Podwyżka akcyzy i zmiany w opłacie cukrowej na sejmowej ścieżce. Za nami pierwszy etap
Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu
Sejm nie poparł wniosku o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu podwyższającego od 2027 r. stawki akcyzy na napoje alkoholowe i skierował go do sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Odrzucony został również wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu dwóch rządowych projektów nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym dotyczących opłaty cukrowej. Oba projekty zostały skierowane do dalszych prac w sejmowej Komisji Zdrowia i Komisji Finansów Publicznych.
Według zapowiedzi rządu wpływy z obu podwyżek, zarówno akcyzy, jak i opłaty cukrowej, trafić mają do Narodowego Funduszu Zdrowia.
1,4 mld zł rocznie dodatkowych wpływów z akcyzy trafi na zdrowie?
W czwartek 8 października za skierowaniem projektów do dalszych prac głosowało 380 posłów, przeciwko było 57, a 1 wstrzymał się od głosu.
Dzień wcześniej, w trakcie debaty, przeciwko proponowanym zmianom wystąpili przedstawiciele koła Demokracja Bezpośrednia oraz klubu Konfederacja. Poseł Jarosław Sachajko z koła Demokracja Bezpośrednia argumentował, że nie wszystkie dodatkowe wpływy z podwyższonej akcyzy trafiłyby do Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak wskazywał, przy szacowanych przez rząd dodatkowych dochodach na poziomie 1,8 mld zł rocznie do NFZ miałoby trafiać 1,4 mld zł.
Sachajko krytykował także strukturę planowanych podwyżek, zwracając uwagę m.in. na przewidziany wzrost akcyzy na cydr i perry. Jego zdaniem może to negatywnie wpłynąć na producentów owoców oraz lokalnych wytwórców.
Projekt zakłada, że w latach 2027–2028 do Narodowego Funduszu Zdrowia będzie trafiało 1,4 mld zł rocznie z dodatkowych wpływów z akcyzy. Od 2029 r. wysokość wsparcia dla funduszu miałaby zależeć od rzeczywistych wpływów uzyskiwanych dzięki podwyższonym stawkom podatku.
Zgodnie z propozycją rządu akcyza wzrośnie dla wszystkich kategorii napojów alkoholowych. Stawka na alkohol etylowy ma zostać podniesiona z 8811 zł do 10 109 zł za hektolitr 100-procentowego alkoholu. Wyższe stawki objęłyby także piwo, wino, napoje fermentowane oraz wyroby pośrednie.
Rząd argumentuje, że alkohol staje się w Polsce coraz bardziej dostępny ekonomicznie, a wyższa akcyza ma jednocześnie wspierać finansowanie ochrony zdrowia i ograniczać spożycie alkoholu poprzez wzrost jego cen detalicznych.
W czwartek odbyło się również głosowanie ws. dwóch projektów dotyczących opłąty cukrowej. Wnioski o ich odrzucenie zgłosili przedstawiciele klubu Konfederacji, koła Rozwój Plus oraz koła Demokracja Bezpośrednia. Przekonywali oni, że proponowane zmiany mają przede wszystkim zwiększyć wpływy budżetowe, a nie poprawić stan zdrowia publicznego.
Przedstawiając projekty podczas pierwszego czytania, wiceminister finansów Jarosław Neneman argumentował, że celem zmian jest skuteczniejsza walka z nadwagą i otyłością. Podkreślał, że po pięciu latach funkcjonowania opłaty cukrowej jej oddziaływanie osłabło wskutek wzrostu cen oraz dochodów ludności.
Drugi projekt przewiduje podwyższenie stawek opłaty cukrowej. Stawka podstawowa dla napojów zawierających cukier lub substancje słodzące miałaby wzrosnąć z 50 do 70 groszy za litr, a opłata za nadmiar cukru – z 5 do 10 groszy za każdy gram powyżej ustawowego limitu. Znacząco wzrosnąć miałaby również opłata od napojów energetycznych zawierających kofeinę lub taurynę.
Według Ministerstwa Finansów proponowane zmiany mogą zwiększyć wpływy z opłaty cukrowej o mniej więcej 1,5 mld zł rocznie, z czego większość środków ma trafić do Narodowego Funduszu Zdrowia na działania profilaktyczne i zdrowotne.
Przeczytaj także: „Rządowy projekt ws. finansowania leczenia HIV i HCV z poparciem Komisji Zdrowia”.



