Limitowanie potwierdzone
PAP/Marcin Obara
Nowe zasady rozliczania świadczeń diagnostycznych przełożyły się na dłuższe kolejki na kolonoskopię i gastroskopię – potwierdził to wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
- Nowe zasady rozliczeń – od 1 kwietnia 2026 r. NFZ płaci placówkom jedynie 50–60 proc. stawki za świadczenia diagnostyczne wykonane ponad limit, co skłania zarządzających podmiotami leczniczymi do ograniczania przyjęć
- Kolejki na kolonoskopię – w ciągu kilku miesięcy średni czas oczekiwania na badanie wzrósł o pięć dni dla przypadków pilnych oraz o trzy dni dla stabilnych.
- W przypadku gastroskopii średni czas oczekiwania wydłużył się o dziewięć dni dla pacjentów pilnych i o pięć dni dla stabilnych
1 kwietnia 2026 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady rozliczania świadczeń diagnostycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia – wynikało to z zarządzenia nr 34/2026/DSOZ prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmieniającego zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Choć badania formalnie pozostają nielimitowane, za świadczenia wykonane ponad wartość określoną w umowie NFZ płaci placówkom jedynie 50 proc. stawki w przypadku tomografii komputerowej oraz rezonansu magnetycznego, a także 60 proc. w przypadku gastroskopii i kolonoskopii – informowaliśmy o tym w tekście „A jednak limity”. W praktyce oznacza to spadek opłacalności procedur i skłania zarządzających podmiotami leczniczymi do ograniczania przyjęć.
O to, jakie są konsekwencje tych zmian, posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Stachowicz z Fundacji Katarzyny Stachowicz „Pokonaj Raka” spytała w interpelacji nr 18975 o terminy na kolonoskopię i gastroskopię.
Po co te zmiany?
Odpowiadający jej wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski poinformował, że modyfikacje mają na celu zapewnienie stabilności finansowej systemu ochrony zdrowia, kontrolę wydatków publicznych i ograniczenie ryzyka niekontrolowanego wzrostu kosztów.
Tomasz Maciejewski przekazał – powołując się na dane z Narodowego Funduszu Zdrowia – że odnotowano wzrost czasu oczekiwania na badania:
- W przypadku kolonoskopii:
- Styczeń 2026 r. – średni czas oczekiwania na badanie to 100 dni dla przypadków pilnych i 148 dni dla stabilnych. Mediana była na poziomie odpowiednio 63 i 111 dni.
- Czerwiec 2026 r. – średni czas oczekiwania wzrósł do 105 dni dla przypadków pilnych i 151 dni dla stabilnych (przy medianie odpowiednio 71 i 119 dni).
- W przypadku gastroskopii:
- Styczeń 2026 r. – średni czas oczekiwania sięgał 64 dni dla przypadków pilnych i 97 dni dla stabilnych, a mediana wynosiła odpowiednio 39 i 63 dni.
- Czerwiec 2026 r. – średni czas oczekiwania wzrósł do 73 dni dla przypadków pilnych oraz 102 dni dla stabilnych (z medianą odpowiednio 49 i 71 dni).
Kogo zmiany nie dotyczą?
Wiceminister podkreślił zarazem, że nowe regulacje nie obejmują pacjentów do 18. roku życia, osób objętych programem profilaktyki raka jelita grubego i chorych posiadających kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego (DiLO).
Więcej kart DiLO
Maciejewski zwrócił też uwagę na rosnącą liczbę wydawanych kart DiLO, dla których terminy realizacji są ściśle regulowane przepisami rozporządzenia ministra zdrowia z 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
Statystyki pokazały wyraźny skok w liczbie kart onkologicznych:
- Styczeń 2026 r. – wydano 35 022 karty (w analogicznym miesiącu poprzedniego roku było to 36 034).
- Czerwiec 2026 r. – wystawiono 44 057 kart (w analogicznym miesiącu poprzedniego roku – 39 907).
Przeczytaj także: „Czekając na diagnostykę...”.
Więcej o zmianach w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej po kliknięciu w poniższy baner.


