Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos

Lekarze ostrzegają przed obniżeniem standardów w anestezjologii i intensywnej terapii

123RF

Anestezjolodzy alarmują, że planowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany w przepisach dotyczących intensywnej terapii mogą zagrozić bezpieczeństwu pacjentów. Prace nad nowymi standardami prowadzi specjalny zespół powołany przez resort.

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że zespół został powołany w czerwcu 2026 r. – pisaliśmy o tym w tekście „Nowy zespół w resorcie”. Ma się zająć opracowaniem koncepcji zmian przepisów dotyczących anestezjologii i intensywnej terapii. Zabrakło w nim jednak miejsca dla przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii (PTAiIT) czy Związku Zawodowego Anestezjologów. Początkowo ministerstwo nie zaprosiło także przedstawicieli Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL).

Ta jednak skrytykowała resort i zaproponowała dwóch przedstawicieli – swojego członka Damiana Pateckiego, anestezjologa, oraz prezesa PTAiIT prof. Radosława Owczuka, byłego konsultanta krajowego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii. W efekcie do zespołu doproszono wyłącznie Pateckiego, pomijając prof. Owczuka (wcześniej resort zignorował jego kandydaturę na stanowisko konsultanta krajowego) – o tym więcej w tekście „Zmiany w zespole do spraw anestezjologii”.

Według rozmówców „DGP” obawa resortu przed ekspertami PTAiIT to efekt protestu środowiska, które obawia się, że planowane zmiany narażą zdrowie pacjentów.
– Naszym zdaniem zespół powstał, by zaoszczędzić na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii, na których obowiązują sztywne standardy kadrowe. Na 8-łóżkowym oddziale musi być cały czas co najmniej dwóch lekarzy anestezjologów, a na jedno łóżko przypada co najmniej 2,2 etatu pielęgniarskiego, a to kosztuje – stwierdzają.

Część zadań anestezjologów będą wykonywać pielęgniarki i ratownicy medyczni?

Zespół powołany przez Ministerstwo Zdrowia nie przedstawił jeszcze ani jednego projektu. Mówi się jednak, że efektem jego prac będzie nie tylko zmniejszenie wymogów kadrowych, ale również niektórych czynności lekarza anestezjologa pielęgniarkom lub ratownikom medycznym.

Rozmówcy „Dziennika Gazety Prawnej” wskazują na ryzyka.

Dr Jerzy Wyszumirski, przewodniczący Związku Zawodowego Anestezjologów oraz prof. Radosław Owczuk, prezes PTAiIT, podkreślają, że przekazanie części zadań anestezjologów przedstawicielom innych zawodów medycznych samo w sobie nie stanowi problemu. Pod jednym warunkiem – trzeba ich do tego odpowiednio przygotować. Tymczasem plany Ministerstwa Zdrowia na to nie wskazują. 

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: anestezjologia intensywna terapia Radosław Owczuk Damian Patecki Jerzy Wyszumirski