Wyślij
Udostępnij:
 
 
Nie wykorzystujemy szansy, jaką daje zdrowie publiczne
Źródło: Bartłomiej Leśniewski
Autor: Bartłomiej Leśniewski |Data: 25.02.2019
 
 
W porównaniu z krajami UE na ochronę zdrowia wydajemy niewiele. Dysproporcja jest jeszcze bardziej widoczna, gdy przyjrzymy się wydatkom na zdrowie publiczne.
Troska o zdrowie publiczne jest fundamentem sukcesu osiągane przez systemy ochrony zdrowia w Europie i np. Japonii. W Polsce od lat wszyscy eksperci są zgodni: to się opłaca, to przynosi pacjentowi często większe korzyści niż medycyna naprawcza. Dlaczego tak nie dzieje się w Polsce? Zapytaliśmy ekspertów.

Rafał Janiszewski, właściciel kancelarii doradczej:
- W Polsce mamy wiele świetnych programów profilaktycznych, mamy wielu entuzjastów, zapaleńców, woluntariuszy. A to co najmocniej szwankuje to koordynacja działań. Tymczasem to, co przesądza o jakości ochrony zdrowia publicznego to kompleksowość programu, konsekwencja. My działamy fragmentarycznie i chaotycznie.

Nie pomaga także system wynagradzania podmiotów medycznych. Generalnie obowiązuje u nas zasada wynagradzania za świadczenia. Taki system rozliczeń nie sprzyja inicjatywom zapewniającym kompleksowość ochrony zdrowia.

Beata Małecka-Libera, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia, b. wiceminister zdrowia, autorka ustawy o zdrowiu publicznym:
Ustawa o zdrowiu publicznym miała być krokiem na drodze o usprawnienia systemu. Pisząc ją zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że stawiane przez nas cele osiągniemy nie od razu, że potrzeba czasu. Dziś z żalem odnotowuję, że nawet te minimalne cele, które z ustawy wynikają nie są realizowane, że nie jest realizowana cała ustawa. A środki przeznaczane na ochronę zdrowia publicznego są okrawane, jest ich mniej.

To wszystko dzieje się w sytuacji gdzie pogarszają się nasze wskaźniki zdrowotne. Rośnie śmiertelność, maleje np. czas pięcioletniego przeżycia w chorobach nowotworowych, między innymi dlatego, że pacjenci trafiają do specjalisty za późno. Szwankuje profilaktyka, badania przesiewowe. Temu na dłuższą metę nie zaradzą inwestycje w medycynę naprawczą, trzeba odłożyć odpowiednią pulę środków na zdrowie publiczne.

Przeczytaj także: "Prof. Jarosz: Jako podstawę nowej piramidy żywienia proponujemy aktywność fizyczną i wysypianie się".

Zachęcamy do polubienia profilu "Menedżera Zdrowia" na Facebooku: www.facebook.com/MenedzerZdrowia i obserwowania konta na Twitterze: www.twitter.com/MenedzerZdrowia.
 
© 2019 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.
PayU - płatności internetowe