Kartoteka bez przekwitania
123RF
Tylko co siódma kobieta po menopauzie ma ten fakt odnotowany w historii choroby. To poważny problem – dopóki medycyna nie zacznie systematycznie rejestrować przekwitania, profilaktyka senioralna pozostanie bezradna.
Informacja o klimakterium niezwykle rzadko bywa wprowadzana do elektronicznej dokumentacji medycznej – wykazała analiza danych niemal 400 tys. kobiet. Systemowy brak tych wpisów stanowi poważną barierę w badaniu wpływu przekwitania na późniejszy stan zdrowia pacjentek.
Naukowcy z University of Colorado Anschutz postanowili sprawdzić skalę tego zjawiska. W tym celu zestawili deklaracje uczestniczek badania ankietowego z wpisami w ich kartach zdrowia. Wyniki opublikowali w tekście „Menopause in the All of Us Research Program: a descriptive summary of electronic health record and survey response across sociodemographic characteristics”1 na łamach czasopisma „Menopause”.
Rozbieżność okazała się ogromna.
Podczas gdy w ankietach przebycie menopauzy zadeklarowało aż 193 tys. kobiet, w oficjalnej dokumentacji medycznej rozpoznanie to pojawiło się zaledwie u 28 tys. z nich – co stanowiło ok. 14 proc. faktycznych przypadków. Co więcej, w nielicznych kartach zawierających taką wzmiankę brakowało kluczowych szczegółów, między innymi wieku, w którym doszło do zatrzymania miesiączkowania.
– Nie da się rzetelnie badać ani skutecznie leczyć stanu, który nie jest systematycznie rejestrowany. Menopauza ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia kobiet, jednak bez regularnego odnotowywania momentu jej wystąpienia ocena ryzyka rozwoju powikłań w kolejnych latach staje się niezwykle trudna. Zasadniczo dotyczy to również innych kluczowych parametrów zdrowia reprodukcyjnego – podkreśliła główna autorka publikacji prof. Audrey Hendricks.
Eksperci przypomnieli, że przekwitanie wiąże się z głębokimi zmianami fizjologicznymi i rzutuje m.in. na układ krążenia oraz gospodarkę metaboliczną. Istotną rolę odgrywa tu sam moment zakończenia miesiączkowania – przedwczesna menopauza, występująca przed 45. rokiem życia, znacząco podnosi ryzyko schorzeń sercowo-naczyniowych oraz osteoporozy.
Przypis:
Przeczytaj także: „Czy ciężarne mogą bez obaw sięgać po paracetamol?”.

