Limity zarobków i czasu pracy medyków później niż zapowiadano
Ministerstwo Zdrowia
– Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i proponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach – poinformowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, mówiąc o projekcie wprowadzającym limit czasy pracy medyków i maksymalną stawkę godzinową. Szefowa resortu chce dać szpitalom więcej czasu na przygotowanie się do zmian.
3 września w rozmowie z TVP Info minister poinformowała o postępach w pracach nad przygotowaniem pakietu zmian w ochronie zdrowia, zapowiedzianych przez nią na początku lipca. Premier Donald Tusk zapowiadał, że projekty te mogą trafić do Sejmu jeszcze we wrześniu.
– Jesteśmy już w stanie pilnować godzin, w jakich pracują lekarze w szpitalach, ponieważ rozporządzenie ministra zdrowia w tym zakresie zostało już opublikowane – powiedziała Sobierańska-Grenda.
– Natomiast projekty ustaw dotyczące limitów wynagrodzeń, jak również jawności konkursów w szpitalach, wymagały konsultacji społecznych – przypomniała.
– Zależy nam na tym, żeby tak bardzo ważne projekty uzyskały opinie ze strony różnych interesariuszy. Rozmawialiśmy o tych projektach również na Trójstronnym Zespole do spraw Ochrony Zdrowia. Po zebraniu wszystkich wniosków, po rozmowach z dyrektorami szpitali, z różnymi samorządami zawodowymi, skierowaliśmy te projekty na Stały Komitet Rady Ministrów – powiedziała.
Szefowa resortu poinformowała, że w toku konsultacji pojawiło się dużo pytań dotyczących na przykład szczegółów takich rozwiązań, jak planowany obowiązek zatrudnienia w wymiarze co najmniej połowy etatu w jednym szpitalu, jak i tego, czy te pół etatu będzie wymagane również w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.
Minister zdrowia tłumaczyła, że te wątpliwości ministerstwo starało się wyjaśniać w toku konsultacji, w trakcie spotkań z przedstawicielami różnych środowisk tworzących system ochrony zdrowia.
– Z dużą uważnością czytaliśmy i rozmawialiśmy o tych rzeczach, które budziły kontrowersje – podkreśliła.
Poinformowała, że zgłaszane uwagi dotyczyły również terminu wejścia w życie ustawy.
– Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i proponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach – dodała minister.
Tłumaczyła, że dłuższe vacatio legis ma dać czas szpitalom na przeorganizowanie się. Pierwotnie ministerstwo zakładało, że nowe reguły wejdą w życie już od początku przyszłego roku.
Jolanta Sobierańska-Grenda odpowiedziała również na pytanie dotyczące nałożenia na szpitale limitów dotyczących tego, jaką część swojego budżetu pochodzącego z Narodowego Funduszu Zdrowia mogą przeznaczać na wynagrodzenia. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na polecenie resortu do końca sierpnia miała przygotować rekomendacje w tej sprawie. Trafiły one już do resortu zdrowia.
– Analizujemy te rekomendacje i niebawem będą one podstawą dla NFZ do premiowania tych szpitali, które będą osiągały te właściwe współczynniki – wyjaśniła Sobierańska-Grenda.
Przekazała, że są one dopasowane do różnych typów szpitali (do poziomu referencyjności, tego, czy są monospecjalistyczne czy wielospecjalistyczne itd.).
– Myślę, że te wartości, które najczęściej powtarzają się w szpitalach (60–80 proc. wartości budżetu), to są poziomy, które już gwarantują stabilność – powiedziała.
Przypomniała również o projekcie ustawy dotyczącym jawności konkursów ogłaszanych przez placówki ochorny zdrowia. Ministerstwo ma nadzieję, że pokaże nam ona, na jakich zasadach i warunkach są dzisiaj zatrudniani w szpitalach medycy.
– I to da nam pełny obraz rzeczywistości – stwierdziła.
Sobierańska-Grenda nie odpowiedziała jednoznacznie, czy w budżecie NFZ znajdą się pieniądze na zapłacenie placówkom za nadwykonania.
Przeczytaj także: „Zmiany w ochronie zdrowia nie trafiły jeszcze do Sejmu. Prace w ministerstwie cały czas trwają”.


