Bezpieczniejsze dane pacjentów

Udostępnij:
Od 1 lipca 2019 r. obowiązują nowe przepisy dotyczące zapisów do poradni i szpitali, wprowadzające harmonogramy przyjęć i zapisów na świadczenia medyczne. - Zmiany w regulacjach umożliwiają sprawdzenie, kiedy pacjent zgłosił się do placówki i czy uzyskał świadczenie medyczne poza kolejnością – tłumaczy prawnik Iwona Aleksandrowicz i wyjaśnia, co to oznacza dla zarządzających szpitalami.
Artykuł Iwony Aleksandrowicz, prawniczki z JAMANO Sp. z o.o.:
- Pacjenci przyznają, że najtrudniejsze w uzyskaniu pomocy medycznej jest przejście etapu rejestracji. Nie ułatwiają tego nieprecyzyjne przepisy ani wewnętrzne regulacje placówek medycznych, które często skutecznie ograniczają możliwość zapisania się na wizytę czy umówienia terminu hospitalizacji. Ograniczone godziny zapisów, mimo że szpital powinien przyjmować skierowania całodobowo, brak możliwości telefonicznej rejestracji do poradni czy wymaganie aktualizowania skierowań to najczęstsze problemy, z którymi spotykają się pacjenci.

Po zmianach Narodowy Fundusz Zdrowia skontroluje terminy udzielania świadczeń na każdym etapie leczenia, a nie tylko w przypadkach, gdy pacjent po raz pierwszy zgłasza się ze skierowaniem. Płatnik zaczyna mierzyć czas oczekiwania na konsultację lekarską. To ważna zmiana również z perspektywy zabezpieczenia informacji o pacjencie.

Pacjenci korzystający z usług poradni specjalistycznych bardzo często skarżą się nie tylko na długi czas oczekiwania na pierwszą wizytę, ale i całkowicie nieuzasadniony czas oczekiwania na kolejne porady, na przykład po wykonaniu badań diagnostycznych, które zostały zlecone przez lekarza w trakcie poprzedniej wizyty… Dotychczas kontrola prawidłowości postępowania w takich sytuacjach była utrudniona. Przychodnie i szpitale miały bowiem obowiązek przekazywać do NFZ wyłącznie informacje o pacjentach, którzy zgłosili się ze skierowaniem do danej placówki po raz pierwszy - w pozostałych przypadkach takich danych funduszowi nie przedstawiano.

Była także możliwość wyznaczenia terminu udzielania świadczeń pacjentowi, który powinien być przyjęty poza kolejnością, czyli np. inwalidzie wojennemu, zasłużonemu honorowemu krwiodawcy czy kobiecie w ciąży.

Pacjent ten (zgodnie z przepisami) nie był wpisywany na listę oczekujących.

Do tej pory nie było zatem narzędzi pozwalających na sprawdzenie, kiedy pacjent zgłosił się do placówki i czy rzeczywiście uzyskał świadczenie poza kolejnością. Zdarzało się również, że zamiast wpisać informację o uprawnieniach do dokumentacji medycznej, kopiowano dokumenty potwierdzające szczególne uprawnienia, a tym samym działano wbrew zasadzie, by ograniczać zbieranie danych o pacjencie do niezbędnego minimum.

Porządkowanie danych
W dotychczasowej praktyce prowadzenie w aplikacji dostarczanej przez NFZ, wyłącznie kolejek osób oczekujących na pierwsze świadczenie, bez możliwości odnotowania w niej osób zapisanych na wizytę po raz kolejny czy przyjmowanych w stanie zagrożenia życia, przysparzało placówkom medycznym wielu problemów. Takie bowiem sytuacje są codziennością w każdej przychodni lub szpitalu. Dostosowanie się do tych realiów wymusiło na placówkach tworzenie dodatkowej listy pacjentów na dany dzień (np. w zeszycie lub kalendarzu). Przepisy nie określały ani zasad przechowywania, ani niszczenia tak wytworzonych zbiorów danych.

Z perspektywy placówek medycznych i ich pacjentów korzystną wydaje się informacje, że od 1 lipca 2019 roku w systemach informatycznych mają być zamieszczane dane wszystkich pacjentów.

Na potrzeby prowadzenia harmonogramów przyjęć ustalono, by obok dotychczasowych, pojawiły się nowe kategorie, do których będą przypisywani pacjenci:
- przyjęty na bieżąco, czyli pacjent, który skorzysta ze świadczenia w dniu, w którym się zgłosił, bo na dane świadczenie nie ma żadnej kolejki,
- kontynuujący leczenie, czyli pacjent, który już rozpoczął leczenie i zgodnie z ustalonym przez lekarza planem ma zgłosić się po raz kolejny,
- przyjęty w stanie nagłym, który może być wpisany do harmonogramu już po udzieleniu świadczenia,
- posiadający prawo do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej.

Wdrożenie aplikacji u świadczeniodawców nieco się opóźni z uwagi na oczekiwanie na wejście w życie odpowiednich aktów prawnych. Mimo to już wkrótce możemy liczyć na przechowywanie w bezpiecznym systemie informatycznym danych wszystkich zarejestrowanych pacjentów. Aplikacja będzie wymagała również wpisania kodu szczególnych uprawnień pacjentów przyjmowanych poza kolejnością, co powinno ostatecznie rozwiać wątpliwości dotyczące dokumentowania uprawnień.

Przeczytaj także: "Opracowują kodeks postępowania RODO".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.