Specjalizacje, Kategorie, Działy
Wyślij
Udostępnij:
 
 
Alberto Andrei Rosu

TMT 2020: Pulmonologia. Niezbędnik uczestnika

Autor: Iwona Konarska |Data: 23.09.2020
 
 
Wykładowcy omawiają dziedzinę, w której chorobom ciągle trzeba stawiać tamy. Potrzebny jest też wnikliwy wywiad i compliance, bowiem to pacjent zaobserwuje często subtelne zmiany w zdrowiu, które należy przynajmniej zatrzymać.
Kluczowe elementy efektywnej terapii chorych na POChP – lek i inhalator

Prof. dr hab. Piotr Kuna, Klinika Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergologii UM w Łodzi

Wykładowca omawia to, co było najważniejsze w czasie obrad Europejskiego Towarzystwa Chorób Układu Oddechowego.
W dyskusjach oczywiście dominuje temat COVID-19 i utrwalenie w pamięci zasad GOLD 2020, a więc także czterech najważniejszych interwencji dotyczących: zaprzestania palenia, rehabilitacji, szczepień ochronnych i zaproponowania skutecznego inhalatora.

Co ósmy Polak po 40. roku życia cierpi na POChP. Tak alarmujące dane każą przypomnieć, że u każdego palacza czynnego, biernego lub osoby narażonej na zanieczyszczone powietrze raz do roku należy zlecać spirometrię. Tylko to pozwoli na wczesne wykrycie POChP.

Z kolei w profilaktyce i leczeniu oczywiście najważniejsze jest unikanie dymu tytoniowego, ćwiczenia, stosowane leki rozkurczowe LAMA i LABA, szczepienia przeciwko grypie i pneumokokom. Kombinację LAMA i LABA najlepiej podawać w jednym inhalatorze, jest to podstawa leczenia podtrzymującego w POChP. Pamiętajmy, że inhalator należy dobrać indywidualnie, oceniając możliwości oddechowe chorego.

W rozmowach specjalistów pojawia się COVID-19, który jest przecież chorobą układu oddechowego i dla tego układu jest najgroźniejszy, pozostałe problemy związane z COVID-19 to powikłania. Zagrożenie chorobą rośnie wraz z wiekiem, przyspieszając po 65 roku życia. Co ciekawe, z badań wynika, że pacjenci chorzy na astmę nie są statystycznie bardziej narażeni na COVID-19, za to osoby z POChP i z innymi przewlekłymi chorobami układu oddechowego mogą mieć ciężki przebieg COVID-19.

We wczesnej diagnostyce pomaga spirometria, ale podkreślmy - wysokiej jakości. Wytyczne potwierdzają, że stosunek FEV/FVC mniejszy niż 0,70 jest kluczowy do potwierdzenia utrwalonych ograniczeń w przepływie powietrza.

I na koniec ważna uwaga: w nowych badaniach dotyczących satysfakcji pacjentów stwierdzono wysoką akceptację kombinacji leczenia tiotriopium z olodaterolem w połączeniu z dobrze dobranym inhalatorem.

Kroki milowe w leczeniu mukowiscydozy

Prof. dr hab. Dorota Sands, prezes Polskiego Towarzystwa Mukowiscydozy

Poznanie postępu w terapii jest szczególnie ważne w dobie pandemii, gdy COVID-19 może skrzyżować się mukowiscydozą, przewlekłą chorobą oskrzelowo-płucną.

Diagnostyka mukowiscydozy oparta jest głównie na badaniach przesiewowych noworodków, łącznie z potwierdzeniem dysfunkcji białka CFTR.

Podstawy leczenia i rehabilitacji to leczenie żywieniowe i terapia zewnątrzwydzielnicza niewydolności trzustki – ważne jest wdrożenie ich od wieku niemowlęcego.

Stosuje się suplementację witamin i preparatów enzymów trzustkowych. Kolejny ważny problem to leczenie zmian zlokalizowanych w zatokach przynosowych oraz terapia chorób towarzyszących i powikłań.

