Limity zarobków i czasu pracy medyków później, niż zapowiadano
PAP/Piotr Nowak
– Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach – poinformowała Jolanta Sobierańska-Grenda, szefowa Ministerstwa Zdrowia. Chodzi o projekt wprowadzający limit czasy pracy medyków i maksymalną stawkę godzinową. Ministerstwo chce dać szpitalom więcej czasu na przygotowanie się do zmian.
W wywiadzie dla TVP Info poinformowała o postępach w pracach nad przygotowaniem pakietu zmian w ochronie zdrowia, zapowiedzianych przez nią w na początku lipca. Premier Donald Tusk zapowiadał, że projekty te mogą trafić do Sejmu jeszcze we wrześniu.
– Jesteśmy już w stanie pilnować godzin, w jakich pracują lekarze w szpitalach, ponieważ rozporządzenie ministra zdrowia w tym zakresie zostało już opublikowane – powiedziała Sobierańska-Grenda. – Natomiast projekty ustaw dotyczące limitów wynagrodzeń, jak również jawności konkursów w szpitalach, wymagały konsultacji społecznych – przypomniała.
– I bardzo dobrze, dlatego, że zależy nam na tym, żeby tak bardzo ważne projekty uzyskały opinie ze strony różnych interesariuszy. Rozmawialiśmy o tych projektach również na Zespole Trójstronnym (ds. Ochrony Zdrowia – red.). Po zebraniu wszystkich wniosków, po rozmowach z dyrektorami szpitali, z różnymi samorządami zawodowymi, skierowaliśmy te projekty na Stały Komitet Rady Ministrów – powiedziała.
Poinformowała, że w toku konsultacji pojawiło się dużo pytań dotyczących na przykład szczegółów takich rozwiązań jak planowany obowiązek zatrudnienia w wymiarze co najmniej połowy etatu w jednym szpitalu, jak i tego, czy te pół etatu będzie wymagane również w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.
Minister Zdrowia tłumaczyła, że te wątpliwości ministerstwo starało się wyjaśniać w toku konsultacji, w trakcie spotkań przedstawicielami różnych środowisk tworzących system ochrony zdrowia. – Z dużą uważnością czytaliśmy i rozmawialiśmy o tych rzeczach, które budziły kontrowersje – powiedziała.
Poinformowała, że zgłaszane uwagi dotyczyły również terminu wejścia w życie ustawy. – Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i zaproponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach – powiedziała. Tłumaczyła, że dłuższe vacatio legis ma dać czas szpitalom na przeorganizowanie się. Pierwotnie ministerstwo zakładało, że nowe reguły wejdą w życie już od początku przyszłego roku.
Jolanta Sobierańska-Grenda odpowiedziała również na pytanie dotyczące nałożenia na szpitale limitów dotyczących tego, jaką część swojego budżetu pochodzącego z NFZ mogą przeznaczać na wynagrodzenia. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na polecenie MZ do końca sierpnia miała przygotować rekomendacje w tej sprawie. Trafiły one już do resortu zdrowia.
– Analizujemy te rekomendacje i niebawem będą one podstawą dla NFZ do premiowania tych szpitali, które będą osiągały te właściwe współczynniki – Sobierańska-Grenda.
Poinformowała, że są one dopasowane do różnych typów szpitali (do poziomu referencyjności, tego, czy są monospecjalistyczne czy wielospecjalistyczne itd.). – Myślę, że te wartości, które najczęściej powtarzają się w szpitalach (60-80 proc. wartości budżetu), to są poziomy, które już gwarantują stabilność – powiedziała.
Przypomniała również o projekcie ustawy dotyczącym jawności konkursów ogłaszanych przez placówki ochorny zdrowia. Ministerstwo ma nadzieję, że pokaże nam ona, na jakich zasadach i warunkach są dzisiaj zatrudniani w szpitalach medycy. – I to da nam pełny obraz rzeczywistości – powiedziała.
Sobierańska-Grenda nie odpowiedziała jednoznacznie, czy w budżecie NFZ znajdą się pieniądze na zapłacenie placówkom za nadwykonania.
Przeczyytaj także: „Zmiany w ochronie zdrowia nie trafiły jeszcze do Sejmu. Prace w ministerstwie cały czas trwają”

