Wyślij
Udostępnij:
 
 
Zastanawiają się, co nas czeka w 2019 roku
Źródło: Krystian Lurka
Redaktor: Krystian Lurka |Data: 18.12.2018
 
 
Konstanty Radziwiłł, Paweł Mierzejewski i Leszek Borkowski odpowiadają na pytanie, co stanie się z ochroną zdrowia w 2019 roku. Twierdzą, że będzie to rok "ustawy 6 proc. PKB", wyborczy i "pudrowania rzeczywistości", mówią o ewoluowaniu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i dodają: - Jakoś udawało się funkcjonować w służbie zdrowia do tej pory, to i uda się w 2019.
Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia:
- Rok 2019 to kolejny rok wdrażania kilku ustaw i projektów o charakterze tzw. map drogowych (stopniowo wchodzących w życie). Będzie to drugi rok działania ustawy 6 proc. PKB. a to oznacza, że nakłady na zdrowie nie mogą być niższe niż 4,86 proc. PKB. Z szacunków dostępnych już dziś wynika, że będzie to zawrotna kwota ponad 101 mld zł. Daje to podstawę do ostrożnego optymizmu. Przede wszystkim dla pacjentów, ale także dla placówek opieki zdrowotnej i ich pracowników.

Rok 2019 będzie trzecim rokiem obowiązywania ustawy o sieci szpitali. Rozwiązanie to sprawdza się dobrze, więc można się spodziewać jedynie niewielkich korekt (na przykład dotyczących dyżurów czy nocnej i świątecznej opieki lekarskiej).

Dziś funkcjonują programy opieki koordynowanej (na przykład "KOC", "KONS", centra zdrowia psychicznego, i "POZ+"). Ten kierunek będzie nie tylko kontynuowany, ale rozszerzany na inne dziedziny opieki zdrowotnej. Jedną z nich z pewnością będzie opieka onkologiczna.

Dalej ewoluować będzie ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Nastąpi najpierw funkcjonalny, a potem formalny podział na poradnie sprawujące opiekę okołoszpitalną i takie, które konsultują pacjentów na rzecz POZ. Między innymi w oparciu o wyniki pilotażu „POZ+” rok 2019 będzie rokiem przygotowań do wejścia w życie pełnej koordynacji w POZ przewidzianej w ustawie od początku roku 2020.

Od kwietnia 2019 r. Państwowe Ratownictwo Medyczne znajdzie się wyłącznie w rękach podmiotów publicznych.

2019 będzie kolejnym rokiem podwyżek płac wynikających z ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pracowników medycznych, a także z przepisów będących rezultatem porozumień z pielęgniarkami, lekarzami i ratownikami. Od jesieni nabór na studia lekarskie i pielęgniarskie prawdopodobnie jeszcze się zwiększy.

Wymienione przypuszczenia to nie wróżby, to przewidywania oparte na tym, co zadecydowano wcześniej. Do tej listy dorzuciłbym swoje marzenia, czyli kontynuowanie prac nad ustawą o jakości w ochronie zdrowia, opracowywanie kolejnych standardów organizacyjnych opieki oraz wytycznych i zaleceń postępowania medycznego, dokończenie prac nad systemem rekompensowania szkód medycznych według zasady "no faul", a także nad ustawą o medycynie szkolnej. Jest tych marzeń jeszcze więcej, ale coś trzeba zostawić na później.

Paweł Mierzejewski, zastępca dyrektora Instytutu Psychiatrii i Neurologii:
- Jak co roku mam nadzieję, że będzie dobrze, mimo że narasta liczba palących problemów (bieda, braki kadrowe, kolejki). Jakoś się udawało do tej pory to i uda się pewnie w kolejnym roku. Niestety, nie ma nic za darmo: ponadludzki wysiłek (praca na kilku etatach) personelu medycznego nie może być filarem naszego systemu opieki zdrowotnej.

W 2019 roku będziemy coraz silniej odczuwać braki kadrowe, a to wymusi takie rozwiązania organizacyjne, jak redukcja liczby łóżek, liczby szpitali, łączenie oddziałów i szpitali. Optymalizacja kosztów i nieustanna restrukturyzacja daje jednak bardzo ograniczone efekty. Potrzebne są pieniądze i to dużo. Ale żeby jednemu dać, trzeba drugiemu zabrać. Pytanie tylko komu? Może w 2019 roku znajdzie się ktoś odważny, kto odpowie na to pytanie. Życzę wszystkim koleżankom i kolegom dużo sił i zdrowia, bo będą nam one bardzo potrzebne..

Leszek Borkowski, były prezes Urzędu Rejestracji:
- Co w 2019 roku? Nastąpi wzrost poziomu informatyzacji. Zaczną dobrze funkcjonować e-recepty, e-zwolnienia, e-rejestry medyczne i e-kontrola szpitalnego zużycia leków podobna do tej prowadzonej w aptekach otwartych. Niepokoje płacowe różnych grup pracowniczych nadal będą "przejadać" środki finansowe przeznaczone na leki. Doprowadzi to do zwarcia między Narodowym Funduszem Zdrowia a Ministerstwem Zdrowia.

Przewidywane są zmiany zasad w refundacji produktów leczniczych w chorobach rzadkich.Wymuszą one także zmiany w innych grupach terapeutycznych polegające na rocznym planowaniu tego, co chcemy refundować i w jakiej kolejności. Może pojawić się zmiana zasad pracy Komisji Ekonomicznej MZ z bardziej emocjonalnej na zdecydowanie merytoryczną w interesie pacjenta z uwzględnieniem możliwości płatnika.

Dyskusje w sejmowych komisjach zajmujących się służbą zdrowia, lekami, leczeniem i tak dalej nadal będą jak autobus wypełniony samymi kierowcami jadącymi każdy w swoją stronę. Potok pomysłów wzajemnie się wykluczających nie ustanie, co doprowadzi do całkowitej izolacji od wyborców członków tej czy innej partii politycznej.

Mimo to ciągle liczę na reset wzajemnych nienawiści, uprzedzeń i rozpoczęcie organicznej pracy dla dobra nas wszystkich polegającej nie na łataniu dziur, ale budowie nowego systemu opieki zdrowotnej o zintegrowanym finansowaniu. Mając w ręku 186 mld zł, możemy zbudować opiekę medyczno-socjalno-społeczną dostosowaną do potrzeb i aktualnych wyzwań demograficznych i epidemiologicznych.

Przeczytaj także: "Co nas czeka w 2019 roku, czyli brak przełomu i konflikty płacowe", "Co nas czeka w 2019 roku? Eksperci wróżą" i "Co nas czeka w 2019 roku, czyli bieda i… informatyzacja".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe