Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Źródło: Prawo.pl

Polskie firmy farmaceutyczne łatwym celem pozwów

123RF

Duże emocje w branży farmaceutycznej budzi dyskusja o przystąpieniu naszego kraju do systemu jednolitego patentu. Zdaniem przedstawicieli branży krajowe firmy mogą stać się łatwym celem pozwów o naruszenie patentu ze strony silniejszych kapitałowo zagranicznych gigantów.

Polskie firmy boją się zachwiania równowagi rynku leków generycznych i nieproporcjonalnych kosztów postępowań. W ich ocenie może to bezpośrednio przełożyć się na wzrost cen lekarstw i dodatkowe koszty dla państwa. Zdaniem prawników istnieje na to duże ryzyko, dlatego potencjalne decyzje wymagają namysłu prawodawcy.

System zaczął działać w czerwcu 2023 r.

Europejski Urząd Patentowy (EPO) wskazuje, że jednolity system patentowy opiera się na patencie europejskim przyznanym przez EPO, zgodnie z przepisami Konwencji o patencie europejskim (EPC). Nie zmienia to krajowej procedury w fazie przed udzieleniem patentu.

Jednak już po udzieleniu patentu europejskiego, właściciel patentu może starać się o nadanie mu jednolitego skutku. W ten sposób uzyska patent europejski o jednolitym skutku, który zapewnia ochronę w wielu państwach.

System zaczął działać w czerwcu 2023 r. Decyzja o przystąpieniu jest dobrowolna. Do tej pory zdecydowało się na to 18 państw UE: Austria, Belgia, Bułgaria, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Włochy, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Malta, Holandia, Portugalia, Rumunia, Słowenia oraz Szwecja. Wkrótce do tego grona może dołączyć Polska – podaje Prawo.pl.

W ostatnim czasie media informowały o ujawnionej korespondencji Urzędu Patentowego RP (UPRP), ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka oraz przedstawicieli Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO). UPRP w swoim stanowisku stwierdził, że decyzję o nieprzystąpieniu do systemu należy przeanalizować ponownie.

Takim ruchem UPRP niepokoi się Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków, reprezentujący branżę farmaceutyczną.

Uderzenie w konkurencyjność gospodarek

Organizacja przypomina, że w systemie – poza Polską – nie ma też Hiszpanii, Chorwacji, Czech, Słowacji, Węgier, Irlandii, Grecji oraz Cypru. – Dla tych państw jest to ekonomicznie nieopłacalne, generuje zbyt wysokie koszty postępowań dla lokalnych przedsiębiorców, a ryzyko automatycznego unieważnienia patentu na całym unijnym rynku uderza w konkurencyjność ich gospodarek – czytamy w stanowisku Związku.

Organizacja uważa, że przystąpienie do systemu to „jedno z największych zagrożeń dostępności leków w polskim systemie ochrony zdrowia”.

– Choć rozwiązanie pozwalające na jednoczesną rejestrację patentu we wszystkich krajach UE pozornie może wydawać się praktyczne, jest niekorzystne dla Polski. Krajowe firmy mogą stać się łatwym celem pozwów o naruszenie patentu ze strony silniejszych kapitałowo zagranicznych gigantów, którzy swobodnie poruszają się w tym systemie. Koszty prowadzenia sporów przed Jednolitym Sądem Patentowym przewyższają budżety wielu małych i średnich firm – ocenia Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
Organizacja obawia się też, że krajowe firmy farmaceutyczne częściej stałyby po stronie pozwanych, nie pozywających.

– Sposobem przedłużania monopolu leku opisanym w raporcie z badania sektorowego Komisji Europejskiej jest wszczynanie procesów przez firmy, którym wygasa patent i występowanie o zabezpieczenie bezpodstawnych roszczeń wobec producentów wprowadzających konkurujące ceną leki – podkreśla Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Krajowych Producentów Leków.

Przeczytaj także: „Przyczajony tygrys czy ukryty smok? Chiński rynek farmaceutyczny od środka”.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: leki przemysł farmaceutyczny patent Europejski Urząd Patentowy Grzegorz Rychwalski Krzysztof Kopeć Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków Urząd Patentowy RP