Czy nowa wycena krwi uratuje budżety RCKiK?
123RF
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nową wyceną krwi i jej składników na 2027 rok. Właśnie zakończyły się konsultacje publiczne projektu rozporządzenia w tej sprawie. Ministerstwo Finansów ma wątpliwości, czy proponowane stawki wystarczą na zrównoważenie kosztów funkcjonowania regionalnych centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa (RCKiK).
Jak zauważa Ministerstwo Finansów w uwagach do projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie określenia wysokości opłat za krew i jej składniki w 2027 r. brakuje potwierdzenia, że proponowane wyceny krwi i jej składników pozwolą na zrównoważenie kosztów funkcjonowania RCKiK z ich przychodami oraz nie przyczyniają się do osiągnięcia przez placówki ujemnego wyniku finansowego w 2027 r.
Bilans szesnastu centrów w 2024 r. i dwunastu w 2025 r. się pogorszył. W
dalszej części wnioskodawca sam przyznaje, że ze względu na rosnące koszty
działalności placówek istnieje ryzyko, że także w kolejnym roku RCKiK mogą
odnotowywać straty. Zdaniem resortu finansów informacje budzą niepokój, zwłaszcza
że w projekcie nie podano, jakie działania zostaną podjęte, by zapewnić
równowagę między kosztami
a przychodami centrów.
Cennik do korekty
Sytuacja finansowa publicznej służby krwi w ostatnich latach staje się coraz trudniejsza. Jej stan na bieżąco monitoruje Narodowe Centrum Krwi. Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu. ds. Wspierania Honorowych Dawców Krwi i Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Promocji Krwiodawstwa, Dawstwa Szpiku Kostnego i Transplantologii, które odbyło się 3 września br., dyrektor NCK dr Sebastian Twaróg poinformował, że łączny wynik wszystkich RCKiK w Polsce za 2025 rok stanowił zysk na poziomie 10 mln złotych. Dla porównania, w 2024 roku wyniósł on ponad 14 mln zł, a w 2022 roku – ponad 63 mln zł.
– Na działalność centrów niewątpliwe znaczenie ma kilka aspektów – związane one są z zakupem odpowiedniego sprzętu jednorazowego użytku, poziomem inflacji, wzrostem wynagrodzeń, które wynikają z ustawy podwyżkowej. To wszystko ma bez wątpienia wpływ na sytuację finansową – wyjaśniał na posiedzeniu dyrektor Sebastian Twaróg.
Na znaczenie wzrostu wynagrodzeń na finanse placówek publicznej służby krwi zwróciło również uwagę RCKiK w Opolu. W uwagach do projektu centrum wskazało, że proponowana podwyżka wycen wynosi średnio 5,7 proc. dla większości pozycji, podczas gdy planowany wzrost kosztów wynagrodzeń związany z realizacją ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego – ok. 8,8 proc. (szacunek dotyczy 2026 r., ponieważ ze względu na brak podania kwoty bazowej niemożliwe jest oszacowanie kosztów dla 2027 r.). Co więcej, RCKiK nie otrzymują dofinansowania na pokrycie skutków ustawowej podwyżki pensji. A jak podkreśla opolska placówka, stanowi to bardzo duże obciążenie finansowe i wpływa na wynik finansowy jednostki. Aby zapobiec pogorszeniu się sytuacji finansowej, centrum zwróciło się o ponowną analizę poziomu wycen i podwyższenie proponowanych przez resort zdrowia stawek.
Luka w systemie rozliczeń – brak opłaty za procedurę
RCKiK w Opolu nie było jedynym podmiotem wskazującym na
potrzebę wzrostu ujętych
w projekcie stawek. Centrum w Kielcach zaproponowało nową tabelę wycen, w której
stawki dla poszczególnych pozycji były wyższe od przedstawionych w projekcie o
kilka, a w niektórych przypadkach nawet o kilkadziesiąt złotych.
Z kolei RCKiK w Katowicach zwróciło uwagę na lukę w systemie rozliczeń, w
wyniku której placówki nie otrzymują opłaty za wykonaną procedurę. A jak wynika
z przeprowadzonych przez centrum analiz, szpitale coraz częściej korzystają z
tej możliwości.
Za zwiększeniem wycen opowiedziała się także Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA”, podkreślając, że korekta cennika powinna w pełni odzwierciedlać rzeczywiste koszty funkcjonowania placówek publicznej służby krwi.
Przeczytaj także: „Krew, bus i zniżka”.
