Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Mózg w trybie standby

123RF

Osoby w średnim wieku, które bardzo często oglądały telewizję, po 20 latach wykazywały mniejszą objętość obszarów mózgu odpowiedzialnych między innymi za pamięć, przetwarzanie wzrokowe oraz funkcje wykonawcze.

Częste oglądanie telewizji powiązane jest ze zmniejszeniem niektórych struktur mózgu – stwierdzili naukowcy w tekście „Associations of distinct sedentary behaviors with cortical, subcortical, and white matter hyperintensity volumes: Evidence from the ARIC study”1 opublikowanym w czasopiśmie „Alzheimer’s & Dementia”.

Nie każdy wypoczynek działa tak samo

Co istotne, problemem nie był wyłącznie siedzący tryb życia ani niedostatek ruchu. Podobnych zmian nie stwierdzono bowiem u osób, które spędzały dużo czasu na siedząco w pracy lub podczas innych niż oglądanie telewizji form wypoczynku.

Analizę przeprowadzili naukowcy z kilku amerykańskich ośrodków pod kierunkiem University of Southern California. Przebadano dane około 1,7 tys. osób w średnim wieku (średnio 53 lata), zebrane w latach 1987–1989. Uczestnicy odpowiadali wówczas na pytanie, jak często na co dzień oglądają telewizję (bardzo często, często, rzadko czy wcale), a także ile czasu w pracy spędzają w pozycji siedzącej.

Mniejsza objętość kluczowych struktur mózgu

Ponad dwie dekady później wykonano u nich rezonans magnetyczny mózgu. U badanych deklarujących wcześniej bardzo częste seanse przed telewizorem stwierdzono rozległe różnice w budowie tego narządu w porównaniu z osobami wybierającymi tę formę rozrywki rzadko lub wcale.

Najwyraźniejsze zmiany dotyczyły mniejszej objętości struktur odpowiedzialnych za tworzenie i przechowywanie wspomnień – czyli obszarów, w których najwcześniej pojawiają się procesy charakterystyczne dla choroby Alzheimera. Osoby te miały również mniejsze płaty czołowe (odpowiadające między innymi za planowanie, podejmowanie decyzji i kontrolę zachowania) oraz potyliczne (przetwarzające informacje wzrokowe).

Uszkodzenia naczyń i szybsze starzenie się narządu

W mózgach miłośników telewizji częściej występowały także wyraźne zmiany w istocie białej. Na obrazach z rezonansu ujawniały się one jako jaśniejsze obszary, które – zdaniem badaczy – mogą świadczyć o uszkodzeniu drobnych naczyń krwionośnych. Im jest ich więcej, tym silniej nasilają się procesy starzenia narządu, rośnie ryzyko udaru, pogorszenia funkcji poznawczych oraz demencji.

Najwięcej różnic zaobserwowano u mężczyzn. Wszystkie te zależności utrzymywały się po uwzględnieniu czynników takich jak aktywność fizyczna, cukrzyca, wskaźnik masy ciała, palenie tytoniu czy spożywanie alkoholu.

Znaczenie ma to, czym zajmujemy umysł

– Przez lata koncentrowaliśmy się na tym, ile czasu spędzamy na siedząco. Nasze wyniki sugerują, że należy zwracać uwagę również na to, co wtedy robimy – zaznaczył profesor David Raichlen, współautor analizy.

Pracownicy wykonujący obowiązki na siedząco mieli przeciętnie większe płaty czołowe i potyliczne oraz mniej zmian w istocie białej niż osoby intensywnie oglądające telewizję. Zdaniem autorów może to wynikać z faktu, że czytanie, analizowanie danych, rozwiązywanie problemów czy podejmowanie decyzji silniej angażują układ nerwowy niż bierne śledzenie ekranu.

Potrzeba dalszych badań

Naukowcy podkreślają, że ich praca nie dowodzi bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między oglądaniem telewizji a zmniejszeniem objętości mózgu. Sugeruje jednak potrzebę dalszego zgłębiania tego tematu oraz wskazują, że zalecenia dotyczące trybu życia powinny uwzględniać nie tylko potrzebę ruchu, lecz także dobór aktywności podejmowanych podczas wypoczynku.

Przypis:

  1. www.alz-journals.onlinelibrary.wiley.com/71582.

Przeczytaj także: „Mózg nie lubi otyłości”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: badania naukowe zdrowie mózg choroba Alzheimera demencja profilaktyka rezonans magnetyczny funkcje poznawcze pamięć układ nerwowy telewizja siedzący tryb życia styl życia starzenie się mózgu medycyna neurologia nauka David Raichlen Ryan J. Dougherty