Krzysztof Łanda oszukany. Fałszywy agent wypytywał go o prace w resorcie

Wyślij:
Udostępnij:
Redaktor: Krystian Lurka
|
Źródło: KL, Gazeta Wyborcza
Centralne Biuro Antykorupcyjne, na polecenie prokuratury w Katowicach, zatrzymało osiem osób, które podawały się za agentów z ABW, CBA lub SKW i wypytywały państwowych urzędników o szczegóły ich pracy. Wśród oszukanych przez fałszywych agentów był Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia w gabinecie ministra Konstantego Radziwiłła.
- Zatrzymanym oszustom postawiono zarzut powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych - informuje "Gazeta Wyborcza". Były wiceminister w rozmowie z "Wyborczą" opowiada, jak wyglądało spotkanie z oszustem, który przedstawił się jako agent Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Przekonuje, że nie miał powodów, aby być podejrzliwym. Spotkanie odbyło się poza ministerstwem i zostało umówione przez mecenasa, którego znał z pracy w resorcie.

- W Ministerstwie Zdrowia odpowiadałem między innymi za sektor leków, więc decyzje dotyczyły gigantycznego budżetu, stąd spotkania ze służbami nie były dla mnie niczym dziwnym - mówi Krzysztof Łanda.

Rzekomy agent wypytywał go między innymi o podejrzenia działań niezgodnych z prawem, które miałyby mieć miejsce w resorcie zdrowia. Było też kilka innych pytań o konkretne osoby w Ministerstwa Zdrowia. Łanda przekonuje, że to zespół tych fałszywych agentów stał za medialnymi atakami na jego osobę. Liczy na to, że teraz prokuratura to wyjaśni. Podkreśla, że za fałszywe oskarżenia w mediach prywatnie wytoczył cztery procesy.

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2023 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.