Specjalizacje, Kategorie, Działy
123 RF
123 RF

Agoniści receptora GLP-1 a ryzyko nowotworów zależnych od otyłości

Udostępnij:

Wprowadzenie agonistów receptora glukagonopodobnego peptydu-1 (GLP-1RA) do standardów terapeutycznych stanowiło przełom w leczeniu cukrzycy typu 2 oraz nadwagi i otyłości. Niestety obawy budziło ich ryzyko kancerogenne. Najnowsza praca autorstwa Ko i wsp., opublikowana w grudniu 2025 roku w „Annals of Internal Medicine”, rzuca nowe światło na bezpieczeństwo onkologiczne tej grupy leków, sugerując brak istotnego statystycznie wpływu na ryzyko nowotworów zależnych od otyłości.

Ze względu na plejotropowe działanie GLP-1RA (Glucagon-Like Peptide-1 Receptor Agonists), obejmujące korzyści sercowo-naczyniowe, metaboliczne oraz potencjalny wpływ na procesy zapalne, leki te stały się przedmiotem intensywnych badań w kontekście onkologicznym. Dotychczasowe obawy dotyczące potencjalnej kancerogenności, w szczególności w obrębie tarczycy i trzustki, wymagały rzetelnej weryfikacji na podstawie danych pochodzących z randomizowanych badań klinicznych. 

Praca, o której mowa analizą objęła 48 randomizowanych badań, obejmujących łącznie 94 245 uczestników, w celu oceny ryzyka wystąpienia nowotworów m.in. tarczycy, trzustki, jelita grubego, piersi oraz nerek.

Wyniki analizy wskazują z umiarkowaną pewnością, że stosowanie agonistów receptora glukagonopodobnego peptydu-1 ma prawdopodobnie nieznaczny wpływ na ryzyko rozwoju nowotworu tarczycy bądź pozostaje bez wpływu na ten parametr, co odzwierciedla iloraz szans na poziomie 1,37 przy 95-procentowym przedziale ufności (Confidence Interval – CI) wynoszącym od 0,82 do 2,31. Podobnie w przypadku raka trzustki (OR 0,84; 95% CI 0,53–1,35) oraz raka piersi (OR 0,95; 95% CI 0,60–1,49) i raka nerki (OR 1,12; 95% CI 0,78–1,60), dane nie wykazały istotnego wzrostu zagrożenia. Choć w przeszłości pojawiały się obawy o specyficzny wpływ semaglutydu czy tirzepatydu na tkankę gruczołową, niniejsza metaanaliza potwierdza stałość wyników w podgrupach różniących się profilem utraty masy ciała, dawką, czasem działania preparatu czy czasem trwania obserwacji.

W odniesieniu do innych nowotworów, takich jak rak jelita grubego, przełyku, wątroby, jajnika czy endometrium, a także oponiaków i szpiczaka mnogiego, autorzy stwierdzili, że agoniści GLP-1 mają prawdopodobnie niewielki wpływ na ich częstość występowania, aczkolwiek stopień pewności tych dowodów określono jako niski. Największy stopień niepewności dotyczy wpływu terapii na raka żołądka, co wymaga dalszych badań. Co istotne z onkologicznego punktu widzenia, wpływ leków na przeżycie całkowite (Overall Survival – OS) oraz przeżycie wolne od progresji (Progression-Free Survival – PFS) w kontekście profilaktyki nowotworowej nadal pozostaje sferą wymagającą dedykowanych badań z długoterminowym czasem obserwacji.

W świetle dostępnych danych agoniści receptora GLP-1 stanowią bezpieczną opcję terapeutyczną. Główne ograniczenie prezentowanej pracy wynika z faktu, że pierwotne badania kliniczne nie były projektowane z myślą o ocenie punktów końcowych związanych z nowotworami, a okres obserwacji był stosunkowo krótki w porównaniu do czasu latencji procesów nowotworowych. Niemniej jednak, istotnym jest fakt, że obecnie dostępne dane nie uzasadniają obaw przed włączaniem GLP-1RA u pacjentów obciążonych metabolicznie. Konieczne są dalsze badania z celowanymi punktami końcowymi dotyczącymi określonych rozpoznań onkologicznych, aby w pełni zrozumieć potencjalne korzyści tych leków w redukcji ryzyka nowotworów indukowanych przez przewlekły stan zapalny towarzyszący otyłości.

 
 
 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.