Tajemnica lekarska nie zawsze obowiązuje. Wyjaśniamy, kiedy nie
Pacjenci mają przekonanie, że wszystkie informacje, które przekazują w gabinecie lekarskim, tam też zostaną. Okazuje się jednak, że według polskiego prawa tajemnica medyczna nie ma charakteru absolutnego. Mamy sytuacje, w których lekarz ma nie tylko prawo, ale obowiązek mówić.
Tajemnicą objęte są informacje dotyczące dokumentacji medycznej i diagnozy. Analogicznie jest też na przykład w przypadku przekazania lekarzowi informacji, że pacjent ma oszczędności, czy informacji o problemach rodzinnych. Ochronie podlegają także dane dotyczące osób trzecich, w tym obecnych w rodzinie chorób genetycznych, psychicznych, nowotworów – informuje „ Dziennik Gazeta Prawna .
Medyk może zostać zwolniony z obowiązku poufności przez sąd w procesie karnym. Dzieje się tak w określonych przypadkach: jeżeli jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a danej okoliczności nie można ustalić na podstawie innego dowodu.
Z tajemnicy lekarskiej lekarz może być ponadto zwolniony w związku z bezpośrednim zagrożeniem czyjegoś zdrowia lub życia. Przykład? Poważne choroby zakaźne typu HIV albo zapalenia wątroby typu B. Jeżeli pacjent powie, że utrzymuje regularne stosunki seksualne z żoną i oświadczy medykowi, że jej o tym nie poinformuje, lekarz zdobędzie wiedzę, że zdrowie i życie kobiety może być w niebezpieczeństwie.
Na koniec wyjaśnijmy, co może grozić medykowi, który bezprawnie i bez wyraźnego powodu wyjawi tajemnicę pacjenta. Naraża się na surowe kary; odpowiedzialność dyscyplinarną przed izbą lekarską, procesy odszkodowawcze za naruszenie praw pacjenta, a nawet – odpowiedzialność karną. Jednym słowem – może zniszczyć sobie karierę.
Przeczytaj także: „Co, gdy lekarz wie, że chory zażywa narkotyki?”.

