Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Likwidacja chirurgii w szpitalu w Pionkach. Mieszkańcy protestują

123RF

Szpital w Pionkach planuje zamknięcie Oddziału Chirurgii Ogólnej. Powodem mają być rosnące koszty, niewystarczające finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia i narastające zadłużenie. Przeciwko zmianom protestują mieszkańcy oraz pracownicy.

Mieszkańcy Pionek domagają się zaniechania planów zamknięcia Oddziału Chirurgii Ogólnej szpitala powiatowego w Pionkach. Pod petycją podpisało się już ponad dwa tysiące osób, które twierdzą, że jeśli nie zareagują teraz, to stracą kluczowy oddział ratujący zdrowie i życie. 

Mieszkańcy wskazują, że w nagłych przypadkach będą transportowani do przepełnionych szpitali w Radomiu lub Kozienicach, a przyjęcie pacjentów z Pionek drastycznie wydłuży czas oczekiwania na SOR-ach.

Milionowy dług Narodowego Funduszu Zdrowia

W środę 23 września na antenie TVP Warszawa wieczorem został wyemitowany program na żywo sprzed szpitala w Pionkach. Oprócz mieszkańców miasta pojawili się także starosta radomski Waldemar Trelka i burmistrz Pionek Łukasz Miśkiewicz. Zabrakło natomiast dyrektor szpitala Bernadetty Dudek.

Waldemar Trelka także nie ukrywał emocji. – Protestuję przeciwko polityce państwa, przeciwko temu że Narodowy Fundusz Zdrowia jest bankrutem, a polskie państwo abdykuje, jeśli chodzi o szpitale powiatowe – mówił starosta.

Trelka podkreślał, że powiat nie chce zamykać całego szpitala. Przypominał, że w Pionkach wybudowano nowy obiekt, a samorząd udzielał placówce pożyczek i umarzał część zobowiązań. Dodał, że placówka każdego miesiąca powiększa zadłużenie o mniej więcej milion złotych. – Winą NFZ jest to, że każdego miesiąca szpital zadłuża się o kolejny milion złotych – przez rok to jest dwanaście milionów. W powiecie radomskim mamy dwa szpitale. Analogiczna sytuacja jest w Iłży – powiedział starosta.

W miejsce chirurgii opieka długoterminowa

Szpital zarządzany jest przez powiat, który podjął decyzję o likwidacji oddziału. 31 sierpnia członkowie Rady Społecznej pozytywnie zaopiniowali wniosek w sprawie likwidacji oddziału (Rada Społeczna jest organem opiniodawczym, a jej stanowisko stanowi jeden z elementów procedury związanej ze zmianami organizacyjnymi szpitala). Zarówno szpital, jak i Starostwo Powiatowe w Radomiu wskazują przede wszystkim na sytuację finansową placówki i poziom finansowania świadczeń przez NFZ. W miejsce chirurgii ma być rozwijana opieka długoterminowa, ale dyrekcja bierze pod uwagę także wykorzystanie części pomieszczeń na komercyjne konsultacje, diagnostykę i zabiegi.

Władze powiatu określają likwidację chirurgii jako „konieczny kierunek reorganizacji”, który ma ograniczyć narastające straty i zapewnić stabilność całemu szpitalowi.

Dyrekcja szpitala na początku września tłumaczyła, że podstawową przyczyną planowanych zmian są tylko i wyłącznie względy ekonomiczne. Wyceny NFZ nie pokrywają rzeczywistych kosztów funkcjonowania oddziału, przy jednoczesnym wzroście kosztów wynagrodzeń personelu medycznego i niemedycznego oraz pozostałych kosztów działalności szpitala.

Szpital odniósł się również do problemu rosnących kosztów wynagrodzeń.

Według informacji dyrekcji szpitala od 1 lipca 2026 r. wzrost finansowania z NFZ związany z regulacją wynagrodzeń wyniósł około 200 tys. zł miesięcznie. Tymczasem rzeczywisty wzrost kosztów wynagrodzeń wraz z kosztami pracodawcy placówka szacuje na mniej więcej 341 tys. zł miesięcznie.

