Wyślij
Udostępnij:
 
 
PAP/Rafał Guz

Marek Balicki o ponownym lockdownie

Źródło: Rzeczpospolita
Redaktor: Krystian Lurka |Data: 14.10.2020
 
 
– Być może będzie taki moment, że trzeba będzie wrócić do lockdownu, ale specjaliści przestrzegają, że jego długofalowe skutki są gorsze. Może to w dłuższej perspektywie przynosić wiele szkód w kwestii gospodarki i zdrowia publicznego – mówi dr Marek Balicki, były minister zdrowia i doradca prezydenta Andrzeja Dudy w Narodowej Radzie Rozwoju.
„Rzeczpospolita” pyta dr. Balickiego, czy ochrona zdrowia „uniesie” pandemię.

– Przy wielkościach zakażeń, jakie odnotowujemy, zastanawiam się bardziej nad przypadkami ze spektrum ciężkich objawów, wymagających hospitalizacji. Przy tej skali system opieki zdrowotnej powinien dać sobie radę. 12 października liczba wolnych stanowisk respiratorowych wynosiła około 400. W Polsce mamy tysiące respiratorów, a przeznaczonych do walki z COVID-19 mamy mniej niż tysiąc. Na tym poziomie więc pomimo ograniczonej sterowności system powinien dać sobie radę – twierdzi Marek Balicki.

Co były minister zdrowia sądzi o kolejnym lockdownie?

– Polityka oparta na lockdownie może w dłuższej perspektywie przynosić wiele szkód w kwestii gospodarki i zdrowia publicznego. Tysiące ludzi w Polsce choruje na dolegliwości nowotworowe. Przez pandemię wiele takich spraw trzeba odroczyć. Bardziej popieram kierowanie działań w stronę grup najbardziej zakażonych. Być może będzie taki moment, że trzeba będzie wrócić do lockdownu, ale specjaliści zdrowia publicznego przestrzegają, że długofalowe skutki lockdownu są gorsze – podkreśla Balicki.

Przeczytaj także: „Wszystkie ręce i... głowy na pokład”.

Zachęcamy do polubienia profilu „Menedżera Zdrowia” na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania kont na Twitterze i LinkedInie: www.twitter.com/MenedzerZdrowia i www.linkedin.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2022 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.