Ukryte ogniwo kardiometaboliczne – zwłóknienie wątroby a oporność na insulinę w mięśniu sercowym
123RF
Stłuszczeniowa choroba wątroby związana z dysfunkcją metaboliczną (MASLD) oraz jej zaawansowane stadium w postaci zwłóknienia miąższu stanowią niezależny czynnik ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych. Dokładne mechanizmy stojące za tą zależnością pozostają jednak słabo poznane.
Jednym z potencjalnych ogniw łączących oba narządy może być uogólniona insulinooporność, której wczesnym przejawem są zaburzenia wychwytu glukozy przez mięsień sercowy. Celem opublikowanego na łamach „BMJ Open Diabetes Research & Care” badania było określenie relacji między stopniem zwłóknienia wątroby a metabolizmem glukozy w sercu pod wpływem insuliny.
Do obserwacji włączono 57 osób reprezentujących różne stadia tolerancji glukozy (od prawidłowej, przez stan przedcukrzycowy, aż po cukrzycę typu 2) i obciążonych czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego. W badaniu zastosowano dynamiczne badanie PET w połączeniu ze stymulacją insulinową (tzw. klamrą euglikemiczną). Stan włóknienia miąższu wątroby szacowano za pomocą wskaźnika FIB-4, dzieląc uczestników na trzy grupy ryzyka: niskiego (<1,3; n = 37), pośredniego (≥1,3 do <2,67; n = 16) oraz wysokiego (≥2,67; n = 4). Główny cel badania stanowiła ocena tempa metabolizmu glukozy w mięśniu sercowym (MrGlu) przy stałej hiperinsulinemii.
Analiza danych wykazała istotny, zależny od wieku spadek wskaźnika MrGlu u osób z grupy wysokiego ryzyka zwłóknienia w porównaniu z pacjentami z grupy niskiego (4,6 ± 4,3 vs 21,7 ± 11,2 µmol/min/100 g; p = 0,009) oraz pośredniego ryzyka (20,6 ± 11,03 µmol/min/100 g; p = 0,01). Zależności te pozostały statystycznie istotne po uwzględnieniu stosowanego leczenia hipotensyjnego, hipolipemizującego i hipoglikemizującego. W wieloczynnikowej analizie statystycznej to właśnie spadek metabolizmu glukozy w sercu okazał się jedynym niezależnym czynnikiem pozwalającym przewidzieć wysokie ryzyko zwłóknienia wątroby. Wyjaśniał on niemal 30 proc. zmienności wskaźnika FIB-4, okazując się silniejszym predyktorem niż klasyczne czynniki ryzyka, takie jak wiek, BMI czy poziom glukozy we krwi.