– Oznacza to, że około 141 tys. zł miesięcznie szpital musi wygospodarować z innych środków, których też brakuje – wskazała dyrekcja.

Ta sama kwota pojawia się w stanowisku starostwa. Powiat podał również dane dotyczące całej sytuacji finansowej placówki – w pierwszym półroczu 2026 r. szpital miał zanotować stratę w wysokości 6 299 741,61 zł, zobowiązania wymagalne wynosiły 3 358 570,54 zł, a przychody z NFZ za ten okres – 27 406 231,60 zł.

W osobnym stanowisku władze Powiatu Radomskiego szerzej przedstawiły swoją ocenę sytuacji. Powiat przypomniał, że w ostatnich pięciu latach wybudował od podstaw nowy szpital w Pionkach za blisko 100 mln zł, a szpital w Iłży zmodernizował za około 45 mln zł. Według przekazanych informacji oba szpitale otrzymały również w ostatnich latach ponad 36 mln zł pożyczek przeznaczonych na redukcję wcześniejszego zadłużenia.

Władze powiatu argumentują, że samorząd nie jest w stanie w nieograniczony sposób zastępować finansowania państwowego.

Według starostwa, przy obecnym tempie narastania strat, tylko do końca 2026 roku konieczne byłoby przekazanie szpitalowi w Pionkach ponad 10 mln zł, bez gwarancji, że rozwiązałoby to problemy z płynnością finansową placówki.

Dyrekcja powołuje się na Mapę Potrzeb Zdrowotnych

Szpital wskazał również, że reorganizacja ma wpisywać się w kierunek przedstawiony przez Ministerstwo Zdrowia w Mapie Potrzeb Zdrowotnych na lata 2027–2031. 

Szpital odnosi się do kryterium 1000 zabiegów rocznie oraz informuje, że Oddział Chirurgii Ogólnej w Pionkach należy do zakresów, które według przyjętych kryteriów mają być analizowane pod kątem zmiany profilu lub sposobu udzielania świadczeń.

Obrona oddziału

W obronie oddziału powstała petycja. Do tej pory udało się już zebrać kilka tysięcy głosów. 

– Podpisy cały czas spływają. Tylko w niedzielę udało nam się zebrać około dwóch tysięcy podpisów. Mieszkańcy Pionek mówią jednym głosem: nie zgadzamy się na likwidację oddziału chirurgii, bloku operacyjnego i zwolnień opiekunów medycznych i kwalifikowanych – wskazała Iwona Gola, inicjatorka petycji.

W programie pracownicy przekonywali, że oddział nie jest pusty. Są na nim pacjenci, lekarze, pielęgniarki i wykonywane są operacje. Monika Jeleń, reprezentująca Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, podała, że w 2025 r. wykonano tam 1280 zabiegów, a w 2026 r., do dnia emisji programu w TVP Warszawa, około 1150.

Pracownicy podkreślali, że mają odpowiednie warunki i wykwalifikowaną kadrę. Ich zdaniem trudno zrozumieć decyzję o zamknięciu oddziału, który nadal przyjmuje pacjentów i wykonuje zabiegi. 

Burmistrz Pionek Łukasz Miśkiewicz podkreślał, że decyzja o likwidacji wynika z twardych danych ekonomicznych i z braku finansowania. – To nie jest łatwa decyzja. Wiele osób, członków rady społecznej, którzy teraz są obrońcami szpitala, nie przyszło na to zebranie – zauważył burmistrz.

Przeczytaj także: „Jak oszczędzać w polskich szpitalach?”, „Co z tą Polską powiatową?”

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: chirurgia ogólna odział chirurgii ogólnej szpital szpital w Pionkach Pionki likwidacja oddziału pacjenci petycja Narodowy Fundusz Zdrowia finanse zadłużenie