Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Autor: lek. Mikołaj Jankowiak

Olbrzymiokomórkowe zapalenie tętnic – ocena skuteczności sekukinumabu w redukcji glikokortykosteroidów

123RF

Glikokortykosteroidy (GKS) pozostają standardem w leczeniu olbrzymiokomórkowego zapalenia tętnic (GCA), jednak ich przewlekłe stosowanie wiąże się z poważną toksycznością oraz częstymi nawrotami aktywności choroby. Poszukiwanie alternatywnych strategii doprowadziło do oceny sekukinumabu – ludzkiego przeciwciała monoklonalnego wybiórczo blokującego interleukinę-17A – jako terapii uzupełniającej, mającej ułatwić redukcję dawek GKS.

Wieloośrodkowe, randomizowane badanie 3. fazy o kryptonimie GCAptAIN miało zweryfikować, czy inhibicja szlaku IL-17A pozwala na bezpieczne skrócenie ekspozycji na sterydoterapię przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli nad procesem zapalnym.

W badaniu wzięło udział 353 pacjentów z nowo rozpoznanym lub nawrotowym GCA, których przydzielono do trzech grup: otrzymujących sekukinumab w dawce 300 mg (n = 140), w dawce 150 mg (n = 98) bądź placebo (n = 115). W ramionach z czynną substancją zastosowano przyspieszony, 26-tygodniowy schemat odstawiania glikokortykosteroidów, podczas gdy w grupie placebo redukcja trwała standardowe 52 tygodnie.

Jako główne kryterium oceny skuteczności przyjęto odsetek chorych, którzy osiągnęli trwałą remisję w 52. tygodniu obserwacji, porównując bezpośrednio grupę stosującą wyższą dawkę biologiczno-sterydową z grupą otrzymującą wyłącznie monoterapię sterydową.

Uzyskane dane nie wykazały statystycznie istotnych różnic w kontekście stabilnego wygaszenia choroby. Trwałą remisję po roku obserwacji odnotowano u 25,6 proc. pacjentów przyjmujących sekukinumab w dawce 300 mg w porównaniu z 16,9 proc. w grupie kontrolnej, co przełożyło się na różnicę wynoszącą 8,7 proc. (95-proc. CI –1,3 do 18,8; p = 0,09). W przypadku dawki 150 mg odsetek ten wyniósł 19,4 proc. wobec 17,7 proc. dla adekwatnej podgrupy placebo.

Niższy odsetek powikłań

Analiza profilu bezpieczeństwa dowiodła jednak ogólnych korzyści związanych z rzadszym występowaniem poważnych powikłań, które odnotowano u 20,0 proc. osób w grupie wyższej dawki leku oraz u 27,6 proc. w grupie dawki niższej, w porównaniu z aż 32,2 proc. w kohorcie placebo (co wynikało prawdopodobnie z długotrwałej sterydoterapii w tej grupie).

Z kolei analizując wyłącznie podgrupę ciężkich infekcji, odsetek ten wynosił odpowiednio 5,0 proc. dla dawki wyższej, 9,2 proc. dla dawki niższej oraz 6,1 proc. dla placebo

Dodanie sekukinumabu i jednoczesne skrócenie sterydoterapii o połowę nie zapewnia lepszej kontroli choroby w ujęciu rocznym niż klasyczny schemat GKS. Choć badanie nie osiągnęło zamierzonej istotności statystycznej w zakresie skuteczności, wyraźny trend w redukcji powikłań w ramieniu z wyższą dawką przeciwciała sugeruje potencjalne korzyści z ograniczenia skumulowanej dawki sterydów.

W praktyce klinicznej oznacza to, że blokada IL-17A może stanowić punkt wyjścia do poszukiwania spersonalizowanych protokołów terapeutycznych, niemniej rutynowe wdrażanie tego schematu w celu szybkiego odstawienia sterydów u każdego chorego na GCA wymaga dalszej weryfikacji.

Przeczytaj także: „Leczenie Wielodyscyplinarne w Reumatologii. Programy Lekowe w Reumatologii i Chorobach Współistniejących 2026”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: glikokortykosteroidy badania kliniczne olbrzymiokomórkowe zapalenie tętnic GCA sekukinumab