Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
adPartner
Patronat naukowy
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Analogi GLP-1 szansą dla serca po zawale

123RF

Leki stosowane w leczeniu otyłości i cukrzycy, takie jak Ozempic i Wegovy, mogą wspomagać regenerację serca po zawale, przywracając przepływ krwi w drobnych naczyniach, które często pozostają zablokowane nawet po udrożnieniu głównej tętnicy.

Autorzy podkreślają, że preparaty te mogą zmniejszać ryzyko poważnych powikłań u pacjentów kardiologicznych – wynika z badania opublikowanego w „Nature Communications”.

Badanie przeprowadzili naukowcy z University of Bristol oraz University College London. Zainspirowały ich wcześniejsze prace, wskazujące, że leki z grupy GLP-1 redukują ryzyko poważnych incydentów sercowo-naczyniowych. Co istotne, korzystny efekt obserwowano niezależnie od tego, czy pacjenci mieli choroby współistniejące oraz ile kilogramów schudli podczas terapii.

Zespół, którym kierowała dr Svetlana Mastitskaya, postanowił sprawdzić, jaki mechanizm odpowiada za ochronne działanie tych preparatów. Zwrócono uwagę na perycyty – drobne komórki kurczliwe, które w fazie niedokrwienia zaciskają kapilary wieńcowe, ograniczając przepływ krwi w tych najdrobniejszych naczyniach krwionośnych serca. Badacze chcieli ocenić, czy leki GLP-1 mogą odwrócić ten proces i ponownie udrożnić zablokowane mikronaczynia.

– U prawie połowy pacjentów po zawale drobne naczynia krwionośne w mięśniu sercowym pozostają zwężone, nawet po udrożnieniu głównej tętnicy podczas doraźnej interwencji medycznej. Prowadzi to do powikłania zwanego no-reflow, w którym krew nie może dotrzeć do części tkanki serca – powiedziała dr Mastitskaya.

Jak wyjaśniła, zjawisko to znacząco zwiększa ryzyko zgonu lub hospitalizacji z powodu niewydolności serca w ciągu roku od zawału. – Nasze najnowsze wyniki sugerują jednak coś zaskakującego – leki GLP-1 mogą zapobiegać temu problemowi – dodała.

Przeprowadzone na modelach zwierzęcych eksperymenty potwierdziły, że preparaty z tej grupy poprawiają przepływ krwi w sercu po zawale. Działają poprzez aktywację kanałów potasowych w perycytach, co powoduje rozluźnienie tych komórek i rozszerzenie wcześniej zwężonych kapilar. Dzięki temu krew może ponownie docierać do niedotlenionych obszarów mięśnia sercowego.

– Coraz więcej analogów GLP-1 jest już stosowanych w praktyce klinicznej w leczeniu cukrzycy typu 2, otyłości czy chorób nerek. Nasze ustalenia sugerują, że mogłyby zostać wykorzystane także do zmniejszania ryzyka powikłań u pacjentów po zawale serca, co może uratować wiele żyć – podsumował współautor badania prof. David Attwell.

Przeczytaj także: „Długofalowa przewaga flozyn: mniejsze ryzyko powikłań stopy cukrzycowej po 3 latach terapii” i „Agoniści receptora GLP-1 a ryzyko nowotworów zależnych od otyłości”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
PAP
Działy: Aktualności w Diabetologia Doniesienia naukowe Aktualności