Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Autor: lek. Mikołaj Jankowiak

Wpływ atorwastatyny na incydenty sercowo-naczyniowe i życie w sprawności

Skuteczność oraz profil bezpieczeństwa statyn w prewencji pierwotnej u osób w podeszłym wieku przez lata pozostawały przedmiotem dyskusji klinicznej, przede wszystkim ze względu na brak jednoznacznych dowodów dotyczących ich wpływu na wydłużenie przeżycia wolnego od niesprawności.

Chociaż korzyści naczyniowe są dobrze udokumentowane wśród młodszych pacjentów, bilans zysków i strat u osób po 70. roku życia bez wcześniejszych incydentów sercowo-naczyniowych wymagał weryfikacji. Autorzy prezentowanego na łamach NEJM projektu podjęli próbę oceny, czy codzienne przyjmowanie 40 mg atorwastatyny pozwala realnie ograniczyć liczbę ciężkich zdarzeń kardiologicznych oraz zachować niezależność funkcjonalną u starszych osób.

W badaniu z podwójnie ślepą próbą, przeprowadzonym w gabinetach POZ w Australii, wzięło udział 9971 uczestników w wieku co najmniej 70 lat (średnia wieku 74,7 ± 4,5 roku; 51,9 proc. kobiet). Pacjentów przydzielono losowo w stosunku 1:1 do grupy otrzymującej atorwastatynę w dawce 40 mg raz na dobę (n = 4984) lub placebo (n = 4987). Badanie oparto na dwóch kryteriach głównych. Pierwsze z nich oceniało duże incydenty naczyniowe (zgon z przyczyn kardiologicznych, zawał, udar), a drugie – przeżycie wolne od niesprawności, uwzględniające zgon z dowolnej przyczyny, otępienie lub niepełnosprawność. Mediana czasu obserwacji wyniosła 5,9 roku. 

Zgromadzone dane dowiodły wyraźnej przewagi statyny w redukcji ryzyka naczyniowego – pierwotny incydent sercowo-naczyniowy wystąpił u 297 osób (10,9 zdarzenia na 1000 osobolat) w ramieniu z atorwastatyną w zestawieniu z 412 chorymi (15,5 zdarzenia na 1000 osobolat) w grupie placebo, oznaczając obniżenie ryzyka o 30 proc. (HR 0,70; 95 proc. CI: 0,61–0,82; P < 0,001). Odmienne wnioski przyniosła jednak ocena drugiego kryterium: zgon z jakiejkolwiek przyczyny, demencja lub trwała niesprawność dotknęły 637 pacjentów (21,6 na 1000 osobolat) otrzymujących statynę oraz 676 osób (23,0 na 1000 osobolat) przyjmujących placebo, nie wykazując istotności statystycznej (HR 0,94; 95 proc. CI: 0,84–1,05; P = 0,25). Ciężkie działania niepożądane odnotowano u równego odsetka badanych w obu ramionach (po 2,7 proc.), aczkolwiek w grupie atorwastatyny częściej diagnozowano powikłania mięśniowo-szkieletowe, zaburzenia ze strony wątroby i dróg żółciowych oraz zdarzenia powiązane z cukrzycą.

Wdrożenie atorwastatyny w dawce 40 mg u seniorów bez wyjściowej choroby układu krążenia istotnie chroni przed zawałem, udarem i koniecznością zabiegowej rewaskularyzacji, jednak nie przekłada się na wydłużenie życia w pełnej sprawności. Decyzja o rozpoczęciu farmakoterapii w tej grupie wiekowej powinna mieć zatem charakter zindywidualizowany, uwzględniający wyjściowe ryzyko naczyniowe, potencjalne działania niepożądane oraz osobiste preferencje pacjenta odnośnie celu długoterminowej opieki.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: statyny prewencja pierwotna osób w podeszłym wieku atorwastatyna zgon z przyczyn kardiologicznych zawał udar