Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Pierwsza w kraju operacja usunięcia glejaka z użyciem PET-FET

123RF

Lekarze ze Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi przeprowadzili pierwszą w Polsce operację resekcyjną glejaka wielopostaciowego z wykorzystaniem badania PET z 18-fluorotyrozyną (18F-FET). Metoda ta jest wykorzystywana jedynie w nielicznych ośrodkach neurochirurgii na świecie.

Jak wyjaśnił dr n. med. Kamil Krystkiewicz z Oddziału Neurochirurgii i Nowotworów Układu Nerwowego Wojewódzkiego Wielospecjalistycznego Centrum Onkologii i Traumatologii im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, innowacyjność zabiegu opiera się na wykorzystaniu badania PET jako techniki obrazowania zamiast standardowego badania rezonansem magnetycznym (MRI) z kontrastem.

Technika usuwania glejaka z zastosowaniem badania PET

– Zastosowanie badania PET pozwala na uwidocznienie znacznie większej objętości nowotworu niż to, co możemy uwidocznić w badaniu MRI. Dzięki temu jesteśmy w stanie zaplanować leczenie operacyjne i radioterapię o większym zakresie niż w standardowych technikach. Obecnie to technika dostępna tylko w badaniach naukowych, która nie jest stosowana rutynowo – zaznaczył.

W trakcie zabiegu pacjentowi podawany jest znakowany fluorem aminokwas (18F-FET), który jest wbudowywany w szlaki metaboliczne nowotworu i wykorzystywany do produkcji białek.

– Za pomocą skanera tomografii komputerowej jesteśmy w stanie pokazać te miejsca, w których gromadzi się więcej znacznika niż w zdrowej tkance. Na podstawie naszych obserwacji widzimy, że objętość guza jest większa niż wykazywana w badaniu rezonansem magnetycznym – podkreślił neurochirurg.

Zaznaczył, że to właśnie rezonans magnetyczny z kontrastem jest standardowo stosowaną metodą obrazowania. Pozwala ona na ocenę zmian charakteru tkanki i zaburzeń bariery krew–mózg, ale daje ograniczone informacje dotyczące procesów metabolicznych. Tymczasem tomografia pozwala na uwidocznienie w badaniach obrazowych tkanki, która wykazuje wzmożony metabolizm białkowy odpowiedni dla glejaka.

Pierwszy pacjent, który został zoperowany nową metodą 6 marca, czuje się bardzo dobrze. Teraz czeka go dalsze leczenie – będzie to radioterapia zaplanowana również z zastosowaniem kombinacji dwóch metod – PET i MRI.

Co stoi na przeszkodzie?

W łódzkim ośrodku dostępne są wszystkie nowoczesne techniki operacyjne glejaków – resekcje z monitorowaniem neurofizjologicznym, nowoczesnym systemem neuronawigacji, fluorescencją 5-ALA, śródoperacyjną ultrasonografią oraz operacjami w wybudzeniu.

– Nowa technika z zastosowaniem badania PET wymaga wielodyscyplinarnego podejścia angażującego neurochirurgów, radioterapeutów oraz – co jest nowością w naszym ośrodku – medyków nuklearnych już od samego początku procesu leczenia, czyli od planowania resekcji nowotworu – wyjaśnił dr Krystkiewicz.

W jego opinii przeszkodą w rozpowszechnieniu tej techniki resekcji glejaka jest ograniczona dostępność oraz wysoka cena badania PET z tyrozyną.

– Nie ma na razie odpowiednio dużych badań, które byłyby na tyle przekonujące, by ten lek był refundowany. Tyrozyna była stosowana w ośrodku bydgoskim jako metoda do planowania radioterapii przy wznowie glejaka oraz do planowania biopsji stereotaktycznej. Naszym celem jest ocena zastosowania tej techniki obrazowania w leczeniu resekcyjnym i radioterapii. Do tej pory w Polsce nie było operacji usunięcia glejaka, która byłaby zaplanowana z wykorzystaniem badania PET. Zabieg ten jest elementem badania naukowego, na które dostaliśmy grant z Agencji Badań Medycznych. Kolejnym krokiem po operacji jest planowanie radioterapii pierwotnych, nieleczonych wcześniej glejaków z wykorzystaniem tego znacznika – zaznaczył neurochirurg.

Szpital będzie kwalifikował do kolejnych operacji 

Lekarze ze szpitala w Łodzi prowadzą obecnie rekrutację pacjentów ze świeżo rozpoznanym złośliwym guzem mózgu – glejakiem wielopostaciowym, którzy chcieliby wziąć udział w innowacyjnym programie leczenia. Chętni mogą zgłaszać się do Oddziału Neurochirurgii i Nowotworów Układu Nerwowego.

– Kwalifikowani będą pacjenci, którzy są na początku drogi leczenia, czyli nie przeszli jeszcze leczenia operacyjnego, radioterapii i chemioterapii. Zaoferujemy im kompleksową terapię pod opieką nie tylko neurochirurga i radioterapeuty, ale całego zespołu, w którym są także neuropsycholog i neurologopeda. Cały proces leczenia – nowoczesna diagnostyka, neurochirurgia, radio- i chemioterapia – będzie odbywał się w obrębie jednej jednostki – Szpitala im. Kopernika – podkreślił dr Kamil Krystkiewicz.

Przeczytaj także: „Jeśli rekonstrukcja piersi, to w klinice Mateusza Wichtowskiego”.

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
PAP
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: glejak badanie PET tomografia operacja Kamil Krystkiewicz