Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Autor: Dorota Mirska

Noworodki trzeba szczepić BCG. I to jak najszybciej

PAP/Andrzej Jackowski

Trwa medialny spór dotyczący zasadności odwołania byłej konsultant krajowej w dziedzinie neonatologii. Do kwestii tych odniosła się prof. Urszula Demkow, była wiceminister zdrowia, która jak sama wyjaśnia nie zajmuje stanowiska. Ekspertka podaje fakty uzasadniające konieczność jak najszybszego szczepienia noworodków.

Sprawa odwołania dotyczyła odmiennego stanowiska w kwestii szczepień noworodków przeciwko gruźlicy szczepionką BCG.

Do dyskusji na temat tego, kiedy powinno się taką szczepionkę podać odniosła się na Facebooku prof. dr hab. med. Urszula Demkow – lekarz, specjalista chorób wewnętrznych, alergolog, immunolog, diagnosta laboratoryjny z Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej i Immunologii Klinicznej Wieku Rozwojowego UCK WUM, była wiceminister zdrowia.

Szczepienie należy wykonać jak najszybciej po urodzeniu

– Pierwsza szczepionka, jaką otrzymuje dziecko, jest szczepionka BCG. To bardzo ważne, aby takie szczepienie wykonać jak najszybciej po urodzeniu, bo odwlekanie podania BCG w czasie powoduje jej nieskuteczność. Szeroko zakrojone na całym świecie badania wykazały, że im starszy organizm, tym szczepionka mniej skuteczna – napisała prof. Urszula Demkow. 

Wskazała także, że odporność powstaje tylko w organizmie dziewiczym, takim, który jeszcze nie zetknął się z żadnymi prątkami.

– A mamy tych prątków mnóstwo wokół nas – żyją w wodzie i glebie. Młody organizm po opuszczeniu szpitala natychmiast się z nimi styka. U większości z nas prątki środowiskowe nie powodują choroby, choć żyją w naszych kranach, ale po prostu są i zajmują nasz układ odpornościowy w taki sposób, że przestajemy korzystać z dobroczynnego działania szczepionki przeciwgruźliczej – zaznaczyła.

Osoby zaszczepione BCG dużo rzadziej chorują na nowotwory

Jak tłumaczyła prof. Urszula Demkow, osoby zaszczepione BCG dużo rzadziej chorują na nowotwory. Zarówno te dziecięce, jak i te, które pojawiają się w późnym wieku.

– BCG tak bardzo i trwałe pobudza nasz układ immunologiczny, że rośnie siła rażenia skierowana przeciwko komórkom raka – pisząc to, była wiceminister załączyła link do badań potwierdzających te informacje, artykuł z „JAMA Network” pod tytułem „Związek szczepień BCG w dzieciństwie z zachorowaniami na nowotwór” – tekst dostępny jest na stronie internetowej: www.jamanetwork.com/2751896.

– Przeciwwskazaniem do BCG są tylko rzadkie choroby związane z ciężkim uszkodzeniem układu odpornościowego. Przed podaniem szczepionki należy zebrać wywiad w kierunku występowania ciężkich zaburzeń odporności w rodzinie – podkreśliła.

Szczepić jednak trzeba i to jak najszybciej

– Kto ma zatem rację w sporze o to, czy najpierw szczepić czy czekać na wyniki badań przesiewowych w kierunku ciężkiego niedoboru odporności? Obie strony muszą wypracować konsensus. Szczepić jednak trzeba i to jak najszybciej. Inaczej szczepienie BCG traci sens – podsumowała prof. Urszula Demkow.

Przeczytaj także: „Prof. Ewa Helwich nie jest już konsultant krajową”.

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
Facebook.com/urszula.demkow
Działy: Aktualności w Lekarz POZ Aktualności
Tagi: Urszula Demkow szczepienia gruźlica BCG ciężkie niedobory odporności przeciwwskazania do szczepień profilkatyka uodpornienie