Dorośli pacjenci z NF1 również wymagają wnikliwej opieki i diagnostyki ►
– Do dziś w Polsce leczenie pacjentów dorosłych opiera się wyłącznie na możliwości dostępu do ratunkowej terapii, natomiast przed nami jeszcze możliwość otwarcia leczenia tych pacjentów, podobnie jak pacjentów pediatrycznych, z zastosowaniem inhibitorów MEK. To jest przyszłość – powiedziała w rozmowie z „Menedżerem Zdrowia” prof. Katarzyna Życińska.
Prof. Życińska odniosła się w ten sposób do pytania o sytuację dorosłych pacjentów z NF1 (neurofibromatozą typu 1). Wyjaśniła, że sytuacja pacjentów pediatrycznych cierpiących na to schorzenie jest dobra – mają oni już swoje ośrodki, z dostępem do opieki i diagnostyki, mają również program lekowy, z którego mogą skorzystać. – Po drugiej stronie są pacjenci dorośli – przypomniała.
Specjalistka wyjaśniła, że ta grupa chorych również wymaga bardzo wnikliwej opieki i diagnostyki.
– Można powiedzieć, że aktualnie jesteśmy na dobrej drodze do tego, aby stworzyć taką optymalną sytuację również dla pacjentów dorosłych z NF1 – stwierdziła.
– Droga do tego będzie prowadziła przede wszystkim w kierunku określenia możliwości terapeutycznych pacjentów dorosłych – dodała. – Do dziś w Polsce leczenie pacjentów dorosłych opiera się wyłącznie na możliwości dostępu do ratunkowej terapii, natomiast przed nami jeszcze możliwość otwarcia leczenia tych pacjentów, podobnie jak pacjentów pediatrycznych, z zastosowaniem inhibitorów MEK. To jest przyszłość – zauważyła.
Wywiad z prof. Katarzyną Życińską, kierownikiem Kliniki Reumatologii, Chorób Tkanki Łącznej i Chorób Rzadkich w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA oraz prezesem Polskiego Towarzystwa Chorób Rzadkich odbył się 2 października w Warszawie, podczas II Kalejdoskopu Chorób Rzadkich.
Więcej w materiale wideo poniżej.
Przeczytaj także: „Nobel z medycyny przyznany”.
