Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Autor: Milena Motyl
Źródło: Senat

Wychowywać czy nie wychowywać w trzeźwości?

Senat

Podczas plenarnej debaty nad nowelizacją ustawy antyalkoholowej senatorowie zgłosili nowe, formalne wnioski i poprawki do projektu. Komisja Zdrowia oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej przyjrzały się poprawkom, część odrzucając, a inne przyjmując. Jedne z rozwiązań, które uzyskały poparcie, dopuszczają reklamowanie piwa bezalkoholowego (0,0 proc.) pod markami alkoholowymi, czemu sprzeciwili się niedawno posłowie w Sejmie.  

6 listopada podczas łączonego posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej rozpatrzono wiele wniosków zgłoszonych podczas debaty plenarnej w Senacie do ustawy ozmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druk nr 2007).

Zapisy mają wprowadzić całkowity zakaz reklamy napojów alkoholowych (w tym piwa) oraz ograniczyć nocną sprzedaż alkoholu.

Kolejne posiedzenie senackich komisji dotyczące tego tematu wynika bezpośrednio z procedury legislacyjnej w izbie wyższej oraz specyfiki rozpatrywania poprawek.

Pierwsza poprawka ma na celu zmianę definicji promocji napojów alkoholowych poprzez rozszerzenie katalogu działań zakazanych w zakresie ich sprzedaży. Zakazem miałyby zostać objęte m.in. stosowanie upustów, rabatów, bonów, talonów, pakietów, programów lojalnościowych, zakładów wzajemnych, a także wszelkich form użyczeń i transakcji związanych z uzyskiwaniem korzyści majątkowych lub osobistych dla nabywcy napojów alkoholowych.

Kuba Sękowski, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia, podkreślił, że poprawka przywraca jeden z nadrzędnych celów nowelizacji, jakim jest m.in. zakaz stosowania określonych form promocji napojów alkoholowych, w tym tzw. premiowanej sprzedaży. – Z punktu widzenia polityki zdrowotnej rozwiązanie to zdecydowanie zasługuje na uwzględnienie –powiedział przedstawiciel MZ.

Członkowie komisji opowiedzieli się za przyjęciem poprawki.

Były wiceminister zdrowia reaguje 

Poprawka druga wyłącza możliwość organizowania nieodpłatnych degustacji wyrobów winiarskich w ramach wydarzeń enokulinarnych.

Jeden z przedstawicieli wnioskodawców przypomniał, że Ministerstwo Zdrowia było przeciwne wprowadzaniu rozwiązań dotyczących osobnych wydarzeń o charakterze enokulinarnym. Szczególnie istotna jest kwestia podniesiona w opinii Biura Legislacyjnego, zgodnie z którą poprawki te obejmują przepisy, które nie zostały objęte procedurą notyfikacji. Dodał, że przyjęcie tej poprawki spowoduje, że działalność związana z turystyką kulinarną będzie mniej szkodliwa z punktu widzenia zdrowia publicznego.

Poprawka nie została nieprzyjęta. Decyzję tę ostro skomentował Wojciech Konieczny.

– Jestem zszokowany wynikiem. Przywracamy coś, co było zakazane, czyli rozdawanie alkoholu za darmo. Proszę o uwzględnienie tej poprawki. Wyroby winiarskie to pojęcie niezdefiniowane w sposób wystarczająco precyzyjny. Pod tym określeniem będzie można rozdawać właściwie każdy alkohol o określonej zawartości procentowej, powołując się na to, że jest to jakiś napój winiarski. Wino to wino. Jeżeli chodzi nam o wino, bądźmy konsekwentni. Jeżeli natomiast chodzi nam o wszystkie rodzaje alkoholu, to przyjmijmy. Ja jestem przeciwny odrzuceniu tej poprawki – stwierdził Konieczny.

Poprawka trzecia dotyczyła wydarzeń enokulinarnych i produktów sektora wina, czyli ograniczenia możliwości organizowania wydarzeń kulinarnych wyłącznie do produktów winogronowych, a tym samym wykluczenia organizowania tego rodzaju wydarzeń w celu prezentowania fermentowanych napojów winiarskich oraz aromatyzowanych produktów sektora wina.

