Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos

Więcej orzeczeń o rehabilitacji leczniczej. Pomogło rozszerzenie uprawnień fizjoterapeutom

123RF

Od kwietnia fizjoterapeuci mogą wydawać orzeczenia w sprawie rehabilitacji leczniczej w ramach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To przyspieszyło rozpatrywanie wniosków. Problemem jest jednak mała liczba ośrodków współpracujących z ZUS oraz kolejki do lekarzy składających wnioski. 

Z rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS mogą korzystać osoby, które z powodu stanu zdrowia są zagrożone utratą zdolności do pracy. Od 13 kwietnia tego roku uprawnienia do wydawania orzeczeń w sprawach takiej rehabilitacji mają nie tylko lekarze orzecznicy, ale też fizjoterapeuci z tytułem specjalisty zatrudnieni w zakładzie.

Zmiana ta ma na celu usprawnić proces wydawania orzeczeń. Najnowsze dane ZUS, przygotowane na prośbę „Dziennika Gazety Prawnej”, pokazują, że przynosi ona oczekiwany efekt. Od stycznia do lipca tego roku wydano niemal 42,4 tys. orzeczeń wobec 41,7 tys. przed rokiem i 39,8 tys. w 2024 r.

Dynamika jednak spadła, bo wynosi 1,7 proc. wobec 4,4 proc. w roku 2025. Eksperci wskazują, że to wynik napływających wniosków w sprawie rehabilitacji leczniczej, które wypełniają lekarze w przychodniach na formularzu PR-4. Na wizytę coraz trudniej się dostać ze względu na wydłużające się kolejki.

Dane ZUS w zasadzie potwierdzają tę tezę. W tym roku od stycznia do lipca zakład otrzymał 44,5 tys. wniosków w sprawie rehabilitacji leczniczej, czyli o 3,5 proc. mniej niż przed rokiem, kiedy było ich 46,1 tys.
Według lekarzy, z którymi rozmawiał „DGP”, mniejsza liczba wniosków to skutek mniejszej dostępności świadczenia. 

Problemem jest fakt, że ZUS nie ma własnych ośrodków rehabilitacyjnych. Dlatego rehabilitację leczniczą prowadzi na podstawie umów zawieranych z krajowymi ośrodkami rehabilitacyjnymi, spełniającymi określone przez zakład wymagania prawne, kadrowe, lokalowe i medyczne (zdaniem ekspertów, na których powołuje się „DGP”, są one dosyć wygórowane). 

Większa liczba wniosków wcale nie musi więc przekładać się na wzrost liczby osób, które ostatecznie zostaną poddane rehabilitacji. W 2023 r. objęto nią 48,4 tys. pacjentów, rok później – 58 tys., a w 2025 r. – 54 tys.

Przeczytaj także: „Fizjoterapeuci ostrzegają przed nieakceptowalnymi zmianami”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności