Profesor Marek Durlik: Przeszczepienie trzustki, nie jest metodą eksperymentalną, a leczniczą

Udostępnij:
- W tym i ubiegłym roku spośród 25 chorych, którym dokonaliśmy przeszczepienia trzustki lub trzustki z nerką mieliśmy 100 proc. przeżycia pacjentów i ponad 90 proc. przeżycia u chorych z przeszczepioną trzustką - mówi prof. Marek Durlik dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego MSW w Warszawie i kierownik naukowy Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego oraz Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego – Nowoczesne Metody Leczenia Cukrzycy.
Szacuje się, że na cukrzycę choruje trzy miliony Polaków, a milion o tym nie wie. Liczba chorych będzie się zwiększać m.in. z uwagi na wzrost spożycia cukru, małą aktywność fizyczną. A otyłość i cukrzyca często idą w parze. Co przyświecało idei zorganizowania sympozjum?
- Cukrzyca i jej powikłania stają się coraz większym wyzwaniem dla współczesnej medycyny. Dlatego zależy nam na jeszcze większej integracji środowiska diabetologów, nefrologów i transplantologów. Trzeba pamiętać, że obecnie najczęstszym wskazaniem do pozaustrojowych dializ jest nefropatia cukrzycowa, która jest powikłaniem cukrzycy. W przypadku szybko postępujących powikłań cukrzycowych należy mieć na uwadze przeszczepienie trzustki, jako metody leczniczej. W omawianym przypadku nie jest to już metoda eksperymentalna. W roku ubiegłym oraz w tym spośród 25 chorych, którym dokonaliśmy przeszczepienia trzustki lub trzustki z nerką mieliśmy 100 procent przeżycie pacjentów i ponad 90 proc. przeżycie u pacjentów z przeszczepioną trzustką. Są to wyniki na poziomie najlepszych światowych ośrodków. Taki wynik zawdzięczamy praktyce, ponieważ przeszczepiliśmy do tej pory ponad 160 trzustek.

- Należy podkreślić, iż pacjenci, którzy decydują się na przeszczepienie trzustki z nerką mają o wiele krótszy czas oczekiwania na przeszczep, niż pacjenci oczekujący na przeszczep samej nerki. Dzieje się tak ze względu na to, że pacjentów kwalifikowanych do przeszczepienia trzustki z nerką jest w Polsce o wiele mniej. Chorzy tacy nie są kierowani na takie zabiegi przez diabetologów, co chcielibyśmy zmienić. Lista oczekujących, na której jest obecnie kilkadziesiąt osób, ma się nijak do skali problemu.

- Oczywiście nie każdy chory kwalifikuje się do takiego zabiegu, jednak trzeba pamiętać o takiej możliwości leczniczej. Przeszczepienie trzustki zapobiega rozwojowi powikłań cukrzycowych, zapobiega mikro- i makroangiopatii naczyniowej. Zabieg przeszczepienia tych dwóch narządów nie wyleczy, ale na tyle stabilizuje chorobę, że pacjent może wrócić do normalnego życia. Metodę tą należy promować, polecać, jednak jest jeden warunek. Przeszczepienia muszą być wykonywane w wyspecjalizowanych ośrodkach, które mają umiejętności i doświadczenie. Ważnym jest, by lekarze diabetolodzy, którzy są pierwszym ogniwem kontaktu z takimi pacjentami wiedzieli, jakie są wskazania do przeszczepiania, czy zaproponować przeszczepienie trzustki czy wysepek trzustkowych, jak rozmawiać i prowadzić takiego chorego. W dużym skrócie stąd wziął się pomysł na wspólne zorganizowanie konferencji. Adresowana jest także do lekarzy POZ, którzy także zajmują się pacjentami z cukrzycą oraz do lekarzy rezydentów kształcących się w zakresie chorób wewnętrznych.

Jest pan specjalistą chirurgii onkologicznej i transplantologii klinicznej. Co pana zdaniem należy zrobić, by zwiększyć świadomość społeczną, ale także w środowisku medycznym, dotyczącą przeszczepień trzustki i trzustki z nerką?
- Ważnym jest informowanie o takiej metodzie leczniczej czy w formie pisanej – jak nasz wywiad – czy za pośrednictwem konferencji. Popularyzacja tematu jest niezwykle istotna. Jeszcze raz podkreślę przeszczepienie 161 trzustki nie jest eksperymentem medycznym. Jest to metoda lecznicza. Aby była stosowana musi być jej świadomość zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów. Trzeba przyznać, że chorzy, ich rodziny mają coraz większą wiedzę na temat przeszczepień trzustki, trzustki z nerką. Coraz częściej sami pacjenci dopytują lekarzy, gdzie przeprowadza się takie zabiegi, proszą o kierowanie do takich ośrodków. Ważne by były to ośrodki mające doświadczenie. Na uwagę zasługuje także to, że pacjenci oraz organizacje pacjenckie odgrywają coraz większą rolę w organizowaniu leczenia „dla siebie”, czyli dla pacjentów z cukrzycą. Popularyzowanie wiedzy na temat różnych metod leczenia cukrzycy jest bardzo istotne. Celem sympozjum jest popularyzowanie wiedzy dotyczącej nie tylko przeszczepiania trzustki, ale i nowoczesnych metod leczenia cukrzycy i prowadzenia jej, jak np. przy zastosowaniu 24-godzinnego monitorowania poziomu cukru we krwi, co jest szalenie istotne w przypadku pacjentów z cukrzycą chwiejną, czyli z dużymi wahaniami glikemii.

Zaplanowano także dyskusję okrągłego stołu. Proszę zdradzić, o czym będzie mowa?
- Z kierowaniem pacjenta do zabiegu operacyjnego przeszczepienia trzustki wiąże się wiele wątpliwościami, pytań zgłaszanych zarówno przez lekarzy, jak i pacjentów. Będziemy rozmawiać, kiedy można i należy zaproponować taki zabieg, kto kwalifikuje się do niego – np. czy także pacjenci z chorobami współistniejącymi. Poruszymy także kwestię powikłań po przeszczepieniu tych narządów. Choć wyniki przeżycia, jak wcześniej wspominałem, są dobre, to mamy do 40 proc. reoperacji. Decyzja o przeszczepieniu trzustki jest decyzją bardzo poważną, zarówno ze strony lekarzy, jak i pacjentów. Dlatego dyskusje w ramach okrągłego stołu, prezentowanie różnych punktów widzenia przez lekarzy różnych specjalizacji, z różnych ośrodków mają swoją wartość.

Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego oraz Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego – Nowoczesne Metody Leczenia Cukrzycy odbędzie się 25 maja w auli Szpitala MSW w Warszawie.
Szczegółowy program dostępny jest TUTAJ.

Z profesorem Markiem Durlikiem rozmawiała Kamilla Gębska
 
© 2024 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.