Zdaniem przedstawiciela wnioskodawców poprawka zasługuje na poparcie, ponieważ minimalizuje potencjalne szkody i lepiej odpowiada pierwotnym założeniom projektu.

Poprawka nie uzyskała poparcia.

Przyszłość festiwali piwnych

Następnie omówiono łącznie głosowanie nad poprawkami nr 4, 5, 10 i 14, które mają na celu zapewnienie możliwości organizowania wydarzeń o charakterze edukacyjnym lub turystyczno-kulinarnym związanym z piwem rzemieślniczym na analogicznych zasadach do wyrobów winiarskich.

Iwona Kozera-Rytel, która przygotowała opinię prawną dla Biura Legislacyjnego Kancelarii Senatu, zwróciła uwagę na obowiązek ich notyfikacji.

Przedstawiciel strony społecznej wymienił trzy kwestie: ograniczenie fizycznej dostępności alkoholu, ograniczenie jego dostępności ekonomicznej oraz zakaz reklamy. Jak powiedział, „wprowadzenie tego wyjątku, w szczególności dla producentów wytwarzających około 40 milionów butelek piwa rocznie, którzy określani są mianem browarów rzemieślniczych, prowadzi do demontażu systemu zapobiegania reklamie i ekspozycji napojów alkoholowych, szczególnie mając na uwadze młode pokolenie”. W jego ocenie takie rozwiązanie „normalizuje spożycie alkoholu i cofa nas mniej więcej o 30 lat”.

– Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że duże korporacje będą tworzyć spółki córki, aby móc określać się mianem browarów rzemieślniczych, a następnie produkować nawet 40 milionów butelek piwa rocznie. W praktyce rozwiązanie, które miało wspierać i doceniać rozwój branży rzemieślniczej, jednak może stać się pożywką wykorzystywaną przez duże korporacje do dalszego reklamowania swoich produktów i organizowania festiwali – powiedziała Kozera-Rytel.

Poprawki zostały przejęte.

Nie uzyskała poparcia także poprawka mająca na celu modyfikację przepisów dot. sprzedaży napojów alkoholowych na odległość poprzez wskazanie, że dostawa napojów alkoholowych ma być realizowana wyłącznie do wskazanego puntu sprzedaży takich napojów objętego zezwoleniem, a nie do miejsca wskazanego przez kupującego.

Poprawki z zaskoczenia?

Komisje przyjęły także poprawki nr 11 i 18 o dopuszczeniu reklamy piw, tzw. zerówek.

8 października Sejm uchwalił zakaz publicznej reklamy alkoholu, obejmujący także napoje bezalkoholowe pod markami piw. Poprawka wrzucona podczas posiedzenia Senatu i przegłosowana na komisji może spowodować, że nazwy, logo i kolory kojarzone z marką piwa, ale z dopiskiem „0%” pozostaną na ekranach telewizorów.

Jak zaznaczyła Kozera-Rytel przed głosowaniem, etykiety browarów alkoholowych i bezalkoholowych obecnie niczym nie różnią się od siebie. Dlatego dopuszczenie reklamowania piw zero procent będzie wprowadzało konsumentów w błąd.

– Nie taki był cel ustawy – powiedziała przedstawiciela Biura Legislacyjnego, rekomendując odrzucenie poprawek.

– W opinii Ministerstwa Zdrowia poprawki mają wyjątkowo negatywny charakter – ocenił Kuba Sękowski.

Decyzje leżą teraz w rękach senatorów, którzy będą głosować nad ustawą na posiedzeniu plenarnym 6 listopada. 

Przeczytaj także: „Zdrowie w procentach”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Sejm i Senat Aktualności
Tagi: alkohol sprzedaż reklama promocja Senat Komisja Zdrowia Wojciech Konieczny Kuba Sękowski Iwona Kozera-Rytel