By przeciwdziałać zaostrzeniom choroby, trzeba je szybko diagnozować – nauczyć się rozpoznawać nasilenie kaszlu, szczególnie wilgotnego, dostrzegać zmianę charakteru plwociny, nie lekceważyć bólu lub ucisku w klatce piersiowej. Ważna jest tu rola współpracy z pacjentem i jego zrozumienie dla sytuacji.

Pamiętajmy, że wraz z wiekiem wydłuża się lista powikłań, jest to tak jakby dochodziło do „zmęczenia materiału”, co jest charakterystyczne dla wielu chorób przewlekłych. I tak w niemowlęctwie może to być niedrożność smółkowa, w okresie dojrzewania problemów bywa więcej, a liczba ich narasta w dorosłości, gdy może pojawić się m.in. depresja (towarzysząca wielu przewlekłym chorobom), zespół niedrożności dystalnego odcinka jelit, czy ciężka choroba płuc.

Skuteczność antybiotykoterapii zakażeń układu oddechowego a biofilm bakteryjny

Prof. dr hab. Tadeusz Płusa, Wydział Medyczny Uczelni Łazarskiego w Warszawie

Wykładowca podkreśla, że temat bywa bulwersujący zarówno dla analityków, jak i praktyków.

W pierwszej części wykładu przypomina profilaktyczne i terapeutyczne aspekty zastosowania antybiotyków. Jako profilaktyka stosowane są okołooperacyjnie, także jako selektywna dekontaminacja przewodu pokarmowego. Jednak słuchaczy najbardziej interesują aspekty terapeutyczne, a w nich obraz kliniczny (stan chorego, gorączka, ciężki przebieg choroby) i wskazania mikrobiologiczne. Jednak często musi to być antybiotykoterapia empiryczna, oparta na badaniach i analizach.

Gdy wybieramy antybiotyk, pamiętajmy o niezwykle ważnych aspektach, a więc MIC – najmniejsze stężenie hamujące, pod uwagę bierzemy także czas utrzymywania się antybiotyku w osoczu i , co jest niezwykle ważne, stopień penetracji, czyli dochodzenia do miejsca, gdzie jest stan zapalny. Oceniamy wtedy mechanizm działania antybiotyku, czyli jego przechodzenie do wnętrza komórki – na przykład na dwóch biegunach znajdują się flurochinolony (uwalnianie i penetracja szybka) i makrolidy (długie).

Dla dzisiejszych czasów charakterystyczne są dwa niepokojące zjawiska – narastająca lawino oporność w sytuacji, gdy jednocześnie przybywa niewiele nowych antybiotyków. Już Aleksander Fleming mówił, że oporność na penicylinę może powodować zbyt mała dawka, podana w zbyt krótkim czasie.

Wykładowca podkreśla, że to błędy lekarskie generują oporność na antybiotyki.

W kolejnej części wykładu omawia mechanizm oporności bakterii na antybiotyki - może to być oporność naturalna, ale nas interesuje nabyta. Jest ona związana ze zwiększeniem ekspresji genów oporności, którą lekarze, bywa, że sami wywołują źle dawkując antybiotyki, zmianami w chromosomalnym DNA bakterii, modyfikacją miejsca docelowego dla antybiotyku, zamknięciem dróg penetracji do miejsca docelowego.
Najistotniejsze, przy omawianiu tego tematu, wydają się być nowe geny oporności, bo najszybciej są przekazywane.

W kontekście tytułu wykładu pojawia się nowy temat, czyli biofilm, który definiujemy jako jedną z najbardziej rozpowszechnionych i najbardziej udanych form życia na ziemi. W środowisku naturalnym biofilm jest dominującym stylem życia drobnoustrojów. Jego główna rola to ochrona przed szkodliwym wpływem środowiska, również przed wpływem antybiotyków. Biofilm utrudnia przechodzenie antybiotyku do wnętrza bakterii, a wszelkie prowadzone badania to działania mające zahamować tworzenie się biofilmu, a w konsekwencji przekształcenie go w formę planktonową.
 
facebook linkedin twitter
© 2020 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe