej (kierowanego przez dr. hab. n. med. i n. o zdr. Przemysława Miturę).

– Rzadko zdarza się, że pacjent jest operowany jednoczasowo z powodu nowotworów dotyczących dwóch różnych narządów. W tym przypadku szczęśliwie znajdowały się one po tej samej stronie ciała. Dzięki temu mogliśmy zaplanować minimalnie inwazyjny zabieg, który udało się wykonać podczas jednego zadokowania robota. Po skończeniu etapu dotyczącego jelita grubego wystarczyło zamienić się sterami z dr. hab. n. med. Przemysławem Miturą, który przeprowadził drugą część procedury. Interwencję na dwóch narządach wykonaliśmy w czasie standardowej, pojedynczej operacji, co znacząco zmniejszyło uraz związany z leczeniem – wyjaśnił dr n. med. i n. o zdr. Adam Alzubedi, chirurg z Klinicznego Oddziału Chirurgii Ogólnej i Leczenia Żywieniowego USK nr 4 w Lublinie.

Przemyślane rozplanowanie procedury sprawiło, że nie była konieczna zmiana ułożenia robota ani pacjenta, wymiana narzędzi czy wykonywanie dodatkowych dostępów chirurgicznych. Jedynym krokiem w trakcie przejścia do kolejnego etapu była zmiana operatora przy konsoli.

– Po zakończeniu części jelitowej wraz z zespołem przystąpiłem do radykalnego usunięcia sporych rozmiarów guza nerki. Ogromną zaletą tego podejścia był brak konieczności ponownego znieczulania chorego, co u osoby w starszym wieku stanowi istotne obciążenie. Co równie ważne, mimo rozmiaru zmiany udało się zachować nerkę – narząd nadal będzie pełnił swoją funkcję. Zastosowanie systemu da Vinci pozwoliło na precyzyjne przeprowadzenie zabiegu przez niewielkie nacięcia, co ogranicza uraz operacyjny i sprzyja szybszemu powrotowi do sprawności – stwierdził dr hab. n. med. i n. o zdr. Przemysław Mitura, lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Urologii i Onkologii Urologicznej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. 

Jak podkreślił dr Alzubedi, sukces leczenia był efektem nie tylko pracy na sali operacyjnej, ale całego procesu przygotowania pacjenta. Obejmował on m.in. kwalifikację do zabiegu i konsultację anestezjologiczną z oceną wydolności organizmu oraz ryzyka powikłań. Kluczowa była również poprawa stanu odżywienia mężczyzny, którym zaopiekował się zespół Poradni Leczenia Żywieniowego. Ważną rolę odegrała edukacja pacjenta – szczegółowe poinformowanie go o przebiegu operacji, możliwym ryzyku, rekonwalescencji i warunkach wypisu. Istotna była także właściwie prowadzona opieka pooperacyjna oraz wczesna rehabilitacja.

Hospitalizacja trwała zaledwie cztery dni.

– Trafiłem na wspaniałych ludzi i złotą obsługę. Dziękuję wszystkim, których spotkałem, szukając poprawy swojego zdrowia – podsumował pan Antoni.

Kto pomógł?

Skład zespołu operacyjnego:

  • dr n. med. i n. o zdr. Adam Alzubedi, operator,
  • dr hab. n. med. i n. o zdr. Przemysław Mitura, operator,
  • dr n. med. i n. o zdr. Paweł Polski, asystent,
  • dr n. med. Katarzyna Ewa Czarko-Wicha, anestezjolog,
  • Renata Machaj, instrumentariuszka,
  • Dorota Ogrodnik, pielęgniarka, 
  • Anna Szewczak, pielęgniarka anestezjologiczna,
  • Gabriela Iwanicka, pielęgniarka anestezjologiczna.

Przeczytaj także: „Co może robot i dlaczego nigdy nie zastąpi operatora?” i „Małoinwazyjne leczenie raka prostaty – równie skuteczne, ale bezpieczne”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie USK Nr 4 w Lublinie Lublin szpital szpitale operacja operacje chirurgia robotyczna robot da Vinci rak jelita grubego rak nerki operacja robotyczna urologia chirurgia ogólna leczenie żywieniowe choroba nowotworowa onkologia Adam Alzubedi Przemysław Mitura Witold Zgodziński Paweł Polski Katarzyna Ewa Czarko-Wicha chirurgia małoinwazyjna rekonwalescencja seniorzy