Weto dla wydłużenia terminu dla lekarzy spoza UE. Ministerstwo Zdrowia komentuje
Decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej dotyczącej chorób zakaźnych uderza w pacjentów żyjących z HIV, chorych na WZW C oraz w placówki medyczne – oceniła rzeczniczka MZ Anna Choszcz-Sendrowska.
Decyzję o zawetowaniu ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek. Poinformował, że przyczyną weta są zapisy dające lekarzy spoza UE (chodzi głównie o lekarzy z Ukrainy), pracujących w Polsce na podstawie warunkowego prawa wykonywania zawodu. Nowelizacja dawała im dodatkowy rok na dostarczenie izbom lekarskim certyfikatów potwierdzających znajomość języka polskiego.
– Nie mam żadnych wątpliwości, że rozwiązania poprawiające dostęp do leczenia osób żyjących z HIV oraz wzmacniające bezpieczeństwo epidemiologiczne są potrzebne i powinny zostać jak najszybciej wprowadzone – stwierdził prezydent Karoli Nawrocki. – Nie mogę jednak zaakceptować sytuacji, w której do ustawy dotyczącej walki z ciężkimi chorobami zostają dopisane przepisy budzące poważne wątpliwości i dotyczące bezpieczeństwa pacjentów. To kolejny raz, gdy rządzący stosują metodę na brzydką wrzutkę – dodał.
W międzyczasie samorząd lekarski zaczął już wygaszac prawo wykonywania zawodu lekarzom, którzy nie dotrzymali terminu 1 maja 2026 r. Jak podała "Rzeczpospolita", od początku maja okręgowe izby lekarskie wygasiły uprawnienia 441 medyków. Weto prezydenta Nawrockiego spotkało się z aprobatą Naczelnej Rady Leakrskiej.
– Decyzję Prezydenta RP o zawetowaniu tej ustawy przyjmujemy z satysfakcją. Od wielu miesięcy wskazywaliśmy, że skuteczna komunikacja między lekarzem a pacjentem jest jednym z podstawowych warunków bezpieczeństwa leczenia. Nie można w nieskończoność przedłużać okresów przejściowych i odstępstw od standardów, które obowiązują wszystkich wykonujących zawód lekarza w Polsce – powiedział Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Dodał, że samorząd liczy na szybkie wypracowanie rozwiązań, które będą jednocześnie wspierać system ochrony zdrowia i gwarantować najwyższą jakość opieki medycznej.
Ministerstwo Zdrowia: weto uderza w niektórych pacjentów
Rzeczniczka Ministerstwa zdrowia tłumaczyła w piątek, że ustawa naprawiała lukę prawną powstałą w 2022 r. Wtedy część finansowania świadczeń zdrowotnych została przeniesiona do NFZ, ale nie zapewniono odpowiednich podstaw prawnych do finansowania świadczeń dla nieubezpieczonych osób zakażonych HIV. – W efekcie obecnie pacjenci mają zapewniony dostęp do leczenia, ale NFZ nie ma jednoznacznej podstawy prawnej do finansowania części świadczeń związanych z ich leczeniem i monitorowaniem – dodała.
Ustawa miała ten problem definitywnie rozwiązać – zaznaczyło MZ. Resort ostrzegł, że brak wejścia w życie tych przepisów oznacza utrzymanie niepewności prawnej, ryzyko ograniczenia dostępu do świadczeń dla tej grupy pacjentów i przedłużenie wzrostu zagrożenia epidemiologocznego.
– Weto blokuje również rozwiązania dotyczące osadzonych w zakładach karnych chorujących na WZW C. Każde ograniczenie dostępu do leczenia chorób zakaźnych zwiększa ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się zakażeń. To problem nie tylko indywidualnych pacjentów, ale także bezpieczeństwa zdrowotnego całego społeczeństwa. Weto uderza w pacjentów żyjących z HIV, chorych na WZW C oraz w placówki medyczne, które mogą stracić część personelu potrzebnego do zapewnienia ciągłości leczenia – zaznaczyła Choszcz-Sendrowska.
Podkreśliła, że MZ planuje ponownie podjąć proces legislacyjny dotyczący zakresu HIV i HCV, w takim samym brzmieniu jak w zawetowanej ustawie, aby zapewnić pacjentom bezpieczeństwo i dostęp do świadczeń.
Zawetowana ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i niektórych innych ustaw dotyczyła zmiany źródła finansowania badań diagnostycznych pacjentom z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, przebywającym w zakładach penitencjarnych. Przepisy zakładały też, że osoby żyjące z HIV, niezależnie od statusu ubezpieczeniowego, będą miały dostęp do wizyt lekarskich, na których realizowany jest program leczenia antyretrowirusowego, w ramach programu polityki zdrowotnej, bez dodatkowych opłat.
Przeczytaj także: „Czy lekarze z Ukrainy mogą zakładać własne gabinety?”


