„Game changer” w raku płuca – resort o nowościach na liście refundacyjnej
Ministerstwo Zdrowia ogłosilo projekt nowej listy leków refundowanych. W wykazie, który będzie obowiązywał od 1 lipca znajdzie się 25 nowych terapii, w tym 10 onkologicznych, 15 nieonkologicznych i 8 dedykowanych chorobom rzadkim.
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk omówiła 11 czerwca projekt nowego wykazu leków refundowanych.
25 nowych terapii na liście refundacyjnej
– 25 nowych terapii to nowe objęcia refundacyjne ale refundujemy także terapie, które do tej pory były oferowane pacjentom – wydaliśmy 156 decyzji o kontynuacji refundacji leków – powiedziała Kacperczyk.
– Podejmując decyzje refundacyjne, staramy się odpowiadać na potrzeby epidemiologiczne i na to, co dzieje się na rynku. Analizujemy pojawiające się w różnych obszarach choroby i jednocześnie dostępność leczenia w ramach programów lekowych w poszczególnych obszarach terapeutycznych – zaznaczyła.
Wiceminister wskazała, że w ostatnim czasie obserwowany jest znaczący i niepokojący wzrost zachorowań na raka płuca, również wśród młodych ludzi, także kobiet. Jest to związane m.in. z pojawieniem się na rynku nowych wyrobów tytoniowych oraz tych, które nie zawierają tytoniu. Dlatego resort zdrowia zdecydował o wprowadzeniu do systemu refundacji dwóch leków – chodzi o niwolumab i durwalumab.
Wiceszefowa MZ zaznaczyła, że nowe terapie pokazują zmianę podejścia resortu do leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca. – Nie chodzi o leczenie przerzutów, lecz o wprowadzanie nowoczesnego leczenia na wczesnym etapie, by zapobiec niebezpiecznym powikłaniom – powiedziała Kacperczyk.
Standardy światowe w leczeniu agresywnego raka płuca
Wiceminister podkreśliła, że dzięki refundacji tych terapii możliwe będzie całkowite wyleczenie tego typu nowotworu. – Mamy nadzieję, że rak płuca przestanie być wyrokiem–podkreśliła.
Refundacją zostaną objęte także dwa leki na drobnokomórkowego raka płuca– chodzi o adagrasib i durwalumab, który znalazł się na liście TOP Onko.
W nowym obwieszczeniu znajdą sie także terapie we wskazaniach jelita grubego, wątroby i gardła. Finansowane będą także innowacyjne terapie w leczeniu raka endometrium czy prostaty. W kontekście leczenia szpiczka, wiceminister zdrowia mówiła o nowej strategii leczenia w onkologii, w tym o ogromnej roli immunoterapii i terapiach celowanych nowej generacji.
Z kolei we wskazaniach nieonkologicznych pojawią się nowe możliwości leczenia dla pacjentów m. in. z chorobą Parkinsona, Leśniewskiego-Crohna, łuszczycą krostkową, świądem, nadciśnieniem tętniczym, niewydolnością serca czy zaburzeniami depresyjnymi oraz dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD).
Wykaz „S” pogłębił nierówności
Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji podkreślił, że resort refunduje pacjentom terapie nie produkty handlowe.
– Po przeanalizowaniu programu bezpłatnych leków dla seniorów stwierdzamy, że wykaz bezpłatnych leków pogłębił nierówności w zależności od terapii – powiedział dyrektor Oczkowski. Poinformował, że jeszcze w czerwcu zostaną opublikowane wytyczne ministra zdrowia określające zasady aktualizacji bezpłatnych wykazów leków. Stopniowa implementacja zmian ma nastąpić od 1 października 2026 r.
– Roczna recepta sprawia, że pacjenci robią zapasy lekowe, a w konsekwencji leki są niewykorzystywane. Pojawiła się też monopolizacja grup limitowych, większość z nich jest refundowana w ramach "S", a konkurencyjność praktycznie nie istnieje. Innym przykładem jest wzrost dopłat pacjentów. Dzięki utrzymywaniu leków najdroższych dopłaty rosną, a nie zwiększają dostępu do nowych cząsteczek dla pacjentów – przyznał Oczkowski.
Przekazał również, że od 18 czerwca Centrum e-Zdrowia uruchomi nową funkcjonalność – realizację e-recety w różnych aptech. Do nowego rozwiązania dobrowolnie będą mogły dołączyć apteki z całego kraju.
Ponadto od 1 lipca w systemie gabinet.gov.pl zostanie uruchomione narzędzie wspomagające lekarzy w określaniu poziomu odpłatności za produkty refundowane na recepcie.
– Co ważne, jeśli lekarz skorzysta z takiego narzędzia, będzie całkowicie zwolniony z odpowiedzialności za błędnie nałożoną odpłatność – wtedy będzie winny system informatyczny. Ponadto lekarz będzie musiał tylko raz w historii leczenia zweryfikować tę odpłatność dla pacjenta – tłumaczył dyrektor Oczkowski.
