Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Bogusz Soiński
Źródło: Gazeta Wyborcza

Wyrok sądu w sprawie zabójstwa ratownika w Siedlcach

123RF

Sąd Okręgowy w Siedlcach skazał Adama Cz. na 30 lat więzienia za zabójstwo ratownika medycznego. Mężczyzna odpowiadał także za usiłowanie zabójstwa drugiego ratownika podczas interwencji przy ul. Sobieskiego w styczniu 2025 r.

Wyrok zapadł w poniedziałek 5 października. Jego uzasadnienie odczytała sędzia Anita Kowalczyk-Makuła.

Do tragedii doszło 25 stycznia 2025 r. wieczorem, w jednym z mieszkań przy ul. Sobieskiego w Siedlcach. Odbywała się tam impreza, w której uczestniczyło sześć osób. Wśród nich był 59-letni wówczas Adam Cz., który przyszedł w gościnę. W pewnym momencie źle się poczuł i około godz. 19 sam zadzwonił po pogotowie.

Wezwał pomoc, a potem sięgnął po noże

Przyjechało dwóch ratowników medycznych, Cezary L. i Mateusz M., którzy chcieli – ze względu na obrażenia głowy – zabrać pacjenta do szpitala.

Według ustaleń śledczych Adam Cz. w pewnym momencie wpadł w szał i złapał dwa noże. Jednym z nich zaatakował udzielającego mu pomocy 64-letniego Cezarego L., zadając mu cios w okolice klatki piersiowej. Ratownik zmarł po przewiezieniu do szpitala – obrażenia były tak poważne, że mężczyzna zmarł. Drugi z ratowników, który próbował obezwładnić agresora, został przez niego zraniony w nadgarstek.

„Z przykrością i smutkiem informujemy, że nasz kolega pomimo podjętych czynności resuscytacyjnych i wysiłku całego personelu medycznego zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Łączymy się w bólu z najbliższymi” – przekazała Krajowa Izba Ratowników Medycznych w serwisach społecznościowych.

Drugi z ratowników próbował ratować kolegę i obezwładnić agresora, ale został przez niego zraniony w nadgarstek. Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali sprawcę. Badanie trzeźwości wykazało, że ma we krwi ponad dwa promile alkoholu. Z uwagi na poważną ranę głowy został zabrany do szpitala, gdzie przebywał pod nadzorem policji. Sąd zaakceptował stanowisko prokuratury i zgodził się na tymczasowy areszt mężczyzny.

Prokuratura ustaliła, że Adam Cz. działał z zamiarem bezpośrednim. Atak miał miejsce w czasie udzielania mu pomocy, o którą wcześniej sam poprosił. W trakcie śledztwa został poddany obserwacji w szpitalu psychiatrycznym. Biegli psychiatrzy nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Ocenili, że w trakcie zarzuconych czynów mężczyzna miał zachowaną zdolność do rozpoznania ich znaczenia. Wskazali, że zachodzi wysokie ryzyko ponownego popełnienia przez niego podobnych przestępstw w związku z uzależnieniem od alkoholu.

Biegli ocenili, że agresor był poczytalny

Najważniejsza dla postępowania była opinia biegłych z oddziału psychiatrii sądowej szpitala w Choroszczy. Przeprowadzili miesięczną obserwację sądowo-psychiatryczną mężczyzny. Uznali, że w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów Adam Cz. miał zachowaną zdolność rozumienia ich znaczenia.

Oskarżony przyznał się do zarzutów, ale twierdził, że nie pamięta tragicznego w skutkach zdarzenia.

Jego proces przed Sądem Okręgowym w Siedlcach rozpoczął się w maju 2026 roku. Adamowi Cz. początkowo postawiono zarzuty „zbrodni zabójstwa popełnionej ze szczególnym zamiarem motywacyjnym” oraz „czynnej napaści na drugiego z ratowników medycznych, przy czym w tym przypadku zarzut ten jest powiązany z usiłowaniem co najmniej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. W lipcu drugi z zarzutów zaostrzono, zmieniając go na usiłowanie zabójstwa z takiej samej motywacji.

Proces zakończył się 5 października. Adam Cz. został skazany na 30 lat więzienia.

Przeczytaj także: „Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa ratownika medycznego”.

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Siedlce zabójstwo ratownika agresja wyrok