Nocne długi niemowląt
123RF
Zaburzenia snu w końcówce ciąży mogą zmieniać tempo wzrastania dziecka. Choć niemowlęta matek zmagających się z bezsennością początkowo ważą mniej, po ukończeniu roku zaczynają nadrabiać zaległości i ważą wyraźnie więcej od rówieśników. A szybki przyrost masy ciała na tym etapie to znany czynnik ryzyka otyłości.
- Mniejsza waga po urodzeniu, szybki przyrost po roku – dzieci kobiet zmagających się ze słabą jakością snu w końcówce ciąży w pierwszym półroczu ważą mniej, jednak w wieku 17 miesięcy są cięższe od rówieśników średnio o ponad 750 g
- Niedobór snu u ciężarnej wpływa na jej gospodarkę lipidową, stan zapalny oraz reakcję na stres, co według ekspertów może bezpośrednio przekładać się na metabolizm i ryzyko otyłości u rozwijającego się płodu
- Szybki przyrost masy ciała w niemowlęctwie jest znanym czynnikiem ryzyka otyłości w późniejszym życiu, z którą w 2022 r. zmagało się na świecie ponad 160 mln dzieci i młodzieży
Zaburzenia snu u kobiet w pod koniec ciąży mogą wiązać się ze zmienionym tempem wzrastania potomstwa w pierwszych latach życia. Choć niemowlęta matek zmagających się z bezsennością początkowo ważą mniej, po ukończeniu pierwszego roku ich masa ciała wyraźnie rośnie. Zależność tę zaobserwowano przede wszystkim u chłopców. Szybki przyrost wagi w tym okresie jest natomiast znanym czynnikiem ryzyka otyłości w późniejszym wieku.
Wyniki analiz opublikowano na łamach czasopisma „American Journal of Preventive Medicine” w tekście „Self-Reported Sleep Quality in Late Pregnancy Is Associated With Early-Childhood Growth Trajectories in Children Aged 0–2 Years in Hispanic Populations”1.
Naukowcy z University of Southern California w Los Angeles przeanalizowali dane dotyczące 645 par matka–dziecko, aby sprawdzić, jak jakość snu w ciąży przekłada się na rozwój fizyczny potomstwa. Stan zdrowia i sen kobiet oceniano na podstawie kwestionariuszy uwzględniających trudności z zasypianiem oraz częste wybudzanie się w nocy. Parametry fizyczne dzieci – ich wzrost oraz masę ciała – pozyskiwano z dokumentacji medycznej oraz w trakcie wizyt kontrolnych.
Z analizy wynikało, że dzieci kobiet zgłaszających najgorszą jakość snu przez pierwsze półrocze życia charakteryzowały się niższą masą ciała. W kolejnych miesiącach dochodziło jednak do odwrócenia tego trendu. Po ukończeniu 12. miesiąca życia dzieci te ważyły średnio o 346,7 g więcej od rówieśników, a w wieku 17 miesięcy różnica ta wynosiła już 751,5 g.
Korelacja była najbardziej widoczna u chłopców oraz u niemowląt urodzonych w terminie.
Badacze zaznaczyli, że zgromadzone dane nie dowodzą bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego, a jedynie wskazują na istotną zależność statystyczną. Sugerują przy tym, że deprywacja snu może zaburzać metabolizm ciężarnej – między innymi gospodarkę lipidową, odpowiedź zapalną oraz reakcję na stres – co pośrednio wpływa na rozwijający się płód.
– Nasze ustalenia wspierają hipotezę, według której czynniki środowiskowe i zdrowotne działające w krytycznych okresach ciąży mogą programować zdrowie metaboliczne potomstwa – wyjaśniła prof. Carrie V. Breton, współautorka publikacji.
Eksperci podkreślili, że problemy ze snem dotyczą znacznej części ciężarnych, jednak wciąż rzadko stanowią przedmiot diagnostyki podczas standardowej opieki prenatalnej. Tymczasem przewlekłe zaburzenia snu zwiększają ryzyko rozwoju m.in. cukrzycy, otyłości i chorób układu krążenia.
Oceniane zjawisko wpisuje się w globalny kryzys zdrowia publicznego.
W 2022 r. z nadwagą zmagało się ponad 390 mln dzieci i młodzieży, z czego ponad 160 mln chorowało na otyłość. Od 1990 r. odsetek młodych osób z tym problemem wzrósł z 2 do 8 proc.
Przypis:
Przeczytaj także: „Zaległości od poczęcia”, „Zegar biologiczny tyka” i „Jaki jest wpływ popularnych leków na rozwój płodu?”.


